Honduras zrywa stosunki z Niemcami
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 17 maja 1917
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Ameryka Łacińska, Niemcy, Stany Zjednoczone
17 maja 1917 roku prezydent Hondurasu Francisco Bertrand wydał dekret, którym ogłosił przyłączenie się do Stanów Zjednoczonych i zerwanie stosunków dyplomatycznych z rządem niemieckim. Drugi dekret, wydany „dla bezpieczeństwa publicznego”, wprowadził w republice stan oblężenia. Amerykański poseł John Ewing zawiadomił o tym depeszą z Tegucigalpy jeszcze tego popołudnia. Minister spraw zagranicznych Mariano Vásquez napisał tego samego dnia do sekretarza stanu Roberta Lansinga, że Honduras, kierując się przyjaźnią ze Stanami Zjednoczonymi, wspólnymi interesami i „poczuciem solidarności amerykańskiej”, postanowił przyłączyć się do sprawy, której bronią Amerykanie. Oferował im „zdecydowaną współpracę” na wszelkie możliwe sposoby i gotowość do zawarcia w tej sprawie konwencji, jeśli Waszyngton uzna ją za potrzebną.
Tegucigalpa szła tą drogą ostrożnie. Gdy w lutym Stany Zjednoczone zerwały stosunki z Niemcami, honduraski minister zapewnił Ewinga o sympatii dla tego kroku i zapowiedział, że jego rząd odpowie razem z innymi państwami Ameryki Środkowej. Poseł ostrzegał jednak Waszyngton, że wpływy niemieckie są w Hondurasie silne, bo Niemcy kontrolowali port Amapala nad zatoką Fonseca i mieli w kraju poważne inwestycje. Pytał, czy może obiecać Hondurasowi amerykańską ochronę na wypadek przyszłej agresji, ale Lansing odpowiedział, że Stany Zjednoczone nie mogą dać takiej gwarancji. Niemcy nie mieli w Tegucigalpie własnego posła. Ich poseł Curt Lehmann, akredytowany przy kilku rządach regionu, rezydował w Gwatemali i otrzymał paszporty, gdy Gwatemala zerwała stosunki z Niemcami pod koniec kwietnia.
Jeszcze na początku maja Bertrand się wahał. W rozmowie z Ewingiem 5 maja zapewnił o współpracy „na wszelkie możliwe sposoby”, ale bez naruszania traktatu waszyngtońskiego z 1907 roku. Układ ten, zawarty przez republiki Ameryki Środkowej pod patronatem Stanów Zjednoczonych i Meksyku, ogłaszał neutralność Hondurasu w konfliktach między jego sąsiadami, a w Tegucigalpie uważano, że zobowiązuje on kraj do tego, by jako ostatni w regionie stawał się stroną wojującą. Prezydent dodał, że Honduras nie zawarł żadnego sojuszu i zawrze go tylko ze Stanami Zjednoczonymi. 9 maja Argentyna zaprosiła państwa Ameryki Łacińskiej na naradę o wspólnej polityce wobec wojny, a Honduras przyjął zaproszenie, zastrzegając, że chodzi o wspólne poparcie dla Amerykanów. Lansing polecił wtedy Ewingowi dyskretnie przypomnieć, że Kuba, Panama, Gwatemala, Brazylia i Boliwia już określiły swoją politykę, więc taka narada nie wyrażałaby nastrojów Ameryki Łacińskiej, i dodać, że Waszyngton „z największą uwagą” śledzi postawę Hondurasu. Pięć dni później Bertrand wydał dekret.
Gospodarka Hondurasu zależała wówczas od Stanów Zjednoczonych bardziej niż od kogokolwiek innego. Na karaibskim wybrzeżu, wokół portów takich jak La Ceiba i Puerto Cortés, działały amerykańskie kompanie bananowe, w tym United Fruit Company, które budowały koleje i kontrolowały znaczną część eksportu. Zerwanie z Niemcami nie miało znaczenia wojskowego, ale potwierdzało, że Ameryka Środkowa stoi po stronie Waszyngtonu. 20 czerwca Lansing przyjął honduraską ofertę jako dowód przyjaźni i woli obrony zasad, na których opierają się wolne demokratyczne rządy Ameryki. Wojnę Niemcom Honduras wypowiedział dopiero 19 lipca 1918 roku.