1918: Niemiecka ofensywa wiosenna
Bitwa nad Lys
- Daty:
- 9–29 kwietnia 1918
- Front:
- Front zachodni
- Miejsce:
- Dolina rzeki Lys (Leie) od kanału La Bassée pod Givenchy po Armentières, grzbiet Messines i wzgórza flandryjskie od Bailleul po Kemmel i Ypres, departamenty Nord i Pas-de-Calais (Francja) oraz Flandria Zachodnia (Belgia)
- Strony:
- Wielka Brytania (z Australią, Nową Zelandią, Kanadą i Związkiem Południowej Afryki), Portugalia, Francja i BelgiaDouglas Haig, Herbert Plumer, Henry Horne, Ferdinand Foch, Antoine de Mitry, Manuel Gomes da CostaNiemcyErich Ludendorff, Rupprecht Bawarski, Ferdinand von Quast, Friedrich Sixt von Armin
- Wynik:
- Taktyczne zwycięstwo niemieckie, strategiczna porażka. Niemcy rozbili 2 Dywizję portugalską, zajęli Armentières, Bailleul i wzgórze Kemmel i zmusili Brytyjczyków do opuszczenia grzbietu Passchendaele, ale nie zdobyli Hazebrouck i nie dotarli do portów nad kanałem La Manche. Obie strony straciły po około 100–120 tysięcy ludzi.
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Brytyjski Korpus Ekspedycyjny, Niemcy, Portugalia, Erich Ludendorff
Bitwa nad Lys była drugą z wielkich niemieckich ofensyw wiosny 1918 roku. Cztery dni po tym, jak Erich Ludendorff przerwał operację Michael przed Amiens, 9 kwietnia 1918 roku niemiecka 6 Armia uderzyła we Flandrii francuskiej, w podmokłej dolinie rzeki Leie (Lys), na odcinek, którego bronili wyczerpani Brytyjczycy i słaby Portugalski Korpus Ekspedycyjny. W ciągu kilku godzin rozbiła portugalską 2 Dywizję, a następnego dnia do natarcia przyłączyła się 4 Armia pod Messines. Przez trzy tygodnie Niemcy posuwali się w głąb brytyjskiej obrony. Zajęli Armentières, Merville i Bailleul, odzyskali grzbiet Messines i zmusili Brytyjczyków do oddania bez walki grzbietu Passchendaele, zdobytego jesienią 1917 roku za cenę setek tysięcy ofiar, a 25 kwietnia zdobyli wzgórze Kemmelberg. Celu strategicznego nie osiągnęli: węzeł kolejowy w Hazebrouck pozostał w rękach sprzymierzonych, Brytyjczycy nie musieli cofać się ku portom nad kanałem La Manche, a 29 kwietnia wyczerpane armie niemieckie przerwały natarcie. W czasie bitwy marszałek Douglas Haig wydał swój najsłynniejszy rozkaz, w którym wzywał żołnierzy do walki „plecami do muru”.
Nazwa i daty
Brytyjska komisja do spraw nazewnictwa bitew nazwała walki we Flandrii w kwietniu 1918 roku „bitwami nad Lys” (Battles of the Lys) i podzieliła je na osiem bitew: pod Estaires (9–11 kwietnia), pod Messines (10–11 kwietnia), pod Hazebrouck (12–15 kwietnia), pod Bailleul (13–15 kwietnia), pierwszą bitwę o wzgórze Kemmel (17–19 kwietnia), bitwę pod Béthune (18 kwietnia), drugą bitwę o wzgórze Kemmel (25–26 kwietnia) i bitwę o Scherpenberg (29 kwietnia). Niemcy prowadzili ją pod kryptonimem „Georgette”, zdrobnieniem od „Georg” (Jerzy), bo była okrojoną wersją dużo większego planu natarcia we Flandrii. W Niemczech mówi się też o czwartej bitwie we Flandrii, w Wielkiej Brytanii i Belgii czasem o czwartej bitwie pod Ypres, a Portugalczycy nazywają ją bitwą pod La Lys. Datujemy ją, tak jak brytyjska komisja, na 9–29 kwietnia 1918 roku. Brytyjska historia oficjalna liczy straty do 30 kwietnia, a niektóre opracowania zaczynają bitwę już 7 kwietnia, od gazowego ostrzału Armentières. Fakty i godziny podajemy za brytyjską historią oficjalną (James Edmonds, Military Operations France and Belgium 1918, tom II, 1937), uzupełnioną relacjami niemieckimi i portugalskimi.
