TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Niemcy zdobywają Różan i Pułtusk

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front wschodni
Data:
24 lipca 1915
Autor:
Łukasz Skowroń
Bitwa:
Bitwa nad Narwią i Biebrzą
Tagi:
Niemcy, Rosja, Królestwo Polskie, wielki odwrót 1915

24 lipca 1915 roku niemiecki komunikat wojenny ogłosił, że armia generała Maxa von Gallwitza „w zaciętym, nieodpartym szturmie” zdobyła twierdze Różan i Pułtusk nad Narwią i wymusiła przeprawę przez rzekę między nimi. Rzeczywistość była mniej efektowna, ale dla Rosjan równie groźna. Po kilku dniach ciężkich walk o zewnętrzne linie obu przedmości rosyjska 1 Armia opuściła je w nocy z 23 na 24 lipca i wycofała się na lewy brzeg Narwi, paląc za sobą mosty. Rano do obu miast weszli Niemcy, a ich dywizje stały już po drugiej stronie rzeki.

Nad Narwią

Po przełamaniu rosyjskiego frontu pod Przasnyszem Niemcy w ciągu kilku dni przeszli kolejne rosyjskie pozycje i 18–19 lipca wyszli nad Narew. Rosjanie cofnęli się do przedmości w Pułtusku i Różanie oraz za samą rzekę. Lato było suche, Narew w wielu miejscach dawała się przejść w bród, a podmokłe łąki w dolinie wyschły. Bez opanowania Pułtuska albo Różana, przez które biegły dobre drogi, przeprawa nie dawała jednak Niemcom wiele.

Gallwitz postanowił zdobyć oba przedmościa. Na Pułtusk od północy i zachodu miała uderzyć grupa generała Ottona von Plüskowa, na Różan XIII Korpus z trzema dywizjami, a XVII Korpus miał przeprawić się przez rzekę między miastami. Ciężką artylerię przeciągano po piaszczystych drogach spod Przasnysza, a działa najcięższych kalibrów od stacji kolejowych w Prusach Wschodnich. 20 lipca, gdy Niemcy szykowali szturm, Rosjanie niespodziewanie kontratakowali między Różanem a Pułtuskiem. Natarcie odparto, ale Gallwitz musiał przegrupować wojska i odłożyć szturm o dwa–trzy dni.

Różan

Przedmoście w Różanie miało wewnętrzny pierścień nowoczesnych fortów, zbudowanych na początku XX wieku, oraz zewnętrzną linię okopów, podzieloną na odcinki ryglami. Broniło go według rosyjskich opracowań około półtorej dywizji XXI Korpusu przeciw trzem niemieckim dywizjom. Niemcy zdobywali kolejne odcinki po kolei, za każdym razem koncentrując na nich całą artylerię. 20 lipca zajęli wzgórze 132 na południowym skraju przedmościa, 22 lipca 4 Dywizja Gwardii zdobyła szturmem umocnienia i wieś Miłony, a 23 lipca 3 Dywizja Piechoty umocnienia w lasach w północno-wschodniej części przedmościa. Rano 24 lipca cała zewnętrzna linia była w rękach niemieckich.

Szturmu na forty nie było. Rosjanie nie czekali na niego i w nocy wycofali się na drugi brzeg, podpalając most i według polskich opracowań także miasto. Same forty nie zostały zdobyte w walce. Niemcy weszli do Różana wczesnym rankiem 24 lipca, ale przeprawa przez rzekę na tym odcinku szła im opornie. Oddziały 3 Dywizji zaczęły przechodzić po zdobycznym moście dopiero pod wieczór, a 26 Dywizja przy próbie przeprawy pod Dzbądzem poniosła ciężkie straty i musiała szukać przejścia niżej. Nocą z 23 na 24 lipca w górę rzeki od Różana, pod Kamionką, żołnierze niemieckiej 2 Dywizji przeszli Narew w bród pod ogniem rosyjskich karabinów maszynowych i uchwycili na drugim brzegu niewielki przyczółek.

Pułtusk

Przedmoście pułtuskie składało się z wewnętrznej linii okopów z kilkoma starymi fortami, na wzgórzach, na których w grudniu 1806 roku toczyła się bitwa wojsk Napoleona z Rosjanami, oraz z rozległego zewnętrznego pasa okopów w lasach i na piaszczystych wzgórzach na północ i zachód od miasta. 23 lipca rano, po pięciu godzinach ostrzału, do szturmu ruszyły niemieckie dywizje rezerwowe, wspierane przez oddziały landwehry i zapasowe. Do południa zdobyły zewnętrzne okopy na północ od rzeczki Pełty, ponosząc w niektórych batalionach ogromne straty. Po przełamaniu obrony pod Wojtami-Trojanami Rosjanie wieczorem cofnęli się na linię wewnętrzną. W tym samym czasie 1 Dywizja Rezerwowa Gwardii przeprawiała się przez Narew w kilku miejscach powyżej miasta, a XVII Korpus między Pułtuskiem a Różanem.

Groźba okrążenia przesądziła o losie przedmościa. Według rosyjskich opracowań generał Aleksandr Litwinow około 22 nakazał 1 Armii wycofać się za Narew i zniszczyć mosty. Rosjanie opuścili wewnętrzną linię i miasto w nocy, a do 7 rano 24 lipca zajęli nową pozycję na lewym brzegu. O świcie niemieccy saperzy, którzy mieli przecinać zasieki przed fortami, zamiast tego zabrali się do naprawy zerwanego mostu. Wieczorem 24 lipca Niemcy mieli już na lewym brzegu kilka mostów i szeroki przyczółek od Pułtuska po okolice Różana. Według niemieckiego komunikatu od 14 lipca wojska walczące między Niemnem a Wisłą wzięły około 41 tysięcy jeńców.

Odwrót spod Warszawy

Utrata linii Narwi otwierała Niemcom drogę na południe, ku Bugowi i Siedlcom, na tyły rosyjskich armii broniących Warszawy. Naczelny dowódca Frontu Północno-Zachodniego, generał Michaił Aleksiejew, miał już zgodę na ewakuację Warszawy. 24 lipca wydał wstępną dyrektywę o ogólnym odwrocie 12, 1, 2 i 4 Armii na linię Łomża–Ostrów–Węgrów–Siedlce. 1 Armia miała za wszelką cenę powstrzymać Niemców nad Narwią, by 2 Armia mogła spokojnie wycofać się zza Wisły. Litwinow szykował więc kontratak. Rosyjskie dokumenty datują te wydarzenia według kalendarza juliańskiego na 10 i 11 lipca.