TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Niemcy i Bułgarzy zdobywają Silistrę

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front bałkański
Data:
10 września 1916
Autor:
Natalia
Tagi:
Bułgaria, Rumunia, Niemcy, August von Mackensen

Brytyjska chronologia wojny podaje, że 10 września 1916 roku wojska niemieckie i bułgarskie zajęły Silistrę, drugą po Turtucai rumuńską twierdzę nad Dunajem w południowej Dobrudży. Nie było to jednak zdobycie w ścisłym sensie. Rumuni opuścili miasto bez walki, a zwycięzcy weszli do pustej twierdzy. Co do dnia źródła się różnią. Według austriackiej historii oficjalnej i wspomnień Ericha Ludendorffa stało się to 9 września. Rumuński historyk Constantin Kirițescu pisze, że Bułgarzy i Niemcy weszli do Silistry dwa dni po jej ewakuacji, czyli 10 września. Tę datę podawały też komunikaty i prasa z tamtych dni, niektóre amerykańskie roczniki nawet 11 września. W Rumunii, która używała jeszcze kalendarza juliańskiego, był to koniec sierpnia.

Twierdza, której nikt nie bronił

Silistra, dawny rzymski Durostorum, przez wieki strzegła przeprawy przez dolny Dunaj. Rosjanie oblegali ją między innymi w czasie wojny rosyjsko-tureckiej 1828–1829 i wojny krymskiej. Po 1878 roku miasto należało do Bułgarii. Wiosną 1913 roku konferencja ambasadorów w Petersburgu przyznała je Rumunii razem z pasem ziemi wokół, a traktat bukareszteński oddał jej całą południową Dobrudżę. Rumuni rozbudowali Silistrę w przyczółek mostowy, podobnie jak Turtucaię, ale tu, inaczej niż tam, zbudowali most pontonowy na drugi brzeg, do Călărași. Twierdzy broniła 9 Dywizja Piechoty generała Basarabescu, według Kirițescu 16 batalionów i 13 baterii.

Los Silistry przesądził się pod Turtucaią. Gdy Bułgarzy szturmowali tamtą twierdzę, 9 Dywizja dostała rozkaz, by iść jej na odsiecz. Generał Basarabescu wysłał jednak tylko część sił, które 6 września Bułgarzy rozbili w drodze, i jego żołnierze w nieładzie wrócili do miasta. Tego samego dnia Turtucaia skapitulowała, a do Silistry dotarło kilka tysięcy rozbitków. Zwycięskie oddziały bułgarskie mogły teraz ruszyć na wschód. Rumuńskie dowództwo, zszokowane utratą dwóch dywizji, obawiało się, że osamotniona 9 Dywizja podzieli los 17 Dywizji. W nocy z 7 na 8 września nakazało ewakuację twierdzy. Według Kirițescu rada wojenna w Silistrze uznała tej samej nocy, że obrona stała się bezużyteczna i niebezpieczna i że opór trzeba organizować dalej na północy.

Ewakuacja i wkroczenie

8 września miasto opuściły rumuńskie władze i rumuńska ludność. Most pontonowy rozebrano, a po południu 9 Dywizja odeszła na północ, w stronę jeziora Oltina. Odwrót osłaniały monitory rumuńskiej flotylli dunajskiej. Następnie, jak pisze austriacka historia oficjalna, do opuszczonej twierdzy wjechali niemieccy ułani, którzy wyprzedzili maszerującą tam 1 Sofijską Dywizję Piechoty. Był to turyński 6 Pułk Ułanów, ten sam, który walczył w niemiecko-bułgarskim oddziale pod Tutrakanem. Dla miejscowych Bułgarów było to wyzwolenie i powrót ziemi utraconej w 1913 roku.

Upadek Silistry dopełnił klęski pierwszych dni kampanii w Dobrudży. Bułgarska 3 Armia generała Stefana Toszewa zajęła już wcześniej bez walki Dobricz, a rosyjski korpus generała Andrieja Zajonczkowskiego nie zdołał go odbić. 9 września wojska rosyjsko-rumuńskie stały na linii od jeziora Oltina nad Dunajem po Mangalię nad Morzem Czarnym. Austriacka historia oficjalna wylicza, że po dziewięciu dniach kampanii zostały odepchnięte o 50–90 kilometrów od granicy. Tego samego dnia rumuńskie dowództwo utworzyło z nich osobną armię Dobrudży pod dowództwem Zajonczkowskiego i zaczęło ją wzmacniać dywizjami zabranymi z innych frontów. Feldmarszałek August von Mackensen parł dalej na północ, ku linii kolejowej z Cernavodă do Konstancy, jedynemu lądowemu połączeniu Rumunii z Morzem Czarnym.