Tło
Natarcie we Flandrii było pierwszym pomysłem niemieckiego sztabu. Jesienią 1917 roku generał Hermann von Kuhl, szef sztabu grupy armii następcy tronu bawarskiego Rupprechta, proponował główne uderzenie między kanałem La Bassée a Armentières w kierunku Bailleul i Hazebrouck. Ludendorff przyznawał, że mogłoby ono przynieść skutek, ale obawiał się, że w podmokłej dolinie Lys natarcie będzie zależne od pogody i w deszczową wiosnę ruszy dopiero w maju, za późno. 21 stycznia 1918 roku wybrał „Michaela” nad Sommą, polecił jednak Rupprechtowi dalej przygotowywać operację „Jerzy”. Gdy pod koniec marca stało się jasne, że „Michael” nie przyniesie rozstrzygnięcia, a natarcie pod Arras 28 marca załamało się w ciągu jednego dnia, Ludendorff wrócił do Flandrii. Na plan pełnej operacji nie miał już sił, więc przygotowano jej zmniejszoną wersję. Termin wyznaczono na 8 kwietnia, a na prośbę Kuhla przesunięto go na 9 kwietnia, bo 6 Armia nie zdążyłaby się przygotować. Ludendorff pisał później, że im szybciej ruszy natarcie, tym większa szansa zaskoczenia Portugalczyków na równinie nad Lys.
Brytyjczycy wiedzieli, że Flandria jest dla nich najgroźniejszym miejscem frontu. Od wybrzeża dzieliło ich tam niecałe 80 kilometrów, a za frontem stłoczone były porty, składy, lotniska i szpitale całej armii oraz resztki niezajętego jeszcze przez Niemców zagłębia węglowego Pas-de-Calais. Zwykle w kwietniu teren był tu zbyt rozmokły na wielkie natarcie, ale wiosna 1918 roku była wyjątkowo sucha. Haig nie miał jednak czym wzmocnić północy. W czasie marcowej bitwy odesłał stamtąd na Sommę najlepsze dywizje i zastąpił je dywizjami wycofanymi z walki, które dostały tylko kilka dni na uzupełnienie stanów młodymi rekrutami z kraju. 6, 7 i 8 kwietnia prosił generała Ferdinanda Focha, od konferencji w Doullens koordynatora działań sprzymierzonych, by Francuzi przejęli część frontu brytyjskiego albo ustawili odwód za Arras. Foch, przekonany, że najważniejsze jest zamknięcie drogi na Amiens, odmówił i obiecał jedynie odwód czterech dywizji piechoty i trzech dywizji kawalerii na zachód od Amiens.
Najsłabszym punktem frontu był odcinek portugalski. Portugalski Korpus Ekspedycyjny bronił od jesieni 1917 roku płaskiego, podmokłego terenu pod Neuve-Chapelle i Laventie, tam gdzie w 1915 roku Brytyjczycy stoczyli bitwę pod Neuve-Chapelle, a Portugalczycy w czerwcu 1917 roku po raz pierwszy odpierali niemieckie ataki. Korpus od miesięcy nie dostawał uzupełnień, bo brytyjskie statki woziły przez Atlantyk Amerykanów, a nowy rząd w Lizbonie Sidónia Paisa nie palił się do udziału w wojnie. Dowódca brytyjskiej 1 Armii, generał Henry Horne, już w grudniu 1917 roku ostrzegał, że Portugalczycy nie wytrzymają niemieckiego ataku. W marcu i na początku kwietnia korpus reorganizowano: 1 Dywizję wycofano na tyły, a na froncie została wzmocniona 2 Dywizja generała Manuela Gomesa da Costy. Liczyła około 21 tysięcy ludzi, brakowało jej prawie sześciu tysięcy żołnierzy i stu kilkudziesięciu oficerów, a jej morale było bardzo niskie. 8 kwietnia postanowiono zastąpić ją dwiema brygadami brytyjskimi. Zmiana miała się zacząć w nocy z 9 na 10 kwietnia.
