TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1918: Niemiecka ofensywa wiosenna

Pierwsza bitwa pod Arras

Daty:
28 marca 1918
Front:
Front zachodni
Miejsce:
Okolice Arras po obu stronach rzeki Scarpe, od Oppy i Gavrelle przez Fampoux i Neuville-Vitasse po Ayette, Bucquoy, Hébuterne i dolinę Ancre na południu, departamenty Pas-de-Calais i Somma (Francja)
Strony:
Wielka Brytania, Kanada, Australia i Nowa ZelandiaDouglas Haig, Julian Byng, Henry Horne
Wynik:
Zwycięstwo brytyjskie. Natarcie 17 Armii pod Arras zdobyło tylko pas przedni brytyjskiej obrony i załamało się z ciężkimi stratami. Ludendorff zaniechał operacji Mars i Walküre i skierował wysiłek ku Amiens oraz nad Lys.
Autor:
Natalia
Tagi:
Wielka Brytania, Niemcy, Brytyjski Korpus Ekspedycyjny, Erich Ludendorff

Pierwsza bitwa pod Arras była próbą rozszerzenia wielkiej niemieckiej ofensywy wiosennej na północ, na najsilniejszy odcinek frontu brytyjskiego. Rankiem 28 marca 1918 roku, w Wielki Czwartek, siódmego dnia operacji Michael, niemiecka 17 Armia generała Ottona von Belowa uderzyła po obu stronach rzeki Scarpe na brytyjską 3 Armię generała Juliana Bynga i prawe skrzydło 1 Armii generała Henry’ego Horne’a. Niemcy nazwali to natarcie operacją Mars. Miało ono rozbić bastion Arras, otworzyć drogę na północny zachód i nadać nowy impet ofensywie, która na tym skrzydle wyraźnie słabła. Po kilkugodzinnym ostrzale, podobnym do tego z 21 marca, dziewięć niemieckich dywizji runęło na cztery brytyjskie. Tym razem nie było jednak mgły, a obrona była starannie przygotowana. Niemcy zdobyli pas przedni pozycji i miejscami podeszli pod główną linię oporu, ale na całym froncie od Sommy po Oppy zostali odparci z ogromnymi stratami. Wieczorem Erich Ludendorff zakazał ponawiania natarcia. Była to pierwsza wyraźna porażka wiosennej ofensywy.

Nazwa i daty

Nazwę „pierwsza bitwa pod Arras 1918” (ang. First Battle of Arras, 1918) i datę 28 marca 1918 roku ustaliła po wojnie brytyjska komisja do spraw nazewnictwa bitew. Słowo „pierwsza” odróżnia ją od drugiej bitwy pod Arras z sierpnia 1918 roku, a nie od wielkiej brytyjskiej ofensywy z kwietnia 1917 roku, którą liczy się osobno. Komisja zaliczyła do bitwy całe walki 3 Armii i XIII Korpusu 1 Armii z tego dnia, od doliny Ancre pod Albert po Oppy, a więc także odparte natarcia na Hébuterne, Bucquoy i Ayette. Właściwa operacja Mars objęła jednak tylko odcinek mniej więcej 16 km po obu stronach Scarpe. Niemcy dzielili ją na dwie części: „Mars Süd” na południe od rzeki i „Mars Nord” na północ od niej. Podział ten stosujemy niżej. W ujęciu niemieckim bitwa była częścią „Wielkiej Bitwy we Francji”, czyli operacji Michael, w ramach całej ofensywy wiosennej.

Tło

Przed ofensywą zarówno Naczelne Dowództwo Wojsk Lądowych (OHL), jak i sztab grupy armii księcia koronnego Rupprechta Bawarskiego uznały natarcie na Arras za zbyt trudne. Below chciał od początku przedłużyć front swojego natarcia aż do Scarpe, ale brakowało wojsk. Ustalono więc, że operacja Mars nastąpi dopiero kilka dni po rozpoczęciu operacji Michael, gdy uwolni się potrzebna do niej artyleria, i to tylko w części na południe od rzeki. Brytyjska historia oficjalna zauważa, że od powodzenia 17 Armii zależał cały plan, a jej trudnościom poświęcono za mało uwagi.

