TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Rząd tymczasowy Wenizelosa na Krecie

Kategoria:
Polityka
Front:
Front bałkański
Data:
26 września 1916
Autor:
Natalia
Tagi:
Grecja, Elefterios Wenizelos, Konstantyn I Grecki, Wielka Brytania

26 września 1916 roku, czyli 13 września według kalendarza juliańskiego, którym posługiwała się Grecja, Elefterios Wenizelos i admirał Pawlos Kunduriotis zeszli na ląd na Krecie i utworzyli grecki rząd tymczasowy, przeciwstawny rządowi w Atenach. Obaj przywódcy opuścili stolicę w nocy z 24 na 25 września. Według depeszy, którą korespondent londyńskiego „Daily Chronicle” nadał 26 września z Chanii, jeszcze tego dnia, wśród wiwatów wojska i ludności, powstał nowy rząd. Tę samą datę lądowania i powołania rządu podaje nowojorski miesięcznik „Current History”. Pierwsza odezwa nowej władzy ukazała się dwa dni później, w numerze 1 „Gazety Rządu Tymczasowego”, wydanym w Chanii z datą 15 września według kalendarza juliańskiego, czyli 28 września według gregoriańskiego. Streszczenie odezwy agencja Reutera nadała z Aten 28 września, a prasa londyńska i nowojorska wydrukowała je 29 września. Pod tą właśnie datą utworzenie rządu na Krecie notuje brytyjska chronologia wojny.

Powitanie w Chanii

Parowiec „Hesperia” z Wenizelosem na pokładzie stanął w zatoce Suda, a wyspa przyjęła swojego najsłynniejszego syna entuzjastycznie. Brytyjski dziennikarz Crawfurd Price, zwolennik Wenizelosa, pisał, że kreteńscy żołnierze stali szpalerem od nabrzeża po koszary, gdzie miejscowi przywódcy przemawiali do ogromnego, uzbrojonego tłumu. Zgromadzenie postanowiło, że rząd tymczasowy utworzą Wenizelos i Kunduriotis, z prawem dobrania trzeciego członka, i dało mu pełną władzę do zorganizowania sił kraju, by walczyć u boku sprzymierzonych przeciw wspólnym wrogom. Wenizelos odpowiedział spokojnie i bez gróźb pod adresem tronu. „Mamy nadzieję, że korona nawet w tej ostatniej chwili przychyli się do woli narodu, abyśmy mogli razem przystąpić do walki. Jeśli jednak nasze życzenia pozostaną bez odpowiedzi, obiecujemy poświęcić wszystkie siły wypełnieniu misji, którą nam powierzyliście” – mówił według Price’a.

Kreta była przygotowana na jego przyjazd. Według Price’a powstanie wybuchło tam 23 września. Korespondent „Daily Chronicle” donosił, że jedyny opór stawiono w Heraklionie, gdzie stacjonowało około 2500 żołnierzy 14 Pułku Piechoty. Ponad połowa oficerów przeszła na stronę ruchu, ale 25 oficerów i 19 żołnierzy wiernych królowi zabarykadowało się w swoich kwaterach. Po dwóch dniach poprosili o opiekę konsulów Francji i Wielkiej Brytanii i zostali przewiezieni do Sudy. Nowy rząd wydał przyjęcie, na które przybyli konsulowie państw sprzymierzonych, a z urzędów zdjęto portrety króla. Price pisał, że rząd urzędował w skromnej gospodzie na nabrzeżu w Chanii. George F. Abbott, publicysta przychylny królowi, twierdził z kolei, że ruch na Krecie przygotowali brytyjscy agenci i oficerowie marynarki, a bez nich nie byłoby ani buntu, ani powstania.

Odezwa do narodu

Odezwa, ogłoszona 28 września, wyłożyła cele nowego rządu. Jej streszczenie, które podała agencja Reutera, porównywało Grecję z 1916 roku z Grecją zwycięskich lat 1912–1913. Osobista polityka władcy, „ofiary złych doradców”, miała doprowadzić do zbliżenia z dziedzicznymi wrogami kraju, złamania konstytucji, anarchii i izolacji. Zwycięska armia z wojen bałkańskich oddawała zdobyte krwią ziemie, ludność uciekała przed najeźdźcą, sprzęt wojskowy trafił w ręce Bułgarów, a greckich żołnierzy wywieziono do Niemiec. Według greckiego tekstu odezwa zaczynała się od słów: „Kielich goryczy, poniżeń i upokorzeń przepełnił się”. Jedynym ratunkiem miało być stanięcie u boku sprzymierzonych i Serbów, by wypędzić najeźdźców. Autorzy pisali, że byłoby szczęściem, gdyby król w ostatniej chwili stanął na czele sił narodu, a w przeciwnym razie ich obowiązkiem będzie zrobić wszystko, by ocalić kraj przed zagładą. Pod odezwą podpisali się Wenizelos i Kunduriotis.

Rząd nie ogłosił detronizacji króla i nie występował przeciw dynastii. W ciągu następnych dni ruch objął inne wyspy zdobyte przez Grecję w wojnach bałkańskich, a nawet rodzinną wyspę Kunduriotisa, Hydrę, gdzie poparcie ogłoszono według doniesień z Aten już 27 września. 29 września za Obroną Narodową opowiedzieli się na wielkich wiecach mieszkańcy Mityleny i Chios, a poparcie zgłaszano też na Samos. Do sprzymierzonych przeszło kilka niewielkich okrętów greckiej floty, choć według Abbotta admirał liczył na znacznie więcej. Generał Panajotis Danglis, były szef sztabu generalnego i minister wojny w rządach Wenizelosa, według doniesień z Aten wypłynął w nocy z 26 na 27 września greckim niszczycielem do Salonik.

Między Chanią a Salonikami

Wielka Brytania zachowała ostrożność. Brytyjska historia oficjalna wojny na morzu pisze, że rząd brytyjski polecił swoim konsulom na Krecie udzielać Wenizelosowi wszelkiego wsparcia, ale nie uznał oficjalnie rządu tymczasowego. Londyn wciąż obawiał się, że rozłam zaostrzy waśnie w Grecji i odbierze sprzymierzonym resztki wpływów w Atenach. Chania była dla Wenizelosa tylko przystankiem. Na początku października przez wyspy Morza Egejskiego popłynął do Salonik, gdzie Komitet Obrony Narodowej przejął władzę już pod koniec sierpnia. Tam razem z Kunduriotisem i Danglisem utworzył rząd tymczasowy Obrony Narodowej, który podzielił Grecję na dwa państwa.