Koniec operacji Albion
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front wschodni
- Data:
- 20 października 1917
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Operacja Albion
- Tagi:
- Niemcy, Rosja, Kaiserliche Marine, Morze Bałtyckie
20 października 1917 roku (7 października według kalendarza juliańskiego) Niemcy zakończyli operację Albion, rozpoczętą dziewięć dni wcześniej. Wyspy Sarema, Muhu i Hiuma, zamykające Zatokę Ryską, były w ich rękach, a rosyjskie okręty, które przez dwa lata panowały nad zatoką, odpłynęły do Zatoki Fińskiej. Brytyjska chronologia wojny i źródła rosyjskie podają, że tego dnia Niemcy opanowali całą Hiumę. Według niemieckich opracowań ostatni obrońcy wyspy złożyli broń już wieczorem 19 października, a 20 października trwało tylko zbieranie jeńców i trałowanie min.
Ostatnie dni na Hiumie
Po zdobyciu Saremy i zajęciu Muhu na Hiumie broniła się jeszcze rosyjska załoga, która miała osłaniać odwrót floty. Gdy 18 października Niemcy wysadzili na południu wyspy batalion kolarzy z artylerią, rosyjski dowódca kazał cofać się na przygotowaną linię na północy i niszczyć baterie. Żołnierze uznali to za znak, że wszystko stracone. Większość porzuciła stanowiska i ruszyła do jedynego portu wyspy w Heltermaa, by czekać na statki. Marynarka wysłała po nich trzy parowce, ale dwa weszły na mieliznę i tylko jeden wrócił na ląd z garstką żołnierzy. Reszta poszła do niewoli, a niemieckie oddziały przeprawiały się na wyspę jeszcze przez kolejne dni.
Odwrót floty Bachirewa
Wiceadmirał Michaił Bachirew, dowódca rosyjskich sił morskich w Zatoce Ryskiej, po utracie pancernika Sława dostał 17 października rozkaz wycofania okrętów na północ. Chciał opuścić Moonsund dzień później, ale na trasie odwrotu wykryto miny postawione przez niemieckie okręty podwodne i trzeba je było najpierw usunąć. 19 października około 16.00 jego okręty, w tym pancernik Grażdanin i krążowniki Admirał Makarow i Bajan, wraz z transportowcami i statkami pomocniczymi wyszły z północnego Moonsundu, stawiając za sobą miny. Widoczność wynosiła zaledwie kilka mil. Bachirew przewidział, że Niemcy będą czekać na najkrótszej drodze do Hanko, i wybrał trasę bardziej na wschód, koło wysepki Osmussaar (Odensholm). Niemieckie okręty podwodne nie miały okazji do ataku i wszystkie jednostki poza jednym transportowcem, który wszedł na mieliznę, dotarły do baz w Zatoce Fińskiej. Niemcy przygotowywali wypad do Zatoki Fińskiej, by zamknąć Rosjanom drogę ucieczki, ale nie zdążyli. Moonsund oczyszczali z min jeszcze 19 i 20 października.
20 października w Zatoce Ryskiej, która od czterech dni należała już do Niemców, odezwał się jeszcze jeden ich przeciwnik. Brytyjski okręt podwodny C32 porucznika Christophera Satowa, odcięty od wyjścia z zatoki, wystrzelił dwie torpedy do niemieckiego stawiacza sieci Eskimo, ale chybił. Eskortujące torpedowce obrzuciły go bombami głębinowymi. Satow uznał uszkodzony okręt za stracony. Następnego dnia osadził go na mieliźnie u wybrzeża estońskiego i wysadził, a załoga uszła na ląd. Tego samego 20 października Admiralicja zaproponowała rozwiązanie zespołu, który przeprowadził operację, a wiceadmirał Ehrhard Schmidt od razu się zgodził. Drednoty potrzebne były na Morzu Północnym.
Bilans
Według niemieckich danych do niewoli trafiło 20 130 rosyjskich żołnierzy i oficerów. Niemcy zdobyli 141 dział, w tym 47 ciężkich, i 130 karabinów maszynowych. Rosjanie stracili pancernik Sława i niszczyciel Grom. Niemiecka armia straciła 54 zabitych i 141 rannych, a marynarka, która wiele dni manewrowała wśród min na płytkich wodach, 156 zabitych i 60 rannych. Zatonęły torpedowiec, siedem trałowców i dziewięć trawlerów i mniejszych jednostek, a kilka drednotów uszkodziły miny. Liczba rosyjskich zabitych i rannych nie jest znana, ale była niewielka w porównaniu z liczbą jeńców. Większość żołnierzy garnizonu, zdemoralizowanych po rewolucji, poddała się albo uciekła bez walki. Bić do końca próbowały tylko niektóre okręty, baterie i oddziały ochotników.
Znaczenie
Niemcy otworzyli sobie drogę morską do zdobytej we wrześniu Rygi i stanęli u wejścia do Zatoki Fińskiej, niedaleko Rewla, czyli Tallinna, głównej bazy Floty Bałtyckiej. Według niemieckich opracowań już 18 października premier Aleksander Kiereński radził w sztabie Frontu Północnego nad obroną dróg do Rewla i Piotrogrodu. Upadek wysp tylko wzmógł strach przed niemieckim desantem w Zatoce Fińskiej i marszem na stolicę. Niemieckie dowództwo nie planowało jednak takiej wyprawy. Ludendorffowi chodziło o kolejny cios, który przyspieszy rozpad rosyjskiej armii i skłoni Rosję do pokoju, a flocie o odzyskanie prestiżu po latach bezczynności. Na wyspach Niemcy utworzyli zarząd okupacyjny z siedzibą w Arensburgu, dzisiejszym Kuressaare. Wielkie okręty na początku listopada wróciły na Morze Północne, a na froncie wschodnim operacja Albion okazała się ostatnią dużą operacją przed wyjściem Rosji z wojny.