TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Koniec pierwszej bitwy o wzgórze Kemmel

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front zachodni
Data:
19 kwietnia 1918
Autor:
Natalia
Bitwa:
Pierwsza bitwa o wzgórze Kemmel
Tagi:
Francja, Wielka Brytania, Niemcy, Belgia

19 kwietnia 1918 roku we Flandrii panowała cisza. Było bardzo zimno, padał śnieg i grad. Po nieudanym natarciu z 17 kwietnia na wzgórza Flandrii i na Belgów pod Merkem oraz po słabych atakach z następnego dnia Niemcy nie podjęli pod Kemmelbergiem żadnej większej akcji. Brytyjska komisja do spraw nazewnictwa bitew uznała ten dzień za ostatni dzień pierwszej bitwy o wzgórze Kemmel, choć w rzeczywistości był to już dzień zmiany warty. O 6.00 rano dowództwo odcinka Kemmel przejął generał Madelin, dowódca francuskiej 28 Dywizji, której oddziały w nocy zluzowały wyczerpaną brytyjską 19 Dywizję.

Zmiana nie ograniczała się do samego wzgórza. 18 kwietnia generał Herbert Plumer, dowódca brytyjskiej 2 Armii, ustalił z francuskim dowództwem plan, według którego francuskie 28, 34 i 133 Dywizja miały w ciągu kilku nocy przejąć cały odcinek IX Korpusu, od Meteren po Spanbroekmolen na południowy zachód od Wytschaete. Do rana 21 kwietnia zluzowały brytyjską 19, 25 i 34 Dywizję na froncie długości około 10 km. Na wzgórzu pozostał z Brytyjczyków jedynie około dziewięciusetosobowy oddział obrony Kemmel, który miał zapoznać Francuzów z umocnieniami, oraz ciężka artyleria IX Korpusu. 19 kwietnia przybył do Flandrii generał Antoine de Mitry, wyznaczony na dowódcę nowego Oddziału Armijnego Północ (Détachement d’armée du Nord, DAN), który według francuskich zestawień powstał tego dnia z dotychczasowego Dowództwa Północy. Po naradzie z Plumerem i generałem Félixem Robillotem, dowódcą II Korpusu Kawalerii, wydał rozkazy rozmieszczenia swoich pięciu dywizji piechoty i trzech dywizji kawalerii. Ferdinand Foch przypomniał tego dnia Douglasowi Haigowi w osobnej nocie, że Kemmel trzeba utrzymać za wszelką cenę, bo jest pozycją o kapitalnym znaczeniu dla obrony Ypres.

Bilans trzech dni był dla sprzymierzonych korzystny. Natarcie „Tannenberg”, które miało z dwóch stron ścisnąć łuk Ypres i zdobyć Kemmel, Mont Rouge i Mont Noir, nie zdobyło prawie nic. Belgowie pod Merkem wzięli blisko osiemset jeńców, a Brytyjczycy, Australijczycy i pierwsze oddziały francuskie odparli wszystkie ataki między Meteren a Kemmel. Równocześnie na południowym skrzydle Brytyjczycy obronili 18 kwietnia Béthune. Rano 19 kwietnia niemiecka 4 Armia zawiadomiła Korpus Gwardii, że natarcie na Belgów na północ od Ypres zostaje przerwane. Trzy jego dywizje odwodowe miały przejść na południe. Niemcy nie zrezygnowali bowiem z Kemmel. Postanowili zdobyć wzgórze nowym natarciem, tym razem przygotowanym metodycznie, ze świeżymi dywizjami i masą artylerii.

Brytyjczycy nie mieli złudzeń. Według zeznań jeńców niemieckich do linii wprowadzano nowe dywizje, by ponowić natarcie na Kemmel. Armia brytyjska była zaś skrajnie wyczerpana: 21 kwietnia adiutant generalny podawał, że od początku niemieckiej ofensywy 21 marca straciła prawie 250 tysięcy ludzi. Dlatego Haig zgodził się 19 kwietnia na propozycję Focha, by zmęczone dywizje brytyjskie wysłać na spokojne odcinki frontu francuskiego w zamian za świeże dywizje francuskie. Obrona wzgórz Flandrii, z Kemmel na czele, spoczęła teraz w dużej mierze na Francuzach.