Rozszerzenie zakazu handlu z wrogiem
- Kategoria:
- Polityka
- Data:
- 16 lutego 1915
- Autor:
- Łukasz Skowroń
16 lutego 1915 roku, na posiedzeniu Tajnej Rady w pałacu Buckingham, król Jerzy V wydał proklamację o handlu z nieprzyjacielem na terytoriach okupowanych. Jeszcze tego samego dnia ogłosiła ją „London Gazette”. Proklamacja rozszerzała brytyjskie zakazy handlu z wrogiem na obszary, które w wyniku wojny znalazły się pod okupacją wojskową, zarówno nieprzyjacielską, jak i sojuszniczą.
Zakazy z 1914 roku
Od pierwszych dni wojny brytyjskim poddanym nie wolno było handlować z nieprzyjacielem. Zakazy wprowadzały kolejne proklamacje królewskie: z 5 sierpnia 1914 roku, uzupełniona 12 sierpnia o Austro-Węgry, a następnie obszerniejsza proklamacja z 9 września. We wrześniu parlament uchwalił też ustawę o handlu z nieprzyjacielem, która przewidywała kary za łamanie zakazów. O tym, kto jest „wrogiem”, decydowało przy tym nie obywatelstwo, lecz miejsce zamieszkania lub prowadzenia interesów. Zakazane były transakcje z każdym, kto mieszkał albo prowadził firmę na terytorium Niemiec czy Austro-Węgier, a po wybuchu wojny z Turcją także Imperium Osmańskiego, bez względu na to, jakiej był narodowości.
Po pół roku wojny takie kryterium terytorialne przestało wystarczać. Niemcy okupowali niemal całą Belgię, neutralny Luksemburg, część północnej Francji z Lille i rozległe obszary Królestwa Polskiego. Formalnie ziemie te pozostawały terytorium sojuszników albo państwa neutralnego, choć faktycznie rządzili nimi Niemcy. Z kolei alianci zajęli część niemieckich kolonii, takich jak Togo, Samoa i Nowa Gwinea, a w Kamerunie port Duala. Ziemie te formalnie wciąż były terytorium wroga.
Okupacja przyjazna i wroga
Proklamacja wprowadziła dwa nowe pojęcia. „Terytorium pod okupacją przyjazną” oznaczało ziemie nieprzyjaciela, które znalazły się pod skuteczną okupacją wojskową Wielkiej Brytanii, jej sojuszników lub państwa neutralnego. Miały one być traktowane tak samo jak terytorium brytyjskie lub sojusznicze, a więc handel z nimi przestawał być zakazany. „Terytorium pod okupacją wrogą” oznaczało natomiast ziemie brytyjskie, sojusznicze lub neutralne zajęte przez nieprzyjaciela. Od tej chwili obowiązywały wobec nich wszystkie zakazy, jak wobec państwa wroga. Tam, gdzie wcześniejsze przepisy mówiły o wybuchu wojny, w odniesieniu do takich terytoriów należało brać pod uwagę chwilę, w której znalazły się pod okupacją.
O tym, czy dany obszar znajduje się pod okupacją przyjazną lub wrogą, i od kiedy, miało rozstrzygać zaświadczenie osoby upoważnionej przez jednego z ministrów. Było ono wiążące i ostateczne. Proklamacja zostawiała też furtkę: rząd mógł zezwalać na określone transakcje w drodze licencji, wydawanych pojedynczym osobom lub całym ich grupom, i ustalać szczególne zasady dla poszczególnych okupowanych terytoriów i ich mieszkańców.
Zmiana miała wymiar praktyczny. Kontrahenci w okupowanej Belgii czy północnej Francji zostali zrównani z mieszkańcami Niemiec, a interesy z nimi stały się dla Brytyjczyków przestępstwem, chyba że rząd wydał na nie licencję. Chodziło o to, by żadne pieniądze ani towary nie trafiały do okupanta. Zarazem otwierała się możliwość legalnego handlu z zajętymi przez aliantów koloniami niemieckimi. W kolejnych miesiącach Londyn dalej zaostrzał przepisy. W grudniu 1915 roku nowa ustawa pozwoliła zakazać handlu także z osobami i firmami w krajach neutralnych, uznanymi za związane z nieprzyjacielem.