Plan i siły
W ostatecznym planie 6 Armia generała Ferdinanda von Quasta miała przełamać front portugalski, rozszerzyć wyłom na północ, ku Armentières, i zepchnąć Brytyjczyków za Lys, a potem skierować główny wysiłek na Hazebrouck, osłaniając się od południa wzdłuż kanału La Bassée. Dzień później 4 Armia generała Friedricha Sixta von Armina miała uderzyć na grzbiet Messines. Armentières, oskrzydlone z obu stron, miało upaść bez bezpośredniego szturmu. Dalszym celem były wzgórza flandryjskie, ciągnące się od Kemmel przez Mont Noir i Mont des Cats po Cassel. Kto je trzymał, panował nad równiną. Niemcy liczyli, że po ich utracie Brytyjczycy będą musieli opuścić łuk Ypres i cofnąć się ku wybrzeżu.
Do natarcia 6 Armii przeznaczono 17 dywizji, z czego 11 sprowadzono specjalnie w tym celu, a ponadto ciężką artylerię, moździerze i lotnictwo zwolnione spod Arras. Miała w sumie 195 baterii polowych oraz 230 baterii ciężkich i najcięższych, co według brytyjskiej historii oficjalnej dawało jej co najmniej czterokrotną przewagę w artylerii. Ostrzał znów planował podpułkownik Georg Bruchmüller, tym razem jednak miał na przygotowanie tylko dziewięć dni zamiast siedmiu tygodni przed 21 marca. Pierwszego dnia zaatakowało osiem dywizji w pierwszej linii i sześć w drugiej, żadna nie walczyła w marcu. Przeciw nim stały dwa korpusy 1 Armii: XI Korpus generała Richarda Hakinga z 55 Dywizją pod Givenchy, portugalską 2 Dywizją i 51 Dywizją w odwodzie oraz XV Korpus z 40 i 34 Dywizją na froncie i 50 Dywizją w odwodzie. Wszystkie dywizje brytyjskie oprócz 55 przeszły marcową bitwę nad Sommą. Portugalczycy bronili około 9 kilometrów frontu. Dalej na północ, od Armentières po Ypres, stała 2 Armia generała Herberta Plumera, również złożona w dużej części z dywizji pobitych w marcu.
Przebieg: przełamanie nad Lys (9–11 kwietnia)
9 kwietnia o 4.15, w ciemności i gęstej mgle, ruszył ostrzał gazowy i burzący, wymierzony najpierw w baterie, drogi i stanowiska dowodzenia, a od 8 rano w okopy. O 8.45 niemiecka piechota uderzyła na portugalskie linie. Portugalczycy, ostrzelani i bez łączności, w większości opuścili stanowiska, a około 11 portugalska 2 Dywizja przestała istnieć jako zorganizowana siła. Część placówek, m.in. w Neuve-Chapelle, broniła się jednak do późnego przedpołudnia. Na południu 55 Dywizja z Lancashire utrzymała Givenchy i Festubert, wzięła ponad 600 jeńców i zawinęła skrzydło wzdłuż granicy odcinka portugalskiego. Na północy 40 Dywizja, zaatakowana z flanki, została zepchnięta ku Lys. W lukę wchodziły pośpiesznie brytyjskie odwody: kolarze XI Korpusu, kawalerzyści King Edward’s Horse oraz brygady 51 i 50 Dywizji. Do wieczora Niemcy wyrąbali we froncie kieszeń szerokości około 16 kilometrów i głęboką na prawie 9 kilometrów i doszli do rzek Lawe i Lys, którą sforsowali pod Bac-Saint-Maur.
10 kwietnia 4 Armia uderzyła na północ od Armentières, na brytyjski IX Korpus, i zdobyła Messines oraz część grzbietu, o który Brytyjczycy walczyli w czerwcu 1917 roku. 6 Armia przeszła przez Lys pod Estaires. Armentières, zagrożone okrążeniem, Brytyjczycy opuścili tego samego dnia po południu, a 11 kwietnia wkroczyli do niego Niemcy. Niemiecki komunikat ogłosił wzięcie do niewoli ponad trzech tysięcy obrońców, co brytyjska historia oficjalna uznała za dowód rozczarowania Ludendorffa, bo miasto ewakuowano, a nie zdobyto. 11 kwietnia Niemcy zbliżyli się do Merville, które zajęli w nocy z 11 na 12 kwietnia. Brytyjczycy nie mieli już odwodów, a sztab 1 Armii zbierał do walki saperów, szkoły i oddziały pomocnicze. Tego dnia Haig podpisał specjalny rozkaz dzienny do wszystkich żołnierzy: „Nie mamy innego wyjścia, jak tylko walczyć do końca. Każdej pozycji trzeba bronić do ostatniego żołnierza, nie wolno się cofać. Przyparci plecami do muru i wierząc w słuszność naszej sprawy, każdy z nas musi walczyć do końca”.
