TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Kluczowe wydarzenie

Pétain naczelnym wodzem

Kategoria:
Wojsko
Front:
Front zachodni
Data:
15 maja 1917
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Francja, Philippe Pétain, Robert Nivelle, Ferdinand Foch

15 maja 1917 roku Rada Ministrów Francji odwołała generała Roberta Nivelle’a ze stanowiska wodza naczelnego armii Północy i Północnego Wschodu, czyli wszystkich wojsk francuskich we Francji. Dekretem z tego dnia jego miejsce zajął generał Philippe Pétain, od dwóch tygodni szef sztabu generalnego i doradca wojskowy rządu. Na stanowisku szefa sztabu generalnego zastąpił go generał Ferdinand Foch. Miesiąc po rozpoczęciu ofensywy, która miała jednym ciosem rozstrzygnąć wojnę, armią francuską pokierował generał znany z tego, że oszczędzał życie żołnierzy. Zmiana przyszła w ostatniej chwili, bo w armii zaczęły się już bunty.

Nivelle nie chce odejść

Los Nivelle’a był przesądzony od chwili, gdy jego ofensywa nad Aisne nie przyniosła przełomu. Rząd zwlekał jednak z odwołaniem. Premier Alexandre Ribot nie chciał zmieniać wodza naczelnego drugi raz w ciągu pięciu miesięcy, a odwołanie Nivelle’a oznaczałoby publiczne przyznanie się do porażki i mogło rozgniewać Brytyjczyków, którzy pod Arras walczyli właśnie po to, by wesprzeć francuską ofensywę. Według amerykańskiego historyka Roberta Doughty’ego już 24 kwietnia wysłannik ministerstwa wojny uprzedził Pétaina, że jeśli Nivelle zostanie odwołany, to on będzie następcą. Gdy trzy dni później Nivelle, czując zagrożenie, zaproponował Pétainowi stanowisko szefa swojego sztabu, ten odmówił, nie zdradzając, co wie. Nominacja Pétaina na szefa sztabu generalnego 29 kwietnia była kompromisem: Nivelle zostawał, ale pod nadzorem.

Na początku maja Nivelle przeprowadził ostatnie duże natarcia, w których Francuzi zdobyli Craonne i płaskowyż Californie, a 6 Armia wdarła się w Linię Hindenburga pod Laffaux. Nie odbudowało to jego pozycji. 8–9 maja ofensywę wstrzymano. Mangin, najbliższy współpracownik Nivelle’a, stracił już dowództwo 6 Armii, a w kolejnych tygodniach dymisje dosięgły innych generałów. 11 maja rząd zażądał od Nivelle’a, by sam podał się do dymisji. Odmówił. Według Doughty’ego powiedział oficerowi łącznikowemu: „Chcą mojej skóry… Ale ani moja godność, ani sumienie, ani poczucie tego, co jestem winien krajowi, nie pozwalają mi grać w ich grę”. Rano 15 maja prezydent Raymond Poincaré i minister wojny Paul Painlevé spotkali się z nim jeszcze raz, ale niczego nie wskórali. Tego samego dnia Rada Ministrów podjęła decyzję.

Nivelle’a formalnie przesunięto na stanowisko dowódcy grupy armii. Wolnego stanowiska nie było, więc wysłano go na urlop. 29 czerwca, na wniosek Pétaina, który oświadczył, że żadna grupa armii długo się nie zwolni, nominację cofnięto. Pod koniec 1917 roku Nivelle objął dowództwo wojsk francuskich w Afryce Północnej, z dala od frontu. Jego ofensywę badała później specjalna komisja.

