TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Turcy ponownie zajmują Tebriz

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Bliski Wschód
Data:
14 czerwca 1918
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Persja, Imperium Osmańskie, Wielka Brytania

Brytyjska chronologia wojny notuje pod 14 czerwca 1918 roku, że wojska tureckie ponownie zajęły Tebriz, stolicę perskiego Azerbejdżanu i drugie co do wielkości miasto kraju. Pierwszy raz Turcy i Kurdowie weszli do miasta w styczniu 1915 roku i utrzymali je zaledwie trzy tygodnie. Tę samą datę, 14 czerwca, podaje brytyjska historia oficjalna kampanii w Mezopotamii. Tego dnia ogłoszono też w Konstantynopolu komunikat, który według depesz z Londynu, przedrukowanych 18 czerwca przez „New York Timesa”, tłumaczył zajęcie obu brzegów jeziora Urmia i Tebrizu koniecznością „osłony skrzydła naszej armii na froncie kaukaskim”. Część opracowań, opartych na tureckich źródłach, podaje, że oddziały osmańskiego IV Korpusu weszły do Tebrizu już 8 czerwca, a komunikat jedynie potwierdził stan rzeczy.

Puste pole po Rosjanach

Rosjanie, którzy odbili Tebriz pod koniec stycznia 1915 roku, utrzymywali tam garnizon przez całą wojnę. Po rewolucji ich wojska rozpadły się i na początku 1918 roku opuściły Persję, a w północno-zachodniej części kraju zapanowała próżnia. Neutralny rząd w Teheranie nie miał sił, by jej bronić. Turcy, którzy po pokoju brzeskim odzyskali swoje wschodnie prowincje i ruszyli w głąb Zakaukazia, uznali perski Azerbejdżan za naturalne przedłużenie swojej ofensywy. Według brytyjskiej historii oficjalnej już na początku maja w Tebrizie zjawił się na kilka dni Nuri Pasza ze sztabem, zapowiadając, że jest w drodze do muzułmańskich ziem Kaukazu. Główne siły tureckie posuwały się jednak powoli, a pod Urmią zatrzymał je zacięty opór asyryjskiego plemienia Dżelu, wspieranego przez Ormian.

Turecki garnizon

Brytyjczycy oceniali turecki garnizon na około 2000 żołnierzy z dwoma działami, a mniej więcej tydzień później donosili, że Turcy obsadzili przełęcz Szibli, około 30 kilometrów na południowy wschód od Tebrizu. Według relacji ormiańskich pod koniec czerwca do miasta przybył Ali İhsan Pasza jako dowódca wojsk osmańskich w perskim Azerbejdżanie. Historycy W. E. D. Allen i Paweł Muratow podają z kolei, że Tebriz zajęła w lipcu turecka 11 Kaukaska Dywizja, co może oznaczać nadejście głównych sił. W tym samym czasie Turcy walczyli dalej na północy z oddziałami ormiańskiego generała Andranika Ozaniana pod Salmas i Chojem.

Dla Brytyjczyków była to wiadomość niepokojąca. Z Tebrizu prowadziła droga przez Mijane i Zandżan do Kazwinu, gdzie generał Dunsterville zakładał właśnie kwaterę swojej misji, szykującej się do marszu nad Morze Kaspijskie. Dunsterville wysłał do Mijane niewielki oddział obserwacyjny i poprosił o posiłki, ale dowódca w Mezopotamii, generał William Marshall, odpowiedział, jak zameldował 18 czerwca do Londynu, że nie może na nie liczyć, bo z trudem zaopatruje nawet te siły, które już ma. Turcy na szczęście dla Brytyjczyków pozostali bierni. Dunsterville pisał później, że niezdecydowanie tureckiego dowódcy opóźniło marsz z Tebrizu na Kazwin aż do września. Wtedy jednak los wojny na Bliskim Wschodzie rozstrzygał się już gdzie indziej.