Ostrzał St Kildy
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Wojna na morzu
- Data:
- 15 maja 1918
- Autor:
- Łukasz Skowroń
Rankiem 15 maja 1918 roku do Village Bay, głównej zatoki wyspy Hirta, wpłynął niemiecki okręt podwodny U-90 kapitanlejtnanta Waltera Remy’ego. Hirta jest największą wyspą St Kildy, odosobnionego archipelagu na Atlantyku, najdalej na zachód wysuniętej części Hebrydów Zewnętrznych, oddalonej o ponad 60 kilometrów od najbliższych wysp. Mieszkało tam wtedy około siedemdziesięciu kilku osób, które żyły głównie z owiec i z ptaków morskich łowionych na urwiskach.
Na początku wojny Royal Navy zbudowała na Hircie stację sygnałową z radiostacją i umieściła tam mały posterunek marynarzy. Dzięki niej wyspy pierwszy raz w swoich dziejach miały codzienną łączność z lądem. Dla Niemców była celem wojskowym. Według opisów tego dnia dowódca U-90 najpierw dał ostrzeżenie, a potem okręt otworzył ogień z działa pokładowego. Wystrzelił 72 pociski. Radiostacja została zniszczona, uszkodzenia odniosły też plebania, kościół i magazyn przy przystani. Nikt nie zginął. Jeden z mieszkańców wspominał po latach, że okręt „mógł zburzyć wszystkie domy, bo stały w jednym rzędzie”, ale chodziło mu tylko o mienie Admiralicji. Zginęło jedno jagnię, a bydło na odgłos strzałów uciekło na drugi koniec wyspy.
Ostrzał był tylko epizodem patrolu. Remy podobno regularnie zatrzymywał się przy bezludnej wysepce North Rona, leżącej na północny zachód od Szkocji, by zaopatrzyć się w świeżą baraninę. Dwa tygodnie później, 31 maja, ten sam U-90 zatopił na Atlantyku amerykański transportowiec President Lincoln, wracający z Francji.
Po ataku nad Village Bay ustawiono działo morskie. Stanowisko ukończono jesienią 1918 roku, a działo, które stoi tam do dziś, nigdy nie strzelało do nieprzyjaciela. Ważniejsze dla wyspiarzy były inne skutki wojny: posterunek marynarki, regularna poczta i dostawy żywności z okrętów zaopatrzeniowych oraz pieniądze, które zaczęły zastępować dawną wymianę. Gdy po wojnie marynarka się wycofała, poczucie odcięcia od świata jeszcze się pogłębiło. Młodzi mężczyźni wyjeżdżali, a liczba mieszkańców spadła z 73 w 1920 roku do 37 w 1928 roku. W sierpniu 1930 roku ostatnich mieszkańców St Kildy na ich własną prośbę przesiedlono na stały ląd.