- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front zachodni
- Data:
- 12 kwietnia 1918
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Bitwa:
- Bitwa pod Hazebrouck
12 kwietnia 1918 roku był jednym z najbardziej krytycznych dni wiosny 1918 roku dla armii brytyjskiej. Czwarty dzień bitwy nad Lys niemiecka 6 Armia zaczęła od uderzenia w kierunku Hazebrouck, węzła kolejowego, przez który szło zaopatrzenie dla brytyjskich wojsk we Flandrii. Przeciw sobie miała zmęczone, wymieszane dywizje, w dużej części bez własnej artylerii, z batalionami prowadzonymi przez młodszych oficerów. W ciągu dnia Niemcy zrobili w froncie dwa wyłomy, głębokie na kilka kilometrów, na południe od Lys pod Pacaut i na północ od niej między Vieux-Berquin a Bailleul, i zbliżyli się do Hazebrouck na mniej więcej 8 kilometrów. Brytyjska historia oficjalna pisze, że przez większą część dnia linia nie była ciągła, a sztaby dywizji, mimo meldunków lotników co godzinę, nie wiedziały, gdzie przebiega. Wieczorem front jednak stał: przed lasem Nieppe świeża 5 Dywizja, ściągnięta z Włoch, pod Vieux-Berquin 4 Brygada Gwardii, a pod Meteren improwizowane oddziały 33 Dywizji. W nocy do Hazebrouck zaczęli przyjeżdżać Australijczycy.
„Amiens północy”
Hazebrouck, niewielkie miasto we francuskiej Flandrii, które Brytyjczycy zajęli w październiku 1914 roku, było dla nich tym, czym Amiens dla frontu nad Sommą. Tu schodziły się linie kolejowe z portów w Calais, Boulogne-sur-Mer i Dunkierce, którymi szło zaopatrzenie dla 2 Armii generała Herberta Plumera i dla łuku Ypres. Gdyby Niemcy zajęli miasto albo podeszli tak blisko, by trzymać je pod ogniem, Brytyjczycy musieliby prawdopodobnie oddać cały łuk Ypres, a może i cofnąć się ku wybrzeżu.
Po trzech dniach ofensywy Niemcy byli bliżej tego celu niż kiedykolwiek od 1914 roku. 9 kwietnia rozbili Portugalczyków, dzień później zdobyli Messines, a 11 kwietnia zajęli Armentières i Merville. Na 12 kwietnia 6 Armia generała Ferdinanda von Quasta dostała za cele wzgórza pod Bailleul, Meteren i Strazeele, skraj lasu Nieppe i kanał La Bassée. Dowódca grupy armii, następca tronu Bawarii Rupprecht, uważał natarcie na Hazebrouck za najważniejsze zadanie. W dzienniku zapisał tego dnia, że „najważniejsze ze wszystkiego jest całkowicie wyczerpać Brytyjczyków, by doprowadzić do ich ostatecznego załamania”.
Pacaut i las Nieppe
Pierwszy cios padł na południe od Lys. O 5 rano, w ciemności i mgle tuż przed świtem, niemiecki 68 Pułk Piechoty z 16 Dywizji, który w nocy podpełzł pod same okopy, przełamał w pierwszym uderzeniu pod Pacaut cienką linię dwóch brygad 51 (Górskiej) Dywizji. W ciągu pół godziny przeszedł około 2 kilometrów, w wiosce Le Cornet Malo wziął do niewoli dowódcę 152 Brygady z całym sztabem, a potem rozszedł się wachlarzem na boki, biorąc brytyjskie linie w ogień flankowy. Dwie baterie artylerii polowej trzeba było porzucić, bo Niemcy wystrzelali konie z karabinów maszynowych ze 150 metrów. Niemieckie patrole doszły nad kanał La Bassée i rzeczkę Clarence, pod Robecq, kilka kilometrów od Béthune.
Wyłom zatkano jednak improwizacją. Artylerzyści dwóch pozostałych baterii przeprawili się przez kanał i bronili mostów, dopóki nie nadeszła piechota, a dowódca 3 Dywizji kazał trzymać kanał na długości prawie 6 kilometrów. Ostatnich 170 kawalerzystów King Edward’s Horse wysłano na mosty, a wysiadające z pociągów bataliony 61 Dywizji ruszyły przez pola i do 11 rano zajęły pozycje pod Robecq. Niemcy nie rzucili w wyłom ani kawalerii, ani cyklistów. Brytyjska historia oficjalna podsumowała, że przez front przesączyła się „strużka, a nie potok”, a świetny początek dał tylko niewielki zysk terenu.
