TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1917: Ofensywa Kiereńskiego i jej klęska

Bitwa o Rygę

Daty:
1–5 września 1917
Front:
Front wschodni
Miejsce:
Dolna Dźwina od Ikšķile (Uexküll) i Ogre po Rygę i jej twierdzę Dyjament (Dünamünde), z pozycjami nad rzeczkami Mała i Wielka Jugła, aż po drogę z Rygi do Kiesi (Wenden) i rzekę Gauja (gubernia inflancka, dziś Łotwa)
Strony:
NiemcyLeopold Bawarski, Oskar von Hutier, Albert von Berrer, Georg Bruchmüller
RosjaWładisław Klembowski, Dmitrij Parski, Wasilij Bołdyriew
Wynik:
Zwycięstwo Niemiec. 3 września Niemcy zajęli Rygę, a dzień później twierdzę u ujścia Dźwiny. Rosyjska 12 Armia straciła około 25 tysięcy ludzi i kilkaset dział, ale wymknęła się z okrążenia i stanęła na pozycjach pod Kiesią.
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Niemcy, Rosja, broń chemiczna, Erich Ludendorff

Bitwa o Rygę była ostatnią wielką operacją na froncie wschodnim przed rozpadem armii rosyjskiej. 1 września 1917 roku niemiecka 8 Armia generała piechoty Oskara von Hutiera po krótkim, ale niezwykle gwałtownym ostrzale sforsowała Dźwinę pod Ikšķile, niemieckim Uexküll, około 30 kilometrów w górę rzeki od Rygi. Niemcy chcieli wyjść na tyły rosyjskiej 12 Armii i zamknąć ją w rejonie miasta. Rosjanie stawiali opór tylko tam, gdzie osłaniali odwrót, m.in. łotewscy strzelcy nad rzeczką Mała Jugła, a resztę armii wycofali na północny wschód. 3 września Niemcy weszli do Rygi, jednego z największych portów i ośrodków przemysłowych Rosji nad Bałtykiem, a 5 września walki wygasły. Bitwa przeszła do historii jako pierwszy wielki pokaz nowej niemieckiej metody przełamywania frontu, którą kilka tygodni później powtórzono pod Caporetto, a wiosną 1918 roku na froncie zachodnim.

Nazwa i daty

W niemieckiej literaturze jest to „bitwa o Rygę” (Schlacht um Riga), w rosyjskiej „operacja ryska”, a w łotewskiej także bitwa nad Małą Juglą (Mazā Jugla), od miejsca najcięższych walk łotewskich strzelców. Anglojęzyczne opracowania mówią o ofensywie ryskiej albo o „ofensywie Hutiera”.

Wszystkie daty podajemy według kalendarza gregoriańskiego. Rosja posługiwała się wtedy kalendarzem juliańskim, opóźnionym o 13 dni, dlatego w rosyjskich dokumentach i w części rosyjskich opracowań operacja trwała od 19 do 24 albo 26 sierpnia, a Ryga padła 21 sierpnia. Przyjmujemy daty 1–5 września 1917 roku, tak jak niemiecka historia oficjalna i brytyjska chronologia wojny. 5 września walki wygasły, a 8 Armia zaczęła się okopywać. Rosyjskie i łotewskie opracowania kończą operację 6 września, gdy cofające się wojska rosyjskie zajęły pozycje pod Kiesią (Wenden). Niemieckie i rosyjskie źródła różnią się też w godzinach: Niemcy liczyli czas według zegarów niemieckich, Rosjanie według swoich, o dwie godziny późniejszych.

Tło

Od jesieni 1915 roku, gdy po bitwie pod Dźwińskiem front ustalił się wzdłuż Dźwiny, Ryga była północnym filarem rosyjskiej obrony. Rosjanie trzymali na lewym brzegu rzeki rozległy przyczółek, który osłaniał miasto od południa i zachodu, a także mniejsze przedmościa pod Ikšķile i Jakobsztatem. W styczniu 1917 roku 12 Armia próbowała stąd uderzyć na Mitawę, ale bez większych zdobyczy. Ryga, przed wojną miasto prawie półmilionowe, w czasie wojny bardzo się wyludniła. W 1915 roku Rosjanie wywieźli w głąb kraju setki fabryk wraz z robotnikami. Według spisu z maja 1917 roku zostało w niej około 213 tysięcy mieszkańców.

Po rewolucji lutowej wojska Frontu Północnego, najbliższe Piotrogrodu, szczególnie mocno ulegały agitacji. W 12 Armii władzę w praktyce dzieliły z dowódcami komitety żołnierskie, w których rosły wpływy bolszewików. Armii brakowało ponad 30 tysięcy żołnierzy, a uzupełnienia przychodziły prawie bez wyszkolenia. Zarazem miała ona dość amunicji i, według rosyjskich szacunków, około 160–190 tysięcy ludzi i ponad tysiąc dział. Na naradzie w Moskwie pod koniec sierpnia naczelny wódz, generał Ławr Korniłow, ostrzegał, że bez przywrócenia dyscypliny Rosja straci Rygę.