Przebieg: Hazebrouck i Bailleul (12–16 kwietnia)
12 kwietnia 6 Armia uderzyła na Hazebrouck. Przed miastem stały wykrwawione 29 i 31 Dywizja, w tym 4 Brygada Gwardii, która w dniach 12–13 kwietnia na froncie długości prawie czterech kilometrów odpierała najcięższe ataki. Haig pisał potem, że od początku niemieckiej ofensywy nie było bardziej błyskotliwego czynu. Ta obrona dała czas na wyładowanie w Hazebrouck 1 Dywizji Australijskiej, przewiezionej spod Amiens, a od południa w lesie Nieppe stanęła brytyjska 5 Dywizja, właśnie przybyła z Włoch. 13 kwietnia natarcie na Hazebrouck utknęło kilka kilometrów przed miastem. Dalej na północ Niemcy uderzyli na Bailleul i grzbiet Ravelsberg. 15 kwietnia zdobyli grzbiet, a w nocy z 15 na 16 kwietnia Brytyjczycy opuścili Bailleul, zniszczone ostrzałem. 16 kwietnia padły Meteren i Wijtschate.
Utrata grzbietu Messines i Bailleul zagroziła tyłom brytyjskich wojsk w łuku Ypres. Haig już w marcu kazał Plumerowi przygotować skrócenie frontu, a teraz Plumer postanowił je przeprowadzić. W nocy z 15 na 16 kwietnia jego oddziały opuściły po cichu grzbiet Passchendaele i cofnęły się na linię pod samym Ypres. Niemcy zorientowali się dopiero po południu 16 kwietnia i zajęli bez walki teren, o który w czasie trzeciej bitwy pod Ypres walczono przez ponad trzy miesiące. Brytyjczycy zyskali w ten sposób kilka dywizji do odwodu.
Sprzymierzeni zaczęli tymczasem działać wspólnie. 14 kwietnia Foch został naczelnym wodzem armii sprzymierzonych we Francji. Nadal uważał, że Brytyjczycy muszą wytrzymać sami, a francuskie odwody trzeba oszczędzać, ale od 12 kwietnia stopniowo przesuwał je na północ. Najpierw przyszły II Korpus Kawalerii generała Robillota i 133 Dywizja, a 17 kwietnia z francuskich wojsk we Flandrii, pięciu dywizji piechoty i korpusu kawalerii, utworzono Oddział Armii Północ (Détachement d’armée du Nord) pod dowództwem generała Antoine’a de Mitry’ego.
Przebieg: Kemmel i Béthune (17–19 kwietnia)
17 kwietnia 4 Armia zaatakowała wzgórze Kemmel i linię Wijtschate–Kemmel, ale została odparta. Tego samego dnia armia belgijska odrzuciła niemieckie natarcie pod Merkem na północ od Ypres. 18 kwietnia 6 Armia uderzyła na południowe skrzydło wyłomu, od Givenchy po Robecq nad kanałem La Bassée, na brytyjską 1, 3 i 4 Dywizję. Natarcie sześciu dywizji niemieckich załamało się, a Béthune pozostało w rękach brytyjskich. Brytyjska historia oficjalna zauważa, że Niemcy chcieli tego dnia zdobyć jednocześnie Givenchy, Festubert, Béthune i Kemmel i odrzucić Belgów, a wszystkie te plany zawiodły. W dniach 18–21 kwietnia Francuzi przejęli od brytyjskiego IX Korpusu odcinek wokół Kemmel. Do 24 kwietnia na froncie panowała względna cisza, przerywana ostrzałem i lokalnymi walkami.
