TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Koniec bitwy pod Sybinem

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front bałkański
Data:
29 września 1916
Autor:
Łukasz Skowroń
Bitwa:
Bitwa pod Sybinem
Tagi:
Rumunia, Niemcy, Siedmiogród

Rankiem 29 września 1916 roku ostatnia rumuńska brygada piechoty opuściła pole bitwy na południe od Sybina. Rumuński I Korpus generała Ioana Popovicia, przez trzy dni atakowany od północy przez niemiecko-austro-węgierski XXXIX Korpus Rezerwowy, a od tyłu przez Alpenkorps, który 26 września wyszedł na drogę w przełęczy Czerwonej Wieży (Turnu Roșu), wyrwał się z niemal zamkniętego pierścienia i uciekł przez góry do Rumunii. W Rumunii, liczącej czas według kalendarza juliańskiego, był to 16 września.

Rozstrzygnięcie zapadło dzień wcześniej. 28 września rumuńska 23 Dywizja, atakowana z przodu przez niemiecką 187 Dywizję, a od tyłu przez Alpenkorps, cofnęła się pod wieś Sadu, a 13 Dywizja, zagrożona przez niemiecką kawalerię, która zamknęła pierścień od wschodu, samowolnie opuściła pozycje. Wieczorem cały korpus stłoczył się przy wyjściu z przełęczy pod ogniem niemieckiej artylerii. Rumuńska 2 Armia, wysłana wreszcie na odsiecz, była jeszcze daleko. Popovici zarządził odwrót. Trzy bataliony zepchnęły zmęczone kompanie Alpenkorpsu ze stoków nad drogą, a przez całą noc wozy i działa przeciskały się przez przełęcz pod ostrzałem karabinów maszynowych. Rumunom udało się uratować niemal całą artylerię, ale w Alucie zostało mnóstwo wrzuconych do rzeki wozów. Piechota przeszła ścieżkami przez Góry Fogaraskie, a 1 Brygada Kawalerii do południa 29 września osłaniała przejście. Wieczorem całkowicie wymieszane oddziały zebrały się w Câineni, już po rumuńskiej stronie gór.

Według austriackiej historii oficjalnej Rumuni zostawili na polu bitwy 3 tysiące jeńców, 13 dział i dużo sprzętu. Tego samego dnia rumuńska 2 Armia, idąca na odsiecz rozciągniętym na 67 kilometrów frontem, starła się z niemiecką 89 Dywizją. Rumuńska 6 Dywizja, atakująca w zwartych masach, została zdziesiątkowana ogniem artylerii i karabinów maszynowych i porzuciła dwanaście dział, z których trzy odzyskała w kontrataku. Najdalej wysunięte oddziały 2 Armii zatrzymały się około dziesięciu kilometrów od celu, który miały osiągnąć już dzień wcześniej.

Część chronologii wojny podaje, że 29 września Austriacy „odbili” Sybin. To nieścisłość: Rumuni nigdy nie zajęli miasta. Na początku września stanęli pod Sybinem, ale do niego nie weszli, a w mieście przez cały czas pozostawał austro-węgierski batalion pospolitego ruszenia. Zwycięstwo z 29 września uwolniło natomiast od Rumunów całą kotlinę Sybina.

Falkenhayn nie osiągnął pełnego celu, bo Alpenkorps był za słaby, by w pojedynkę zamknąć przełęcz. Mimo to pokonał I Korpus i zadał Rumunom pierwszą ciężką klęskę w Siedmiogrodzie. Generał Popovici stracił dowództwo. Jego następca, generał David Praporgescu, objął je 30 września i musiał bronić przełęczy od południa. Niemiecka 9 Armia mogła teraz zawrócić na wschód, ku Braszowowi, przeciw rumuńskiej 2 Armii.