Niemcy rzeczywiście przygotowywali to uderzenie. Jeszcze w czasie kontrofensywy w Galicji Wschodniej pierwszy kwatermistrz generalny Erich Ludendorff zapytał szefa sztabu Ober-Ostu, pułkownika Maxa Hoffmanna, co sądzi o przeprawie przez Dźwinę powyżej Rygi. Hoffmann od razu się zgodził. Na początku sierpnia, gdy natarcie w Galicji stanęło, głównodowodzący na wschodzie, feldmarszałek książę Leopold Bawarski, polecił Hutierowi przygotować operację. 8 Armia dostała trzy dodatkowe dowództwa korpusów i kilka dywizji z południa, a także ciężką artylerię i ponad pięćset minenwerferów, czyli moździerzy okopowych. Uderzeniową grupę pod Ikšķile tworzyły dowództwa generałów Alberta von Berrera, Juliusa Riemanna i Hugo von Kathena. Ogień artylerii zaplanował szef artylerii armii, podpułkownik Georg Bruchmüller.

Rosyjskie dowództwo wiedziało o przygotowaniach z rozpoznania lotniczego i od dezerterów. Dowódca Frontu Północnego, generał Władisław Klembowski, i dowódca 12 Armii, generał Dmitrij Parski, uznali, że armii nie da się utrzymać na lewym brzegu. W sierpniu część wojsk wycofano z przyczółka ryskiego na krótszą linię, a pod Ikšķile oddano przedmoście na lewym brzegu bez walki. Zaczęto też ewakuować z Rygi urzędy i magazyny. Odcinka naprzeciw Ikšķile bronił XLIII Korpus generała Wasilija Bołdyriewa, a bezpośrednio nad rzeką 186 Dywizja Piechoty. Pozycja składała się z kilku linii okopów na piaszczystych wzgórzach nad Dźwiną i drugiej linii nad Małą Juglą. Trzecią, nad Wielką Juglą, dopiero zaczęto kopać.

Przebieg

Przeprawa, 1 września. O czwartej rano czasu niemieckiego niemiecka artyleria zaczęła ostrzeliwać rosyjskie baterie pociskami gazowymi. Według amerykańskiego historyka Davida Zabeckiego Bruchmüller miał na odcinku przeprawy 615 dział, w tym 251 ciężkich, i 544 minenwerfery. Przez pierwsze dwie godziny strzelały one głównie do artylerii, potem kolejno do okopów, umocnień i dróg dojścia, a o 6.30 do ognia dołączyły minenwerfery. Około 9.10, po nieco ponad pięciu godzinach ostrzału, pierwsze kompanie, wyposażone w miotacze ognia i karabiny maszynowe, przeprawiły się łodziami i pontonami przez rzekę szeroką na około 300 metrów, w kilku miejscach jednocześnie. Rosyjska 186 Dywizja straciła tego dnia połowę ludzi. Do wpół do trzeciej po południu saperzy zbudowali trzy mosty pontonowe, po których szły kolejne dywizje i działa. Rosjanie kontratakowali tylko pojedynczymi pułkami. Wieczorem Niemcy doszli do Małej Jugły, gdzie z odwodu nadciągnęła rosyjska 2 Brygada Strzelców Łotewskich.

Mała Jugła i odwrót z Rygi, 2 września. Na drugim brzegu Hutier podzielił siły na trzy grupy. Grupa Riemanna miała iść wzdłuż Dźwiny na Rygę, grupa Berrera na północ, ku drodze z Rygi do Kiesi, by odciąć Rosjanom odwrót, a grupa Kathena osłaniać całość od wschodu. Parski już w nocy z 1 na 2 września uznał, że Rygi nie utrzyma, i kazał armii się cofać. Bołdyriew miał tylko jak najdłużej zatrzymać Niemców. Najcięższe walki toczyły się nad Małą Juglą, gdzie strzelcy łotewscy przez cały dzień odpierali natarcie niemieckiej 2 Dywizji Gwardii, wspieranej gazem, miotaczami ognia i samolotami. Dopiero pod wieczór Niemcy uchwycili przyczółek na drugim brzegu, a tymczasem bawarska 14 Dywizja przełamała pozycję rosyjskiego XXI Korpusu nad rzeką Ogre. Opór Łotyszy i części pułków rosyjskich dał czas, by Syberyjskie korpusy z przyczółka na lewym brzegu przeszły przez Rygę na północny wschód. Niemiecka ciężka artyleria ostrzeliwała już miasto.

