Brytyjsko-francuska deklaracja przeciw handlowi Niemiec
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 1 marca 1915
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Wielka Brytania, Francja, blokada morska, neutralność
1 marca 1915 roku rządy Wielkiej Brytanii i Francji ogłosiły wspólnie uzgodnioną deklarację, w której zapowiedziały, że w odwecie za niemiecką wojnę podwodną nie dopuszczą do tego, by jakiekolwiek towary docierały do Niemiec lub je opuszczały. Brytyjska chronologia wojny mówi o wspólnej deklaracji podpisanej przez oba państwa. W praktyce każdy z rządów przekazał państwom neutralnym własny, niemal identyczny tekst. W Waszyngtonie brytyjski ambasador Cecil Spring Rice i ambasador Francji złożyli je w Departamencie Stanu tego samego dnia, a w Hadze holenderski minister spraw zagranicznych otrzymał je od posłów obu państw.
Mowa Asquitha
Tego samego popołudnia premier Herbert Henry Asquith odczytał deklarację w Izbie Gmin. Okazją była debata nad kredytami wojennymi, w której rząd prosił o 37 milionów funtów na ostatnie tygodnie roku budżetowego i o 250 milionów na kolejne miesiące, największą kwotę, o jaką kiedykolwiek wystąpił brytyjski minister. Asquith mówił o zagrożeniu ze strony okrętów podwodnych bardzo ostro. Niemiecką strefę wojenną wokół Wysp Brytyjskich nazwał „kampanią piractwa i grabieży”, a określanie jej mianem blokady groteskowym wypaczeniem języka. Blokada, przypominał, polega na zamknięciu portów przeciwnika pierścieniem okrętów wojennych, a niemiecka flota nawodna nie wychodziła w morze.
Deklaracja zaczynała się od przypomnienia zasad prawa morskiego. Okręt, który zatrzyma statek handlowy, powinien doprowadzić go przed sąd pryzowy, gdzie można zbadać prawidłowość zajęcia, a neutralni mogą odzyskać swoje ładunki. Zatapianie zdobyczy dopuszczano tylko w wyjątkowych okolicznościach i po zapewnieniu bezpieczeństwa załodze. Okręt podwodny nie spełniał żadnego z tych warunków: nie panował na wodach, na których działał, nie miał załogi pryzowej, nie mógł zabrać na pokład rozbitków ani skutecznie odróżnić statku neutralnego od nieprzyjacielskiego. Skoro Niemcy chcieli odciąć Wyspy Brytyjskie i północną Francję od wszelkich dostaw, także żywności dla ludności cywilnej, ich przeciwnicy uznali, że wolno im w odwecie odciąć od dostaw Niemcy.
Zatrzymywać, ale nie konfiskować
Najważniejsze zdanie deklaracji mówiło, że rządy brytyjski i francuski uważają się za uprawnione do zatrzymywania i odprowadzania do portów statków przewożących towary, które według przypuszczeń były przeznaczone dla nieprzyjaciela, należały do niego lub z jego terytorium pochodziły. Nie zamierzano jednak konfiskować statków ani ładunków, chyba że podlegałyby konfiskacie z innych powodów, na przykład jako kontrabanda. Nowe zasady nie dotyczyły statków, które wypłynęły przed 1 marca. Obiecywano też, że odwet będzie prowadzony bez narażania statków neutralnych i życia ludzi.
Asquith zwrócił uwagę, że w deklaracji celowo nie użyto słów „blokada” i „kontrabanda” ani innych terminów prawa międzynarodowego. Brytyjczycy nie zamierzali, jak mówił, pozwolić, by ich wysiłki zadusiła „sieć prawniczych subtelności”. Zapowiedział, że wobec przeciwnika, który odrzucił ograniczenia prawa i człowieczeństwa, Wielka Brytania uważa się za uprawnioną do każdej formy nacisku gospodarczego. Jeśli neutralni poniosą przez to straty, rząd będzie tego żałował, ale przypominał, że to nie Brytyjczycy rozpoczęli ten etap wojny.
Pytania neutralnych
Deklaracja była zapowiedzią, a nie gotowym przepisem. Państwa neutralne nie wiedziały, jak będzie stosowana. 5 marca sekretarz stanu William Jennings Bryan zwrócił uwagę Londynowi i Paryżowi, że zatrzymywanie wszystkich statków płynących do Niemiec i z Niemiec jest w istocie blokadą, ale bez jej formalnego ogłoszenia i bez stosowania jej reguł. Takie połączenie było jego zdaniem nieznane prawu międzynarodowemu, a neutralni nie mieli żadnej miary, według której mogliby ocenić swoje prawa. Szczególne zastrzeżenia budziło zatrzymywanie towarów tylko z powodu ich niemieckiego pochodzenia. W Holandii izby handlowe i armatorzy zaczęli ostrzegać zagranicznych nadawców, by wstrzymali wysyłki towarów z Niemiec lub przez Niemcy.
Szczegóły nowej polityki Wielka Brytania określiła 11 marca w specjalnym rozporządzeniu, a Francja dwa dni później w dekrecie. Zapowiedziany 1 marca odwet przekształcił dotychczasową kontrolę kontrabandy w blokadę całego handlu morskiego Niemiec, która miała trwać do końca wojny.