TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Początek bitwy pod Sybinem

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front bałkański
Data:
26 września 1916
Autor:
Natalia
Bitwa:
Bitwa pod Sybinem
Tagi:
Rumunia, Niemcy, Siedmiogród, Erich von Falkenhayn

26 września 1916 roku, w pogodny jesienny dzień, niemiecka 9 Armia generała Ericha von Falkenhayna zaatakowała rumuński I Korpus, który od początku września stał na południe od Sybina. Był to pierwszy dzień pierwszej wielkiej bitwy kontrofensywy państw centralnych w Siedmiogrodzie. Falkenhayn chciał nie tylko odepchnąć Rumunów, ale zamknąć im drogę odwrotu i zniszczyć cały korpus. W Rumunii, która liczyła jeszcze czas według kalendarza juliańskiego, był to 13 września.

Pułapka w górach

Rumuński I Korpus generała Ioana Popovicia, złożony z 13 i 23 Dywizji oraz brygady kawalerii, zajmował łuk wzgórz wokół północnego wyjścia z przełęczy Czerwonej Wieży (Turnu Roșu), jedynej dobrej drogi przez góry do Rumunii. Plan Falkenhayna polegał na tym, by tę drogę zamknąć. Od 22 września górski Alpenkorps generała Konrada Kraffta von Dellmensingena szedł grzbietami Gór Sybińskich, na wysokości ponad 2000 metrów, ku przełęczy. Jednocześnie od północy miał uderzyć XXXIX Korpus Rezerwowy generała Hermanna von Staabsa: niemiecka 187 Dywizja od zachodu, węgierska 51 Dywizja Honwedu na zachód od Sybina i niemiecka 76 Dywizja Rezerwowa na wschód od miasta. Wojska celowo obchodziły sam Sybin, by oszczędzić centrum kultury Sasów siedmiogrodzkich. Popovici słyszał o niemieckich oddziałach w górach, ale dowódca 1 Armii, generał Ioan Culcer, odmówił mu posiłków.

Wieczorem 25 września Rumuni opuścili wysunięte przed ich front wzgórze Gregori, zostawiając tam tylko straż tylną. Niemcy uznali to za początek odwrotu i generał Staabs nakazał natychmiastowy atak. Wzgórze jeszcze tego wieczoru zajęły oddziały 51 Dywizji Honwedu.

Pierwszy dzień

Od wczesnego rana 26 września artyleria państw centralnych ostrzeliwała rumuńskie okopy. Falkenhayn miał tu według austriackiej historii oficjalnej 54 baterie, w tym trzy baterie ciężkich moździerzy, przeciw 16 bateriom rumuńskim. Na zachodnim skrzydle 187 Dywizja po ciężkich walkach zdobyła wsie Gura Râului i Poplaca, ale rumuńska 23 Dywizja utrzymała wzgórza na południe od nich. 51 Dywizja Honwedu, która w nocy przeszła na południowy brzeg rzeki Cibin, podeszła pod rumuńskie pozycje i dalej nie ruszyła. 76 Dywizja Rezerwowa przeszła przez wzgórze Gregori, po południu odparła kontratak spod Șelimbăr i wieczorem stała przy drodze wychodzącej z Sybina na wschód. Kawaleria generała Egona von Schmettowa przeszła w bród Alutę i od wschodu natknęła się na Rumunów niedaleko wejścia do przełęczy.

Najważniejsze działo się na tyłach Rumunów. Jeden z batalionów Alpenkorpsu już o północy zaczął schodzić ku wsi Turnu Roșu, a w ciągu dnia Niemcy w kilku miejscach między Boițą a Câineni wyszli na drogę w przełęczy. Popovici zrozumiał, że grozi mu odcięcie, i rzucił do przełęczy odwody z północy, a od południa zaatakowały mniejsze oddziały rumuńskie. Alpenkorps nie zdołał przejść na wschodni brzeg Aluty ani rozszerzyć swojej zapory na północ i południe.

Wieczór

Wynik pierwszego dnia zadowolił Falkenhayna tylko częściowo. Według części opracowań Rumuni odparli tego dnia główne natarcie. Korpus Staabsa posuwał się wolniej, niż oczekiwano, a w kwaterze głównej armii w Sebeș nie było żadnych wiadomości od Alpenkorpsu. Falkenhayn obawiał się, że rumuńska 2 Armia, stojąca dalej na wschód nad Alutą, rozerwie sieć zarzuconą na I Korpus, albo że okrążeni spróbują się przebić. Nakazał więc Staabsowi energicznie kontynuować natarcie, a od austro-węgierskiej 1 Armii wyprosił pułk piechoty i trzy baterie jako odwód.

Po stronie rumuńskiej generał Culcer wysłał koleją znad Dunaju pięć batalionów 20 Dywizji, które miały od południa zaatakować Niemców w górach i otworzyć przełęcz. Popovici dostał zgodę na stopniowe skracanie frontu, ale liczył przede wszystkim na odsiecz 2 Armii. Rumuńskie naczelne dowództwo w Buftei nie zdecydowało się jednak 26 września na żadne kroki, by uratować dwie dywizje okrążane pod Sybinem. Poprzestało na zażądaniu od Popovicia meldunku o sytuacji.