1914: Armia belgijska i obrona Antwerpii
Bitwa nad Gete
- Daty:
- 18–19 sierpnia 1914
- Front:
- Front zachodni
- Miejsce:
- Rzeka Gete w rejonie Tienen i Jodoigne oraz drogi odwrotu przez Aarschot, Belgia
- Strony:
- BelgiaAlbert INiemcyAlexander von Kluck
- Wynik:
- Zwycięstwo Niemiec. Armia belgijska wycofała się do Antwerpii, a Niemcy zajęli Brukselę.
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Belgia, Niemcy, Albert I, Antwerpia
Bitwa nad Gete to walki armii belgijskiej z nacierającymi wojskami niemieckimi, stoczone 18 i 19 sierpnia 1914 roku nad rzeką Gete w środkowej Belgii i na drogach odwrotu do Antwerpii. Nie była to jedna wielka bitwa, lecz seria zaciętych starć straży tylnych, które osłaniały wycofanie się belgijskiej armii polowej. Dzięki nim król Albert I zdołał uratować armię przed okrążeniem.
Linia nad Gete
Belgijskie plany wojenne przewidywały, że armia polowa zbierze się w środku kraju, przed twierdzą Antwerpia, zwaną redutą narodową. Po wkroczeniu Niemców 4 sierpnia główne siły stanęły za Gete, niewielką rzeką płynącą z południa na północ na wschód od Brukseli. W pierwszej linii, od rejonu Tienen (fr. Tirlemont) na południe, w stronę Jodoigne, stanęły 1 i 5 Dywizja, za nimi 2 i 6 Dywizja w rejonie Leuven i Wavre. Dołączyły do nich resztki 3 Dywizji, która broniła Liège. Na północnym skrzydle działała dywizja kawalerii.
12 sierpnia ta właśnie kawaleria, wspierana przez piechotę, odparła niemieckich jeźdźców w bitwie pod Haelen, nad tą samą rzeką. Było to starcie odrębne, stoczone jeszcze przed nadejściem głównych sił niemieckich, ale mocno podniosło morale Belgów.
Belgowie czekali nad Gete na nadejście Francuzów i Brytyjczyków, którzy jednak skupiali się znacznie dalej na południu. Tymczasem po upadku fortów Liège przez Belgię ruszyły niemiecka 1 Armia generała Alexandra von Klucka i 2 Armia generała Karla von Bülowa, według szacunków łącznie ponad pół miliona żołnierzy. Armia belgijska liczyła około stu tysięcy ludzi. Walka w otwartym polu groziła jej zniszczeniem.
18 sierpnia
Rankiem 18 sierpnia niemiecka piechota uderzyła na belgijskie placówki nad Gete. Pod Budingen i Geetbets na północy broniły się szwadrony pułku Przewodników, a na południe od nich, w rejonie Tienen, 1 Dywizja. Najcięższe walki stoczyły jej dwie brygady mieszane pod Sint-Margriete-Houtem (fr. Hautem-Sainte-Marguerite) i Grimde. Około 2200 belgijskich piechurów, słabo wyszkolonych i uzbrojonych, stanęło tam naprzeciw niemieckiej 18 Dywizji Piechoty z IX Korpusu, kilkakrotnie liczniejszej i dysponującej znacznie silniejszą artylerią.
Belgowie bronili się przez całe popołudnie. Niemiecka artyleria stopniowo uciszyła ich nieliczne działa, a piechota zajmowała kolejne wsie. Około godziny 16.30 dowódca brygady nakazał odwrót, a wieczorem Niemcy weszli do Tienen. Straty były dotkliwe. Według różnych źródeł obie belgijskie brygady straciły od około 1200 do 1600 ludzi w zabitych, rannych i wziętych do niewoli. Na cmentarzu wojskowym w Sint-Margriete-Houtem pochowano kilkuset poległych.
Decyzja króla
Albert I, który osobiście dowodził armią, uznał, że dalsza obrona nad Gete oznaczałaby okrążenie. 18 sierpnia wydał rozkaz odwrotu do Antwerpii. Źródła różnią się co do godziny tej decyzji: część wskazuje wczesne popołudnie, gdy Niemcy byli już blisko belgijskich pozycji, inne wieczór tego dnia. Decyzja oznaczała oddanie Brukseli bez walki, ale pozwalała zachować armię, jedyną siłę zbrojną państwa.
Odwrót
19 sierpnia belgijskie dywizje maszerowały na północny zachód, w kierunku rzeki Dyle i dalej do Antwerpii. Drogi zapchane były uciekinierami. Straże tylne osłaniały odwrót, a najcięższe walki toczyły się pod Aarschot, gdzie brygada 3 Dywizji przez kilka godzin zatrzymywała Niemców, zanim wobec ataku z trzech stron musiała się wycofać. Po zajęciu Aarschot Niemcy rozstrzelali ponad stu mieszkańców. Tego samego dnia wkroczyli do Leuven.
Do 20 sierpnia armia belgijska schroniła się za pierścieniem fortów Antwerpii. Tego dnia wojska Klucka wkroczyły do Brukseli.
Znaczenie
Walki nad Gete zamknęły okres, w którym Belgowie próbowali zatrzymać Niemców w otwartym polu. Belgijska armia poniosła porażkę, ale zachowała zdolność do walki. Z Antwerpii zagrażała skrzydłu i liniom zaopatrzenia Niemców maszerujących na Francję, co zmusiło ich do pozostawienia w Belgii znacznych sił. Już 25 sierpnia Albert I przeprowadził z twierdzy pierwszy wielki wypad, opisany na stronie Bitwa pod Mechelen. Antwerpia broniła się do października 1914 roku.