TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Rozstrzelanie komisarzy bakijskich

Kategoria:
Polityka
Front:
Bliski Wschód
Data:
20 września 1918
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Rosja, Wielka Brytania, Azerbejdżan

Nad ranem 20 września 1918 roku na pustyni przy kolei zakaspijskiej, między stacjami Pierewał i Achcza-Kujma, około 200 kilometrów na wschód od Krasnowodska, zginęło 26 ludzi związanych z bolszewicką Komuną Bakijską. Wśród nich byli przewodniczący bakijskiej Rady Komisarzy Ludowych Stepan Szaumian, Prokopi Dżaparidze, Meszadi Azizbekow i Grigorij Korganow. Wyrok wydał bez sądu antybolszewicki rząd Zakaspia w Aszchabadzie, zdominowany przez eserowców. W historii ZSRR „26 komisarzy bakijskich” stało się jednym z najważniejszych symboli rewolucji, a ich śmierć przez dziesięciolecia obciążała stosunki radziecko-brytyjskie.

Z Baku do Krasnowodska

Komisarze siedzieli w bakijskim więzieniu od połowy sierpnia. Po upadku Komuny próbowali odpłynąć z wojskiem do Astrachania, ale okręty Flotylli Kaspijskiej zawróciły ich do portu, a władze Dyktatury Centrokaspijskiej oskarżyły ich o porzucenie miasta w godzinie zagrożenia. W ostatnią noc obrony Baku, z 14 na 15 września, wyszli na wolność. Według rosyjskich źródeł młody bolszewik Anastas Mikojan uzyskał od władz zgodę na ich ewakuację, według innych uciekli w zamieszaniu. Nie zdążyli na statek z bolszewicką załogą i nad ranem 15 września wsiedli na parowiec „Turkmen”, pełen ormiańskich uchodźców i żołnierzy. Zamiast do Astrachania statek zawinął do Krasnowodska. Jedni autorzy tłumaczą to brakiem paliwa, inni niechęcią załogi do bolszewików.

Krasnowodsk podlegał rządowi zakaspijskiemu, na którego czele stał eserowiec, były maszynista kolejowy Fiodor Funtikow, a w samym mieście rządził komendant Kuhn. Rozpoznanych komisarzy aresztowano. Przy Korganowie, który w bakijskim więzieniu rozdzielał żywność między więźniów, znaleziono listę współwięźniów. Według późniejszych radzieckich ustaleń to ona stała się listą skazanych. Dlatego część znanych bolszewików, jak Mikojan, który w więzieniu nie siedział, przeżyła, a zginęło kilku przypadkowych ludzi i ormiański dowódca partyzancki Tatewos Amirow.

Decyzja w Aszchabadzie

Rząd zakaspijski, wystraszony upadkiem Baku i obawiający się buntu w swoich miastach, zwrócił się do Brytyjczyków. Według relacji C.H. Ellisa, oficera brytyjskiej misji w Meszhedzie, rano 18 września przedstawiciel Aszchabadu poinformował o aresztowaniu generała Wilfrida Mallesona i zapytał o radę. Malleson odpowiedział, że więźniów nie wolno puścić koleją w głąb kraju, i zaproponował, by oddano ich Brytyjczykom jako zakładników w zamian za Brytyjczyków więzionych w Rosji Radzieckiej. Sam telegrafował do Simli z propozycją internowania ich w Indiach. Jego oficer łącznikowy w Aszchabadzie, kapitan Reginald Teague-Jones, był tej nocy przy posiedzeniu komitetu, ale według własnej relacji wyszedł przed podjęciem decyzji.

Według Ellisa komitet nie doszedł do porozumienia, a rozkaz rozstrzelania wydali po posiedzeniu Funtikow i inny członek komitetu, Kuryłow, który pojechał do Krasnowodska wszystko przygotować. W nocy z 19 na 20 września komisarzy wyprowadzono z więzienia i wsadzono do pociągu, mówiąc im, że jadą do Aszchabadu. Pociąg stanął na 207 wiorście linii. Według relacji przytaczanej później przez eserowskiego dziennikarza Wadima Czajkina około szóstej rano więźniów wyprowadzano grupami po ośmiu, dziewięciu i rozstrzeliwano. Według innej wypowiedzi przypisywanej Czajkinowi więźniów nie rozstrzelano, lecz zarąbano szablą. Malleson, gdy dowiedział się o egzekucji, kazał przekazać Aszchabadowi, że jest „przerażony”. Kilka dni później przyszła z Indii zgoda na odesłanie komisarzy jako zakładników.

Spór o winę

Rząd zakaspijski długo ukrywał egzekucję. Według Ellisa w Moskwie poznano los komisarzy, a przynajmniej mówiono o nim publicznie, dopiero na początku 1919 roku. Czajkin, po rozmowie z uwięzionym Funtikowem, oskarżył Brytyjczyków, że to oni zarządzili egzekucję, a Funtikow zrzucał winę na Teague-Jonesa. Ta wersja stała się kanonem radzieckiej historiografii. Uwiecznił ją Isaak Brodski na obrazie z 1925 roku, na którym przy egzekucji stoją brytyjscy oficerowie. Funtikowa osądzono i rozstrzelano w Baku w 1926 roku. Wielka Brytania zaprzeczała jakiemukolwiek udziałowi. Ellis i większość historyków piszących na podstawie brytyjskich archiwów uważają, że Brytyjczycy rozkazu nie wydali. Amerykański historyk Richard Ullman uważał jednak, że Teague-Jones mógł egzekucji zapobiec, bo rząd w Aszchabadzie był zależny od brytyjskiej pomocy, i że tego nie zrobił. Sprawa pozostaje sporna.

W 1920 roku, po zajęciu Azerbejdżanu przez Armię Czerwoną, szczątki komisarzy przewieziono do Baku i pochowano uroczyście na placu nazwanym ich imieniem. W 2009 roku władze Azerbejdżanu rozebrały ich mauzoleum, a szczątki przeniesiono na cmentarz. Odnaleziono wtedy tylko 23 ciała, nie było wśród nich Szaumiana.