Rosjanie zajmują Radowce
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front wschodni
- Data:
- 21 czerwca 1916
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Bitwa:
- Ofensywa Brusiłowa
- Tagi:
- Rosja, Austro-Węgry, Bukowina
21 czerwca 1916 roku rosyjski komunikat wojenny ogłosił, że wojska kontynuujące pościg na skrajnym lewym skrzydle, w Bukowinie, zajęły Radowce i wzięły kolejnych jeńców i trzy karabiny maszynowe. Brytyjska chronologia wojny i dziennik „The Times” notują zajęcie miasta właśnie pod tą datą. Według austriackiej historii oficjalnej Kozacy tereccy przeszli przez Radowce, ciągnąc na południe, już 20 czerwca. Bitwy o miasto nie było. Radowce leżały na drodze cofających się wojsk austro-węgierskich i padły bez walki trzy dni po tym, jak Rosjanie odbili Czerniowce.
Miasto Bogdana
Radowce, po niemiecku Radautz, po rumuńsku Rădăuți, leżały w południowej Bukowinie, około 50 kilometrów na południe od Czerniowców i kilkanaście kilometrów od granicy rumuńskiej. Według spisu z 1910 roku liczyły około 16,5 tysiąca mieszkańców. Było to miasto o długiej historii. W XIV wieku osiadł tu pierwszy hospodar mołdawski, Bogdan I, który ufundował cerkiew św. Mikołaja, dziś Monastyr Bogdana, nekropolię pierwszych władców Mołdawii. Pod panowaniem austriackim osiedliło się tu wielu Niemców, a liczna gmina żydowska stanowiła blisko jedną trzecią mieszkańców. Radowce słynęły też z ogromnej stadniny, największej stadniny państwowej Austrii, w której hodowano między innymi konie huculskie.
Wojna dotarła tu nie po raz pierwszy. Jesienią 1914 roku Rosjanie zajęli większą część Bukowiny, a Austriacy odzyskali Radowce w lutym 1915 roku, w czasie ofensywy, która przyniosła im też Czerniowce.
Pościg na południe
Po upadku Czerniowców generał Płaton Leczycki, dowódca rosyjskiej 9 Armii, utworzył grupę pościgową generała Michaiła Promtowa: 82 Dywizję Piechoty, 103 Dywizję Rezerwową i III Korpus Kawalerii. Szef sztabu Naczelnego Wodza, generał Michaił Aleksiejew, sugerował, by zepchnąć Austriaków na wschód, na terytorium rumuńskie, gdzie zostaliby internowani. Leczycki wolał zająć całą Bukowinę i skierował Promtowa na południe, z kawalerią aż pod przełęcze karpackie, a z piechotą do rzeki Suczawy.
Austro-węgierski XI Korpus generała Kordy próbował się zatrzymać na Serecie, ale 19 czerwca po południu rosyjska kawaleria przeszła rzekę pod Ropczą i Karapcziu i wdarła się w cienkie linie 10 Brygady Piechoty. Korda nie miał odwodów i jeszcze tego samego dnia zarządził dalszy odwrót, ku górom za Suczawą. Najbardziej wysunięta na wschód brygada podpułkownika Pappa, złożona z batalionów pospolitego ruszenia, przekroczyła Seret tuż przy granicy rumuńskiej, ścigana przez 1 Dywizję Kozaków tereckich. 20 czerwca Kozacy przeszli przez Radowce dalej na południe, a rosyjska piechota zbliżała się do Hadikfalvy i Czudyna. Dowództwo austro-węgierskiej 7 Armii liczyło, że XI Korpus i korpus kawalerii Brudermanna mają razem 32 tysiące karabinów przeciw trzem rosyjskim korpusom.
Iluzje i fakty
Prasa aliancka widziała w tych dniach losy Bukowiny w jaskrawych barwach. Londyńskie gazety podawały, że tylko cud uratuje armię Pflanzera-Baltina, a z Rzymu przyszła nawet wiadomość, że sam generał z częścią wojsk został otoczony w narożniku granicy pod miastem Seret. Nic takiego się nie stało. Wojska Kordy cofały się w nieładzie i ponosiły ciężkie straty, ale nie dały się okrążyć. Brygada Pappa przeszła Suczawę i cofała się dalej, ku Gura Humorului i dolinie Mołdawy.
Zajęcie Radowców dało Rosjanom ważny węzeł dróg w południowej Bukowinie, a wraz z pobliską Hadikfalvą także dużą część bukowińskiej sieci kolejowej. W Wiedniu i Budapeszcie rosła obawa, że Rosjanie dojdą do przełęczy prowadzących do Siedmiogrodu, a Rumunia uzna to za sygnał do przystąpienia do wojny. W kolejnych dniach Kozacy dotarli do Gura Humorului i Kimpulungu, a większą część Bukowiny państwa centralne odzyskały dopiero latem 1917 roku.