Pétain i Foch

Pétain miał 61 lat. Przed wojną był pułkownikiem bliskim emerytury, znanym z krytyki modnej wówczas doktryny ofensywy za wszelką cenę i z powiedzenia, że „ogień zabija”. W 1916 roku zasłynął jako obrońca Verdun. Wśród żołnierzy miał opinię dowódcy, który nie posyła ich na śmierć bez potrzeby. Politycy uważali go za ostrożnego pesymistę i dlatego w grudniu 1916 roku wybrali Nivelle’a. Teraz ta ostrożność stała się zaletą. Według Doughty’ego Pétain, jeszcze jako szef sztabu generalnego, za zgodą ministra wojny doprowadził do odwołania ataku na fort Brimont pod Reims, a na konferencji francusko-brytyjskiej w Paryżu 4–5 maja uspokajał Brytyjczyków, że Francja nie zamierza biernie czekać na Amerykanów. Uzgodniono tam, że sojusznicy nie będą już szukać przełamania frontu, lecz wyniszczać siły przeciwnika natarciami o ograniczonych celach, oszczędzając własne. Brytyjczycy mieli przejąć główny ciężar letnich działań.

Foch, starszy od Pétaina o pięć lat, wracał do łask. W grudniu 1916 roku razem z Joffre’em zapłacił za krwawą bitwę nad Sommą i stracił dowództwo grupy armii Północ. Potem, jak podaje brytyjska historia oficjalna (Falls), bez stałego dowództwa studiował w Senlis plany na wypadek niemieckiego marszu przez Szwajcarię, przez dwa miesiące dowodził dwiema armiami we wschodniej Francji, a w kwietniu pojechał z misją do Włoch, by omówić z generałem Luigim Cadorną ewentualną pomoc francuską w razie wielkiej ofensywy austriacko-niemieckiej. Jako szef sztabu generalnego w Paryżu miał być doradcą rządu, na wzór brytyjskiego szefa Imperialnego Sztabu Generalnego. Pétain dowodził wojskami na froncie, a Foch zajmował się sprawami całej wojny, w tym współpracą z sojusznikami.

Program Pétaina

Pétain objął armię w najgorszym momencie. Jak sam pisał, broń, którą powierzył mu naród, gięła mu się w ręku, a zaufanie armii do dowódców, do rządu i do samej siebie było podkopane. Na razie nie zamierzał przeprowadzać wielkich natarć. Według przypisywanego mu powiedzenia czekał „na czołgi i na Amerykanów”: na lekkie czołgi Renault FT, które dopiero wchodziły do produkcji, i na armię Stanów Zjednoczonych, które w kwietniu przystąpiły do wojny. Cztery dni po nominacji, 19 maja, wydał swoją pierwszą dyrektywę. Stwierdzał w niej, że przełamanie frontu i strategiczne wykorzystanie go są „na razie” niemożliwe. Zamiast tego zapowiadał natarcia o ograniczonych celach, przygotowane przez artylerię, oszczędzające piechotę, a zadające przeciwnikowi jak największe straty.

Druga część programu dotyczyła żołnierzy. Falls, który opierał się na francuskiej historii oficjalnej, za główną przyczynę niezadowolenia uważał brak urlopów. Pétain chciał zapewnić każdemu żołnierzowi siedem dni urlopu, później dziesięć, co cztery miesiące, i zwiększyć liczbę urlopowiczów do jednej czwartej stanu, a w jednostkach wycofanych z walki nawet do połowy. Obiecał lepsze jedzenie, wygodniejsze i bezpieczniejsze kwatery dla oddziałów na odpoczynku, bufety na stacjach dla urlopowiczów i ograniczenie sprzedaży wina na tyłach frontu. Odwiedzał dywizje, rozmawiał z oficerami i żołnierzami i tego samego wymagał od dowódców.

Co dalej

Najtrudniejsze było jednak przed nim. Bunty, które zaczęły się na początku maja, rozlały się szeroko dopiero po jego nominacji. Według francuskiej historii oficjalnej większość ze 119 przypadków zbiorowej niesubordynacji przypadła na okres od 25 maja do 10 czerwca. Pétain łączył reformy z surowością: od czerwca sądy wojenne działały w trybie przyspieszonym, zapadło kilkaset wyroków śmierci, z których wykonano kilkadziesiąt. Latem armia zaczęła się uspokajać. Na pierwsze większe natarcia, zawsze o ograniczonych celach, Pétain zdecydował się dopiero w sierpniu pod Verdun i w październiku pod Malmaison. Ciężar walk na froncie zachodnim w 1917 roku przeszedł na Brytyjczyków.