Dymisja Körbera
W połowie grudnia 1916 roku upadł rząd austriackiej połowy monarchii, który zaledwie półtora miesiąca wcześniej powołał jeszcze stary cesarz Franciszek Józef. Premier Ernest von Körber złożył 13 grudnia na ręce nowego cesarza Karola I dymisję całego gabinetu, a monarcha przyjął ją jeszcze tego samego dnia. Do czasu powołania nowego rządu przewodnictwo w Radzie Ministrów powierzono Alexandrowi Spitzmüllerowi, bankowcowi i ministrowi handlu w gabinecie Stürgkha. Urzędowa „Wiener Zeitung” ogłosiła to nazajutrz, dlatego brytyjska kronika wojny i część innych zestawień podają datę 14 grudnia. Według części źródeł Spitzmüller miał też utworzyć nowy gabinet, ale jego starania się nie powiodły. Ostatecznie nowy rząd sformował dotychczasowy minister rolnictwa, hrabia Heinrich Clam-Martinic.
Ostatni rząd starego cesarza
Körber, liberalny urzędnik i premier z lat 1900–1904, został szefem rządu 28 października, tydzień po zabójstwie premiera Karla Stürgkha. Jego gabinet dobrano nie pod kątem sporów narodowościowych w Austrii, lecz stosunków z Węgrami. Większość ministrów stanowili znawcy spraw dualizmu, bo najważniejszym zadaniem rządu miały być rokowania o przedłużeniu gospodarczej części ugody austriacko-węgierskiej, która wygasała z końcem 1917 roku. Rząd zdążył niewiele. W listopadzie powołał Urząd Wyżywienia Ludności, który miał zapanować nad coraz gorszym zaopatrzeniem miast. Jeszcze 11 grudnia, na dwa dni przed dymisją, Körber pisał do ministra handlu, że prewencyjna cenzura wprowadzona na początku wojny budzi rosnące niezadowolenie, nie tylko w prasie, i trzeba ją złagodzić. Protokoły posiedzeń jego rządu niemal w całości spłonęły, więc o jego pracy wiemy stosunkowo mało.
Dlaczego Körber odszedł
Po śmierci Franciszka Józefa 21 listopada było jasne, że odziedziczony rząd nie przetrwa długo. Młody cesarz chciał rządzić po swojemu i otoczyć się własnymi ludźmi. Z Körberem, o pokolenie starszym i przyzwyczajonym do samodzielności, różnił się w zasadniczych sprawach. Główny spór dotyczył ponownego zwołania Rady Państwa, austriackiego parlamentu, który nie obradował od wiosny 1914 roku. Historycy różnie jednak opisują stanowiska obu stron. Według części opracowań, opartych na pracach Roberta Kanna, Körber uważał zwołanie parlamentu w tym momencie za przedwczesne, a Karol chciał jak najszybciej pokazać się jako władca konstytucyjny. Inni, jak autorzy wiedeńskiego portalu historycznego „Die Welt der Habsburger”, piszą odwrotnie: to Körber naciskał na powrót do rządów zgodnych z konstytucją, a cesarz wolał „silną rękę”. Sam Karol zapisał później w osobistych notatkach, że zwolnił premiera, bo był on „partaczem starego systemu” („ein Wurschtler des alten Systems”).
Drugim polem konfliktu były Węgry. Węgierski premier István Tisza przekonał Karola do szybkiej koronacji w Budapeszcie, wyznaczonej na 30 grudnia. Przysięga koronacyjna wiązała jednak króla z węgierską konstytucją i utrwalała dotychczasowy układ dualistyczny, zanim jeszcze uzgodniono nową ugodę gospodarczą. Körber uważał według części historyków, że cesarz zbyt łatwo idzie Węgrom na rękę, i sprzeciwiał się zbyt daleko idącym ustępstwom w rokowaniach. Karol, potrzebujący poparcia Tiszy, nie chciał ryzykować konfliktu z Węgrami.
Co dalej
Następcą Körbera został Clam-Martinic, czeski arystokrata z kręgu zamordowanego arcyksięcia Franciszka Ferdynanda. Jego rząd cesarz mianował 20 grudnia, a dopiero wtedy formalnie zwolnił dawnych ministrów. Körber wycofał się z polityki. Zmarł 5 marca 1919 roku w sanatorium w Baden pod Wiedniem, kilka miesięcy po rozpadzie monarchii. Jego odejście otworzyło serię zmian, którymi Karol I w ciągu kilku miesięcy wymienił większość ludzi swojego poprzednika, od ministrów po dowódców armii.