Przebieg: utrata Kemmel i koniec bitwy (25–29 kwietnia)
Rankiem 25 kwietnia, po nocnym ostrzale gazowym i w gęstej mgle, 4 Armia uderzyła na front od Bailleul po kanał Ypres–Comines. Niemiecki Alpenkorps i inne dywizje w ciągu kilku godzin zdobyły wzgórze Kemmel, bronione przez francuską 28 Dywizję. Niemcy ogłosili wzięcie 6,5 tysiąca jeńców, w większości Francuzów. Brytyjskie dywizje na lewym skrzydle, choć ciężko poturbowane, zatrzymały natarcie przed Ypres. 26 kwietnia francuskie i brytyjskie kontrataki pod Loker (Locre) nie odbiły wzgórza, ale Niemcy nie zdołali pójść dalej, na Poperinge. 29 kwietnia 4 Armia podjęła ostatnią próbę: po ostrzale gazowym jej dywizje uderzyły na Scherpenberg, Mont Rouge i Voormezeele. Natknęły się na obronę zorganizowaną w głąb i na silny ogień artylerii, której wcześniej nie wykryły. Wieczorem szef sztabu 4 Armii, generał Fritz von Loßberg, doradził Ludendorffowi wstrzymanie natarcia, a ten się zgodził. Następnego dnia Loßberg stwierdził, że cała operacja „Georgette” jest skończona, bo 4 i 6 Armia wyczerpały siły do ataku.
Straty
Straty obu stron były zbliżone i, jak zwykle, są sporne. Brytyjska historia oficjalna podaje dla 9–30 kwietnia 82 040 zabitych, rannych i zaginionych Brytyjczyków, w tym 31 881 zaginionych, a po odliczeniu zaginionych, którzy wrócili, około 76 300. Straty francuskie szacuje się na około 30–35 tysięcy. Portugalczycy stracili 9 kwietnia około 7 tysięcy ludzi, w tym około 6 tysięcy jeńców. Dawniejsze portugalskie opracowania podawały liczby znacznie wyższe, a nowsze badania mówią o kilkuset zabitych. Belgowie stracili pod Merkem około 600 ludzi. Straty niemieckie opracowania szacują na 86 tysięcy (David Zabecki) do 109 300 (Michael Marix Evans), a brytyjska historia oficjalna uważa je za mniej więcej równe brytyjskim. Według niemieckich danych przytaczanych przez tę historię od 21 marca do 30 kwietnia armia niemiecka straciła na zachodzie około 348 tysięcy ludzi. Brytyjczycy w tym samym okresie stracili około 240 tysięcy, a Francuzi około 92 tysięcy.
Znaczenie
Na mapie bitwa nad Lys wyglądała na kolejny wielki sukces niemiecki. Niemcy wbili się w brytyjski front klinem głębokim na kilkanaście kilometrów, rozbili portugalską dywizję i odzyskali w ciągu trzech tygodni wszystko, co Brytyjczycy zdobyli we Flandrii w 1917 roku. Brytyjska armia przeżyła drugi w ciągu miesiąca kryzys, w którym, jak pisał Haig, nie było już miejsca na odwrót. Ale strategicznie „Georgette” zawiodła, i to szybciej niż „Michael”. Hazebrouck, Béthune i wzgórza od Mont Noir po Cassel zostały w rękach sprzymierzonych, Niemcy nie zbliżyli się do portów nad kanałem, a łuk Ypres, choć skrócony, przetrwał. Jak zauważyła brytyjska historia oficjalna, Ludendorff zaimprowizował tę drugą operację w pośpiechu i na zbyt małą skalę, gdy pierwsza nie rozbiła frontu brytyjskiego. Niemcy znów stracili najlepsze dywizje szturmowe, a zamiast lepszych pozycji zyskali wysunięty, płaski klin, ostrzeliwany z wzgórz przez sprzymierzonych.
Bitwa miała też skutki dla koalicji. Brytyjska historia oficjalna odrzuca legendy, według których Hazebrouck uratowali Francuzi albo Australijczycy. Podkreśla, że główny ciężar obrony ponieśli Brytyjczycy, a Kemmel utraciła francuska dywizja. Zarazem kryzys nad Lys zmusił Focha, świeżo mianowanego naczelnym wodzem, do wysłania francuskich dywizji na front brytyjski, a w następnych tygodniach do wymiany zmęczonych dywizji brytyjskich na francuskie. W Portugalii klęska z 9 kwietnia na długo zdominowała pamięć o udziale kraju w wojnie. Korpus portugalski jako siła bojowa praktycznie przestał istnieć. Ludendorff nie zrezygnował z Flandrii. 29 kwietnia, w dniu ostatniego ataku, niemieckie dowództwo naczelne postanowiło najpierw uderzyć na Francuzów, by odciągnąć ich odwody z północy, a potem wrócić do natarcia na Brytyjczyków. Uderzenie nad Aisne ruszyło 27 maja, ale do nowej ofensywy we Flandrii już nie doszło. Latem 1918 roku, w czasie ofensywy stu dni, Niemcy opuścili klin nad Lys, a wraz z nim wzgórze Kemmel.