Na północ od Lys 50 Dywizja, licząca już tylko resztki batalionów, cofała się powoli przed niemiecką 35 i 12 Rezerwową Dywizją, czekając na posiłki. Te nadeszły po południu. 5 Dywizja, która spędziła zimę na spokojnym froncie włoskim, wysiadła w nocy pod Aire-sur-la-Lys i rano dostała rozkaz kontrataku na Merville. W południe, gdy brytyjska kwatera główna, zgodnie z życzeniem Focha, kazała armiom trzymać „za wszelką cenę” linię od Kemmel przez Bailleul po las Nieppe, dowództwo XI Korpusu odwołało kontratak i chciało oddać wschodnią część lasu. Czołowe brygady były już jednak na jego wschodnim skraju i generał Reginald Stephens wyprosił zgodę na pozostanie tam. Wieczorem 5 Dywizja odbiła cegielnie pod Le Corbie nad Lys, odparła kontratak i w nocy umocniła się w łańcuchu punktów oporu. Jak pisze historia oficjalna, bezpośrednia droga do Hazebrouck przez las została zablokowana, bo dywizję użyto w całości, a nie rozdrobniono na łatanie dziur.
Gwardia pod La Couronne
Na lewo od 50 Dywizji, przy drodze z Estaires do Hazebrouck, stała 4 Brygada Gwardii generała Lesliego Butlera, należąca do 31 Dywizji. Rano dostała rozkaz natarcia, by zabezpieczyć drogę na Vieux-Berquin, i o 11 jej dwa bataliony, 3 Batalion Coldstream Guards i 4 Batalion Grenadier Guards, porzuciły dobrą pozycję obronną i ruszyły przez otwarte pole ku osadzie Vieux Moulin. Bez karabinów maszynowych, przy wsparciu jednej baterii, wpadły w krzyżowy ogień z chałup i sadów wokół Neuf-Berquin. Mimo strat posunęły się o kilkaset metrów, a kompania kapitana Thomasa Pryce’a z grenadierów zajęła Pont Rondin. Do wieczora oba bataliony straciły jednak po około 60 procent ludzi. Gwardziści odparli wszystkie próby wyparcia ich z zajętych pozycji, a po zmroku wrócili na linię wyjściową w rejonie krzyżówki La Couronne na południe od Vieux-Berquin. Brygada musiała teraz bronić frontu długości ponad 3,5 kilometra. Według żandarmerii za jej linią przez cały dzień nie było na drogach ani jednego marudera.
Wyłom pod Doulieu i luka pod Meteren
Najgorzej poszło dalej na północ, na froncie brytyjskiego XV Korpusu. Około 7–8 rano, bez przygotowania artyleryjskiego, za to pod osłoną gęstego ognia karabinów maszynowych, sześć niemieckich dywizji uderzyło na resztki 29 i 31 Dywizji. Główny cios zadawała świeża 81 Rezerwowa Dywizja. Niemcy weszli do Le Doulieu i stamtąd ostrzeliwali brygady brytyjskie z flanki. Do południa linia była już bardzo cienka i zaczął się powolny odwrót od żywopłotu do żywopłotu, a batalion z wyspy Guernsey, Royal Guernsey Light Infantry, wyróżniony potem przez Haiga, trzymał się na swoim miejscu do 13.30. Wieczorem cztery brygady stanęły na linii od Vieux-Berquin po Merris. W klinie szerokim na około 8 kilometrów Niemcy posunęli się o prawie 5. 86 i 87 Brygada liczyły razem 11 oficerów i 352 żołnierzy.
