TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Niemcy zajmują Fère-en-Tardenois

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front zachodni
Data:
29 maja 1918
Autor:
Łukasz Skowroń
Bitwa:
Trzecia bitwa nad Aisne
Tagi:
Niemcy, Francja, Georges Clemenceau

29 maja 1918 roku, trzeciego dnia niemieckiej ofensywy nad Aisne, francuskie wojska opuściły miasteczko Fère-en-Tardenois, położone mniej więcej w połowie drogi między Aisne a Marną. Brytyjska chronologia wojny i wydana w 1920 roku kronika R. P. P. Rowe’a podają, że Niemcy zajęli je 30 maja. Brytyjska historia oficjalna (Edmonds, Military Operations France and Belgium 1918, tom III), opierająca się na francuskiej historii oficjalnej i niemieckiej monografii bitwy, a także niemieckie opracowania wskazują jednak na 29 maja i tę datę przyjmujemy.

Fère-en-Tardenois miało znaczenie daleko większe niż jego rozmiary. Była to ważna stacja kolejowa, przez którą kierowano pociągi z zaopatrzeniem dla wojsk nad Aisne, i główny ośrodek zaopatrzenia francuskiej 6 Armii. Od końca kwietnia w miasteczku urzędował sztab brytyjskiego IX Korpusu, którego dywizje przyszły nad Aisne na odpoczynek. W tym samym miasteczku w 1914 roku, podczas pierwszej bitwy nad Aisne, miał kwaterę główną marszałek John French, który przeniósł ją stąd na północ dopiero w październiku. Po przełamaniu frontu 27 maja Brytyjczycy założyli w Fère zapasowy skład amunicji, a francuskie dowództwo posłało korpus kawalerii, by osłaniał miasto. 28 maja wieczorem urzędował tu jeszcze sztab francuskiego XXI Korpusu generała Jeana Degoutte’a.

29 maja nad ranem kontratak świeżej francuskiej dywizji szybko się załamał, a niemieckie dywizje w centrum natarcia, dobrze wspierane przez działa polowe i moździerze, rozbiły wszelki opór. Francuskie relacje mówią o grupach po kilkaset ludzi, bez łączności ze sobą, nieznających położenia ani zamiarów sąsiadów. Tego dnia do Fère przyjechał premier Georges Clemenceau, który chciał na miejscu zobaczyć, co się dzieje. Na rynku zastał generała Féraud, dowódcę kawalerii, ale Niemcy byli już na północnym skraju miasta. Premier natychmiast odjechał do nowej kwatery Degoutte’a we Fresnes, kilka kilometrów na południe. Generał powiedział mu wprost, że nie panuje nad bitwą: „Nie prowadzimy metodycznego, zorganizowanego odwrotu, po prostu idziemy do tyłu”. Clemenceau odjechał z wrażeniem, że nikt nie wie, gdzie właściwie jest.

Niemieckie opracowania przypisują zdobycie Fère-en-Tardenois 36 Dywizji, a brytyjska historia oficjalna pisze krótko, że Francuzi opuścili miasto w pasie natarcia niemieckiej 10 Dywizji. Tego samego dnia na zachodnim skrzydle Niemcy ostatecznie zajęli Soissons, a w centrum przeszli górny bieg rzeki Ourcq. Po południu dowódca niemieckiej 28 Dywizji kazał swoim żołnierzom zostawić ciężki sprzęt i iść prosto nad Marnę, a wieczorem jego oddziały stały już kilka kilometrów od rzeki. W zdobytych miasteczkach i składach Niemcy znaleźli ogromne zapasy żywności i wina, co ułatwiło im zaopatrzenie, ale osłabiło dyscyplinę. Na prawie dwa miesiące Fère-en-Tardenois stało się ważnym węzłem komunikacyjnym niemieckich wojsk w nowym występie. Sprzymierzeni odbili je dopiero podczas lipcowej kontrofensywy nad Marną, według brytyjskiej chronologii 28 lipca.