Zajęcie Rygi, 3 września. Rano rosyjskie straże tylne wysadziły oba żelazne mosty na Dźwinie, a w mieście płonęły dworce, magazyny i część fabryk. W ciągu dnia niemieckie oddziały weszły do Rygi od południowego wschodu i od zachodu, z dawnego rosyjskiego przyczółka. Według komunikatu z Berlina pierwsze oddziały wkroczyły do miasta około jedenastej. Nad Wielką Juglą trwały jeszcze ciężkie walki z rosyjskimi oddziałami osłaniającymi odwrót.

Pościg, 4–5 września. 4 września rano niemiecki oddział marynarzy zajął opuszczoną twierdzę Dyjament (Dünamünde) u ujścia Dźwiny, gdzie Rosjanie zostawili ciężkie działa nadbrzeżne bez zamków. Tego samego dnia niemiecka 20 Dywizja przecięła drogę i kolej do Kiesi koło stacji Hinzenberg, ale główne siły 12 Armii były już dalej. Niemcy przeszli rzekę Gauja, lecz nie ścigali Rosjan energicznie. Ludendorff od początku zamierzał po zajęciu Rygi zatrzymać 8 Armię i przerzucić część jej dywizji na zachód i do Włoch. 5 września walki wygasły. Rosjanie cofnęli się w nieładzie, porzucając działa i tabory, a niemieckie samoloty bombardowały zatłoczone drogi. Do 6 września 12 Armia stanęła na pozycjach pod Kiesią, około 80 kilometrów od Rygi.

Straty

Według niemieckiej historii oficjalnej 8 Armia straciła około 4200 ludzi, wzięła prawie 9 tysięcy jeńców i ponad 260 dział. Rosyjska Stawka oceniała straty 12 Armii na około 25 tysięcy ludzi, w tym około 15 tysięcy jeńców i zaginionych, a utracony sprzęt na 273 działa, 256 karabinów maszynowych i ponad 230 moździerzy i bombomiotaczy. Niemieckie komunikaty z pierwszych dni podawały inne liczby: 6 września mówiły o ponad 7500 jeńcach i 180 działach, a 8 września o 316 działach zdobytych na polu bitwy. Najcięższe straty poniosły oddziały osłaniające odwrót. Łotewskie źródła podają, że w dwóch pułkach 2 Brygady Strzelców Łotewskich z szeregów wypadła ponad połowa żołnierzy.

Znaczenie

Pod względem wojskowym bitwa była sukcesem niepełnym. Niemcy zdobyli wielkie miasto i port oraz zagrozili drodze na Piotrogród, ale 12 Armia uszła z okrążenia. Hoffmann przyznawał, że liczba jeńców i zdobyczy była mniejsza, niż się spodziewano. Ludendorff nazwał operację „słabą namiastką” ofensywy w Mołdawii, z której musiał zrezygnować, ale uznał, że osiągnął cel: Rosja dostała kolejny cios. Ryga stała się punktem wyjścia do następnych uderzeń, na przedmoście pod Jakobsztatem i, w październiku, do desantu na wyspy u wejścia do Zatoki Ryskiej (operacja Albion).

Ważniejsze okazały się skutki polityczne. Upadek Rygi wywołał w Piotrogrodzie strach przed niemieckim marszem na stolicę i zaczęto przygotowywać ewakuację urzędów do Moskwy. Prawica i dowództwo winiły za klęskę komitety żołnierskie i bolszewicką agitację, a lewica podejrzewała, że Korniłow celowo oddał miasto, by mieć pretekst do rozprawy z rewolucją. Kilka dni po bitwie spór naczelnego wodza z premierem Aleksandrem Kiereńskim przerodził się w sprawę Korniłowa.

Dla historii wojskowości Ryga jest ważna jako poligon nowej niemieckiej metody natarcia. Zamiast wielodniowego ostrzału, który zdradzał miejsce ataku, Bruchmüller zastosował kilkugodzinny, dokładnie zaplanowany huragan ognia, w którym pociski gazowe obezwładniały artylerię i piechotę przeciwnika, a ogień przesuwał się etapami przed nacierającą piechotą. Wiele opracowań pisze też, że piechota szła małymi grupami szturmowymi, omijała ogniska oporu i zostawiała je następnym rzutom. Amerykański historyk Bruce Gudmundsson zwraca jednak uwagę, że pod Rygą piechota nacierała w zasadzie zgodnie ze zwykłą niemiecką doktryną, tyralierami w sile kompanii, a naprawdę nowy był sposób użycia artylerii. Alianci nazwali później tę metodę „taktyką Hutiera”, choć generał nie odegrał większej roli w jej wypracowaniu. Hutier i Bruchmüller zastosowali ją potem na dużo większą skalę w ofensywie wiosennej 1918 roku, a podobnie przygotowane uderzenie przełamało w październiku 1917 roku front włoski pod Caporetto.

Na osi czasu

(03)