TheGreatWar.pl
← Oś czasu

U-21 ostrzeliwuje wyspę Walney

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Wojna na morzu
Data:
29 stycznia 1915
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
okręty podwodne, Kaiserliche Marine, Wielka Brytania

Wczesnym popołudniem 29 stycznia 1915 roku u brzegów wyspy Walney, osłaniającej port Barrow-in-Furness w północno-zachodniej Anglii, wynurzył się niemiecki okręt podwodny U-21. Jego załoga otworzyła ogień z działa pokładowego do stojącej na wyspie hali sterowców. Był to pierwszy wypad niemieckich okrętów podwodnych na Morze Irlandzkie, dokąd U-Booty dotąd nie docierały.

Przez kanał La Manche

U-21 dowodził kapitanlejtnant Otto Hersing, który we wrześniu 1914 roku zatopił krążownik Pathfinder, pierwszy okręt wojenny zatopiony torpedą wystrzeloną z okrętu podwodnego. Około 22 stycznia Hersing wyruszył w nowy rejs. Zamiast okrążać Wyspy Brytyjskie od północy, przeprowadził okręt przez Cieśninę Kaletańską i kanał La Manche, a potem skierował się na północ, na Morze Irlandzkie.

Kilka strzałów

Barrow-in-Furness było ważnym ośrodkiem przemysłu zbrojeniowego. W tamtejszej stoczni koncernu Vickers budowano okręty wojenne, w tym brytyjskie okręty podwodne. Na wyspie Walney, oddzielonej od miasta wąskim kanałem, stała hala sterowców związana z zakładami Vickersa. To ona była celem Hersinga. U-21 podszedł płytkimi wodami na odległość kilku kilometrów od brzegu i oddał kilka strzałów.

Odpowiedź przyszła szybko. Na Walney znajdowała się bateria nadbrzeżna, obsadzona przez artylerzystów z jednostki Royal Garrison Artillery z hrabstw Lancashire i Cheshire. Otworzyła ogień z odległości około 6,5 kilometra. Wymiana ognia trwała tylko kilka minut i według dostępnych relacji żadna ze stron nie uzyskała trafienia. Hersing przerwał ostrzał i odpłynął.

Polowanie na Morzu Irlandzkim

Ostrzał nie wyrządził szkód, ale wypad Hersinga dopiero się zaczynał. Następnego dnia, 30 stycznia, U-21 zatopił niedaleko wybrzeży Lancashire, w rejonie zatoki Morecambe, trzy brytyjskie parowce: Ben Cruachan, Linda Blanche i Kilcoan. Za każdym razem Hersing postępował zgodnie z zasadami prawa pryzowego, pozwalając załogom opuścić statki przed ich zatopieniem. Tego samego dnia inny niemiecki okręt podwodny, U-20, storpedował bez ostrzeżenia dwa parowce u wybrzeży Francji w pobliżu Hawru. Pojawienie się U-Bootów na szlakach prowadzących do zachodnich portów Anglii pokazało, że żadne wody wokół Wysp Brytyjskich nie są już bezpieczne. Hersing szczęśliwie wrócił tą samą drogą przez kanał La Manche do Niemiec.