Między Merris a Bailleul otworzyła się luka szeroka na prawie 5 kilometrów. Na szczęście dla Brytyjczyków w Meteren, na wzgórzu tuż za nią, stała 19 Brygada 33 Dywizji. Dowódca dywizji, generał Reginald Pinney, rano zaczął dostawać wiadomości o odwrocie i wysłał naprzód swój batalion karabinów maszynowych. Pierwsze osiem karabinów z obsługami załadowano na zarekwirowaną siłą ciężarówkę i posłano ku Niemcom. Za nimi poszli piechurzy, cykliści, saperzy, tunelarze, nowozelandzki batalion okopowy i żołnierze z obozów uzupełnień. Do 23 luki po obu stronach brygady były w większości zamknięte, a płonący kościół w Meteren oświetlał okolicę na wiele kilometrów. Jak mówiono, 33 Dywizja „zagrała obrońcę, gdy napastnicy przegrali młyn”. Na wschód od Bailleul brygady IX Korpusu odpierały ataki pod Neuve-Église i na stokach wzgórz, oddając tylko niewiele terenu.
Australijczycy w drodze
Odsieczą dla Hazebrouck miała być 1 Dywizja Australijska generała Harolda Walkera, przerzucana koleją spod Amiens. Jej podróż pokazała, jak trudno było przemieszczać wojska w ciasnym pasie, w którym zostały ściśnięte armie brytyjskie. Niemieckie działa dalekonośne ostrzelały stację w Amiens, a samoloty zbombardowały tory, co wywołało ucieczkę francuskiej obsługi kolejowej. Pociągi wyruszyły z wielogodzinnym opóźnieniem, a po drodze trafiły na nalot na stację w Saint-Pol. Sztab dywizji dotarł do Hondeghem pod Hazebrouck o świcie, ale pierwszy pociąg z piechotą, wiozący trzy kompanie 7 Batalionu, przyjechał dopiero o 14, a kolejne o zmierzchu.
Plumer chciał trzymać Australijczyków w odwodzie wokół miasta, ale XV Korpus prosił, by posyłać ich naprzód batalion po batalionie, w miarę przyjazdu. O 17 trzy kompanie 7 Batalionu przeszły przez północną część lasu Nieppe. 8 Batalion wysiadł w Hazebrouck o 19 i do pierwszej w nocy stanął za Gwardią. Pierwsza kompania 3 Batalionu przyszła do Strazeele o 18.30, a reszta dopiero o północy. Do świtu cztery bataliony australijskie z jedną kompanią karabinów maszynowych rozciągnęły się na froncie długim na około 11 kilometrów, kilometr lub półtora za linią 5, 29 i 31 Dywizji. Generał Beauvoir De Lisle postanowił, że Australijczycy nie będą łatać starej linii, tylko utworzą za nią nową tamę.
W sztabach
W południe premier Francji Georges Clemenceau, zaniepokojony o kopalnie węgla pod Bruay, spotkał się z Haigiem. Feldmarszałek wykorzystał okazję, by przedstawić mu powagę położenia: nie miał żadnych odwodów oprócz wyczerpanych dywizji odpoczywających nad morzem i 52 Dywizji, która płynęła z Palestyny i miała właśnie zaczynać wyładunek. Prosił o przyspieszenie przerzutu dywizji francuskich znad Sommy, o zalanie terenów wokół Dunkierki i o wojska francuskie i amerykańskie na linii Saint-Omer–Dunkierka. Clemenceau odpowiedział, że takie sprawy załatwia się przez generała Ferdinanda Focha. Foch tego dnia zażądał, by brytyjski Korpus Kawalerii natychmiast ruszył w rejon Aire, skierował na północ swój II Korpus Kawalerii i dwie dywizje, które miały przejść pod rozkazy Plumera, i poprosił Belgów o oddanie Plumerowi zbędnych na ich froncie dywizji. W dyrektywie nakazał zatrzymać Niemców na liniach Béthune–Saint-Omer na południu i Kemmel–Cassel na północy. Plumer zaczął tymczasem po cichu skracać front 2 Armii w łuku Ypres, by zaoszczędzić wojska.
Wieczorem niemiecka 6 Armia meldowała o ciężkich walkach i dużych postępach, ale przyznawała, że nie osiągnęła nawet celów wyznaczonych na 11 kwietnia, a na zachód od Merville nie zdołała utrzymać całego zdobytego terenu. Brytyjscy jeńcy widzieli za niemieckim frontem zatkane drogi, wozy taborowe złożone ze wszystkiego, od powozów po taczki, i wycieńczone konie. Przed Niemcami leżała teraz linia, której Brytyjczycy mieli bronić bez dalszego odwrotu, a następnego dnia ciężar walki spadł na 4 Brygadę Gwardii pod La Couronne.