Niemcy wkraczają na Krym
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front wschodni
- Data:
- 19 kwietnia 1918
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Niemcy, Ukraina, Morze Czarne, okupacja niemiecka
19 kwietnia 1918 roku wojska niemieckie sforsowały Przesmyk Perekopski, jedyne lądowe przejście z kontynentu na Krym. Według rosyjskich i ukraińskich opracowań natarcie zaczęło się o świcie 18 kwietnia. Piechota niemieckiej 217 Dywizji i kawaleria bawarska po zaciętych walkach zajęły wieczorem Perekop, a następnego dnia, po kolejnej walce, Armiańsk, za którym otwierała się droga w głąb półwyspu. Działaniami kierował generał Robert Kosch, dowódca Generalnego Dowództwa 52, korpusu, który od 1916 roku walczył w Rumunii, a wiosną 1918 roku brał udział w zajmowaniu Ukrainy.
Krym poza Ukrainą
Na półwyspie od stycznia 1918 roku rządzili bolszewicy. Rozbili oni proklamowaną w grudniu 1917 roku przez Tatarów Krymską Republikę Ludową, a jej przywódcę Nomana Çelebicihana zamordowali w lutym w Sewastopolu. W marcu ogłosili Taurydzką Socjalistyczną Republikę Radziecką. Głównym atutem półwyspu był Sewastopol, baza Floty Czarnomorskiej, w której stały drednoty, krążowniki, niszczyciele i okręty podwodne dawnej marynarki rosyjskiej. Po zajęciu Odessy schroniły się tam również władze tamtejszej republiki radzieckiej.
Krym nie należał do Ukrainy w rozumieniu traktatu brzeskiego z Ukrainą, a Rosja radziecka nie zrzekła się go w traktacie z 3 marca. Niemieckie dowództwo nie miało jednak zamiaru zostawić floty w rękach bolszewików. Nad Perekopem stanęły oddziały korpusu Koscha, w tym 15 Dywizja Landwehry i 212 Dywizja Piechoty, a od północnego wschodu, przez Aleksandrowsk (dziś Zaporoże) i Melitopol, nadciągała ukraińska grupa krymska pułkownika Petra Bołboczana z Korpusu Zaporoskiego. Rząd Ukraińskiej Republiki Ludowej potajemnie polecił mu dotrzeć do Sewastopola przed Niemcami i przejąć flotę dla Ukrainy.
Wyścig do Sewastopola
Według ukraińskich opracowań Bołboczan spotkał się przed natarciem z Koschem, który poinformował go o niemieckich planach i zaproponował pomoc. Ukraiński pułkownik ją odrzucił. 18 kwietnia jego oddziały zdobyły po walce Melitopol, a w nocy na 22 kwietnia przejechały drezynami zaminowany most kolejowy przez Sywasz, omijając umocnienia Perekopu. Tego samego dnia wieczorem zajęły węzeł kolejowy w Dżankoju, a 24 kwietnia rano Symferopol. Niemieckie źródła podają, że ich wojska weszły do Symferopola bez walki już 22 kwietnia. Bolszewicka władza rozpadała się. W górach i na wybrzeżu wybuchło powstanie Tatarów krymskich, którzy pod koniec kwietnia schwytali i rozstrzelali pod Ałusztą część przywódców republiki radzieckiej.
Sojusznicy szybko stali się rywalami. 26 kwietnia Kosch zażądał, by Ukraińcy złożyli broń i opuścili półwysep, bo Krym nie jest częścią Ukrainy. Rząd w Kijowie zaparł się, że wysłał tam jakiekolwiek wojsko, a 27 kwietnia nakazał Bołboczanowi odwrót. 29 kwietnia flota w Sewastopolu podniosła flagi ukraińskie, licząc, że w ten sposób uniknie przejęcia przez Niemców. Na nic się to nie zdało. W nocy na 30 kwietnia część okrętów odpłynęła do Noworosyjska, a 1 maja do Sewastopola weszli Niemcy, którzy przejęli pozostałe jednostki.
Niemiecki Krym
Kosch został 1 maja dowódcą wszystkich wojsk niemieckich w Taurydzie i na Krymie. Półwysep znalazł się pod niemiecką administracją wojskową, a Ludendorff snuł plany uczynienia z niego niemieckiej kolonii osadniczej i bazy wypadowej na Kaukaz. Sprawa floty, która uciekła do Noworosyjska, stała się źródłem napięć między Berlinem a Moskwą. Ukraina, która liczyła na Krym i flotę, została z niczym. Wyprawa na Krym pokazała, że państwa centralne traktują Ukrainę nie jako sojusznika, lecz jako teren, którym zarządzają według własnych potrzeb.