TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Zestrzelenie sterowca LZ 77

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front zachodni
Data:
21 lutego 1916
Autor:
Natalia
Tagi:
sterowce, Francja, Niemcy

Wieczorem 21 lutego 1916 roku, w dniu, w którym Niemcy zaczęli bitwę pod Verdun, francuska artyleria przeciwlotnicza zestrzeliła niemiecki sterowiec armii LZ 77. Płonący statek spadł około 21.15 na pola gminy Brabant-le-Roi, kilka kilometrów od Revigny-sur-Ornain w departamencie Moza. Zginęła cała załoga razem z dowódcą, kapitanem Alfredem Hornem. Brytyjska chronologia wojny umieszcza to zdarzenie w nocy z 21 na 22 lutego, ale francuskie źródła, w tym podpisy pod zdjęciami wraku w archiwum francuskiego wojska, podają wieczór 21 lutego.

LZ 77 był sterowcem armii typu P, który wzbił się w powietrze po raz pierwszy w sierpniu 1915 roku. Stacjonował w okupowanym Namur. Według niemieckich zestawień wziął udział w sześciu nalotach na Anglię i Francję, zrzucając łącznie ponad 12 ton bomb. Pod koniec stycznia miał bombardować Paryż razem z LZ 79, ale według francuskich opracowań zawrócił przed celem. 21 lutego dostał zadanie zbombardowania węzła kolejowego w Revigny. Przez okolice Revigny i pobliskiego Bar-le-Duc biegły połączenia, którymi Francuzi dowozili posiłki i zaopatrzenie w rejon Verdun, a niemieckie dowództwo chciało je sparaliżować w pierwszych dniach natarcia. Tej samej nocy nad francuskie tyły poleciały jeszcze inne sterowce armii.

Revigny broniła 17 sekcja samochodowych dział przeciwlotniczych, czyli armat kalibru 75 mm zamontowanych na podwoziach ciężarówek De Dion-Bouton, wspierana przez reflektor. Gdy reflektor wyłowił sterowiec z ciemności, działonowi adiutanta Gramlinga (w części źródeł Grameling) oddali według dziennika działań sekcji 26 strzałów. 24 pocisk, zapalający, trafił w tylną część kadłuba z odległości około 3,6 kilometra, gdy sterowiec leciał na wysokości około 2 tysięcy metrów. Wodór w komorach gazowych zapalił się, a statek zaczął powoli opadać, rozświetlając okolicę. Według ówczesnych relacji bomby, których nie zdążył zrzucić, eksplodowały dopiero po uderzeniu w ziemię, a załoga innego sterowca, lecącego kilkanaście kilometrów dalej, widziała jego upadek.

Liczba ofiar nie jest pewna. Brytyjski tygodnik lotniczy „Flight” w zestawieniu strat z 1916 roku podawał 15 zabitych, a francuskie opracowania mówią o 22 członkach załogi. Znane są nazwiska kilkunastu z nich. Zwłoki były tak zwęglone, że najpewniej nie dało się ich rozpoznać, i dziś znany jest tylko grób dowódcy. Szczątki sterowca leżały w pobliżu przejazdu kolejowego, a ich zdjęcia obiegły francuską prasę. Adiutant Gramling otrzymał Medal Wojskowy, a celowniczy Pennetier, który oddał rozstrzygający strzał, i inni artylerzyści Krzyż Wojenny.

We Francji uznano to za pierwszy wielki sukces samochodowych dział przeciwlotniczych. Według francuskich opracowań do końca wojny zestrzeliły one więcej samolotów niż jakakolwiek inna broń przeciwlotnicza. Dla niemieckiej armii, która miała coraz większe kłopoty ze swoimi sterowcami, utrata LZ 77 była kolejnym dowodem, że nad dobrze bronionymi celami duże i powolne statki powietrzne wypełnione wodorem są bardzo łatwym celem. Latem 1917 roku armia niemiecka rozwiązała swoją służbę sterowców.