TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Zatopienie krążownika Châteaurenault

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Wojna na morzu
Data:
14 grudnia 1917
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Francja, Kaiserliche Marine, okręty podwodne, Morze Śródziemne

Rankiem 14 grudnia 1917 roku na Morzu Jońskim, u wejścia do przesmyku między wyspami Leukadą a Kefalinią, niemiecki okręt podwodny UC-38 storpedował francuski krążownik Châteaurenault, który przewoził żołnierzy z Tarentu do Grecji. Okręt tonął powoli i niemal wszystkich ludzi zdążono przejąć na eskortujące go niszczyciele. Te zaś wytropiły napastnika i zatopiły go. Brytyjska historia oficjalna wojny na morzu zauważa, że był to pierwszy okręt podwodny zniszczony na Morzu Śródziemnym od 24 maja i jeden z zaledwie dwóch zatopionych tam w całym 1917 roku. Sukces był jednak, jak to ujęła, „niezachęcający”, bo okupiony utratą dużego okrętu.

Châteaurenault, zwodowany w 1898 roku w La Seyne-sur-Mer koło Tulonu i przyjęty do służby w 1902 roku, był niezwykłym okrętem. Zaprojektowano go według teorii francuskiej szkoły Jeune École, która zamiast kosztownego wyścigu pancerników z Brytyjczykami proponowała napadanie na ich żeglugę handlową. Ten krążownik pancernopokładowy o wyporności około 8 tysięcy ton miał osiągać 24 węzły i pływać daleko bez uzupełniania węgla, a cztery równo rozstawione kominy upodabniały go do wielkiego statku pasażerskiego. Uzbrojenie, osiem dział średniego kalibru, było za to słabe jak na okręt tej wielkości. Na początku wojny patrolował wody atlantyckie, w 1915 roku przeszedł na Morze Śródziemne, a w 1916 roku z Dakaru bezskutecznie szukał niemieckiego rajdera Möwe. Potem przystosowano go do przewozu wojska.

Od jesieni 1917 roku sprzymierzeni skracali niebezpieczną drogę morską na front salonicki. Żołnierze płynęli z Tarentu przez Morze Jońskie do Itei nad Zatoką Koryncką, skąd ciężarówkami jechali do Bralo, a dalej koleją do Salonik. 13 grudnia wieczorem Châteaurenault wyszedł z Tarentu z francuskimi żołnierzami, razem z drugim transportowcem, pod osłoną niszczycieli Mameluk i Lansquenet. Liczby ludzi na pokładzie źródła podają różnie. Według jednych krążownik wiózł 985 żołnierzy, według innych z wody i z pokładu przejęto łącznie ponad 1100, a nawet blisko 1400 osób. Wśród pasażerów był brytyjski laureat Nagrody Nobla Ronald Ross, odkrywca roli komarów w przenoszeniu malarii, który jako konsultant War Office jechał do Salonik walczyć z malarią w armii.

Rano, gdy okręt zygzakiem wchodził do przesmyku, torpeda trafiła go w prawą burtę na wysokości kotłowni. Krążownik stanął, ale nie tonął szybko. Niszczyciele podeszły do burty i zaczęły zabierać żołnierzy, a na pomoc nadpłynęły francuskie trawlery i brytyjskie dryftery. Dowódca UC-38, porucznik marynarki Hans Hermann Wendlandt, wrócił na głębokość peryskopową i wystrzelił drugą torpedę, po której Châteaurenault szybko zatonął. Godziny obu trafień różnią się w źródłach o blisko godzinę. Większość ludzi była już wtedy na niszczycielach. Ross wspominał, że gdy schodził na pokład Mameluka, wciąż szukając w kajucie zgubionego złotego zegarka, „nawet nie pomyślał o drugiej torpedzie”. Zginęli tylko ludzie z maszynowni, zabici przez pierwszy wybuch. Według francuskich danych przytaczanych w literaturze było to 12 członków załogi.

Teraz niszczyciele ruszyły na okręt podwodny. Bomby głębinowe z Lansquenet i Mameluka uszkodziły UC-38 i zmusiły go do wynurzenia. Ross widział, jak niemieccy marynarze skaczą do wody „jak żaby”, zanim działa niszczycieli zatopiły okręt. Jakiś francuski żołnierz zaczął rozdawać pistolety, by strzelać do rozbitków, ale dowódca niszczyciela natychmiast to przerwał. Z załogi UC-38 uratowano około dwudziestu ludzi. Według uboat.net zginęło dziewięciu, według francuskiego dochodzenia pięciu. Okręt podwodny miał na koncie kilkadziesiąt statków. Zaledwie miesiąc wcześniej, 11 listopada, podczas trzeciej bitwy o Gazę, zatopił u wybrzeży Palestyny brytyjski monitor M15 i niszczyciel Staunch, a 5 grudnia na postawionej przez niego minie w Zatoce Patraskiej zatonął francuski trawler. Wendlandta, któremu po posiłku w ciasnej mesie niszczyciela Ross podał kieliszek rumu, wysadzono na ląd jako jeńca w Patras. Uratowani żołnierze jeszcze tego samego wieczoru zeszli na ląd w Itei.