TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Dymisja Conrada

Kategoria:
Wojsko
Front:
Front włoski
Data:
16 lipca 1918
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Austro-Węgry, Franz Conrad von Hötzendorf, Karol I Habsburg, Włochy

16 lipca 1918 roku urzędowa „Wiener Zeitung” ogłosiła zmiany w najwyższych dowództwach armii austro-węgierskiej. Najważniejsza dotyczyła feldmarszałka Franza Conrada von Hötzendorfa, dowódcy grupy armii w Tyrolu. Cesarz Karol I odwołał go ze stanowiska. Brytyjska historia oficjalna i część włoskich opracowań podają, że decyzja zapadła 14 lipca, kiedy cesarz wezwał Conrada do swojej rezydencji w Eckartsau. Według austriackich biografów dymisja obowiązywała od 15 lipca, a dzień później podano ją do publicznej wiadomości.

Brytyjska kronika wojny nazywa Conrada w tym miejscu austriackim wodzem naczelnym. To nieścisłość. Conrad był szefem sztabu generalnego, a w praktyce głównym dowódcą armii, od 1906 roku z krótką przerwą. Na początku marca 1917 roku młody cesarz, który sam objął naczelne dowództwo, zastąpił go generałem Arthurem Arzem von Straußenburgiem. Conrad, awansowany jeszcze w listopadzie 1916 roku na feldmarszałka, dostał wtedy dowództwo frontu w Tyrolu, któremu w 1918 roku podlegały 10 i 11 Armia.

Kozioł ofiarny

Bezpośrednią przyczyną dymisji była klęska czerwcowej ofensywy. 15 czerwca wojska Conrada uderzyły z płaskowyżu Asiago i z Grappy, a jednocześnie armie feldmarszałka Svetozara Boroevicia sforsowały Piawę. Rozdzielenie sił między dwie grupy armii okazało się fatalne. Atak w górach załamał się już pierwszego dnia, a po tygodniu Austriacy wycofali się także za Piawę. Według austriackiej historii oficjalnej monarchia straciła na froncie włoskim około 118 tysięcy ludzi.

Po klęsce zarówno w Wiedniu, jak i w Budapeszcie zaczęto szukać winnych, a w armii mnożyły się dezercje, żołnierze nie wracali z urlopów, a wycieńczone oddziały dziesiątkowały grypa i malaria. Brytyjska historia oficjalna pisze, że Karol usunął Conrada, który „nie był persona grata na dworze”, i poświęcił go dla dobra dynastii, tak jak w 1866 roku po Sadowej poświęcono generała Ludwiga von Benedeka. Cesarz od dawna nie ufał staremu feldmarszałkowi, który przed wojną nawoływał do wojny prewencyjnej z Włochami. Boroević, który dowodził nad Piawą, stanowisko zachował.

Hrabia i pułkownik gwardii

Aby dymisja nie wyglądała zbyt surowo, Karol jednocześnie nadał 65-letniemu Conradowi tytuł hrabiego i mianował go honorowym pułkownikiem wszystkich gwardii przybocznych w Wiedniu. Dowództwo grupy armii w Tyrolu objął 15 lipca arcyksiążę Józef August, dotąd dowódca 6 Armii, która w czerwcu z ciężkimi stratami walczyła nad Piawą o wzgórze Montello. 6 Armię przejął 16 lipca generał książę Alois Schönburg-Hartenstein.

Dla Conrada był to koniec kariery wojskowej, którą zaczął w 1871 roku. Wkrótce przeszedł w stan spoczynku, a po wojnie w pięciu tomach wspomnień „Aus meiner Dienstzeit” bronił swoich planów i dowodził, że monarchia upadła, bo nie słuchano jego ostrzeżeń. Zmarł w 1925 roku. Zmiana dowódcy niczego nie zmieniła na froncie. Armia austro-węgierska po klęsce nad Piawą nie była już zdolna do ofensywy, a w październiku, w bitwie pod Vittorio Veneto, rozpadła się razem z monarchią.