Tak też się stało. Gdy 21 marca 18 Armia Hutiera i 2 Armia Marwitza wdarły się głęboko w linie brytyjskiej 5 Armii, 17 Armia natrafiła pod Arras i na skraju występu Flesquières na twardy opór 3 Armii i posuwała się powoli. W nocy z 22 na 23 marca brytyjski XVII Korpus opuścił bez walki wzgórze z wsią Monchy-le-Preux, zdobyte z takim trudem w kwietniu 1917 roku. 17 Armia zameldowała wówczas, że wzięła je szturmem, co wprowadziło w błąd zarówno OHL, jak i Rupprechta. Gdy 3 Armia wycofała się na pole bitwy nad Sommą, jej lewe skrzydło pod Arras pozostało prawie na miejscu, jak oś obrotu. 23 marca Ludendorff wyznaczył 17 Armii kierunek natarcia na Arras i Saint-Pol-sur-Ternoise. Rano 25 marca polecił szefowi sztabu Rupprechta, generałowi Hermannowi von Kuhlowi, by front brytyjski po obu stronach Scarpe aż po zagłębie Lens został „wstrząśnięty i rozbity” natarciami Mars Nord i Mars Süd, a dzień później natarciem Walküre lewego skrzydła 6 Armii między Lens a kanałem La Bassée. Dalej natarcie miało iść po obu stronach Arras, z głównym naciskiem na wzgórza Lorette, a jako cel 6 Armii OHL wyznaczyło Boulogne-sur-Mer. Ponieważ natarcie wymagało starannego przygotowania, termin wyznaczono na 28 marca.

27 marca 17 Armia wciąż stała w miejscu. Rupprecht poprosił OHL o trzy dywizje dla jej prawego skrzydła. Gdy po południu dowiedział się, że mu ich odmówiono, wykrzyknął według brytyjskiej historii oficjalnej: „w takim razie przegraliśmy wojnę”. Natarcia lewego skrzydła 17 Armii wstrzymano do czasu, aż operacja Mars poprawi położenie. Pod Arras ściągnięto tymczasem tak zwany pociąg oblężniczy, czyli masę ciężkiej artylerii i moździerzy, która 21 marca wspierała pierwsze uderzenie.

Siły i obrona

Główne uderzenie spadło na cztery brytyjskie dywizje: 3 i 15 (Szkocką) Dywizję na południe od Scarpe oraz 4 Dywizję XVII Korpusu generała Charlesa Fergussona i 56 (Londyńską) Dywizję XIII Korpusu 1 Armii na północ od niej. Dwie z nich były dywizjami regularnymi, jedna należała do Terytorialnych, a jedna do Nowych Armii Kitchenera. Za nimi nie stało nic w odwodzie. Przeciw nim Niemcy rzucili dziewięć dywizji, osiem z nich świeżych, i dwie w drugim rzucie. Na całym froncie od Sommy po Arleux-en-Gohelle, długim na około 53 km, atakowało tego dnia 29 niemieckich dywizji, a 16 dalszych je wspierało. Brytyjska historia oficjalna zwraca uwagę, że bój ten na większą skalę i na prawie tym samym terenie przypominał pierwszy dzień bitwy nad Sommą z 1 lipca 1916 roku, tylko z odwróconymi rolami.

Obrona pod Arras była znacznie silniejsza niż ta, którą 5 Armia przejęła od Francuzów. Na północ od Scarpe Brytyjczycy trzymali nienaruszony cały system umocnień: strefę przednią (Forward Zone), strefę bojową (Battle Zone) i tylną Zieloną Linię. Grzbiet Vimy, zdobyty przez Kanadyjczyków w kwietniu 1917 roku, dawał im doskonałą obserwację na równinę Douai. Na południe od rzeki 3 i 15 Dywizja broniły się po odwrocie w dawnej strefie bojowej, która stała się teraz pierwszą linią. Wywiad 1 Armii przewidział, że natarcie nie sięgnie dalej na północ niż las pod Oppy, a 23 marca jeniec zeznał, że ruszy ono 25 marca. Od tego dnia brytyjska artyleria co noc ostrzeliwała niemieckie tyły. 27 marca Horne, znając los przedniej strefy 5 Armii, kazał XIII Korpusowi pozostawić w niej tylko placówki. Ostatecznie dowódcy korpusów uzgodnili, że strefy przedniej się nie opuści, ale samą pierwszą linię obsadzi się słabo. Dywizje ustawiły karabiny maszynowe w głąb, w ukrytych gniazdach otoczonych niewidocznymi z samolotu zasiekami, a artylerię 56 Dywizji przeniesiono w nocy przed natarciem na zapasowe stanowiska.

Przebieg

Ostrzał. O trzeciej nad ranem 28 marca niemiecka artyleria otworzyła ogień na całym froncie VI, XVII i XIII Korpusu. Zaczęła od pocisków z iperytem na stanowiska baterii, a działa dalekonośne biły w punkty dowodzenia, centrale telefoniczne i drogi dojazdowe. Według rozkazów Rupprechta od 3.00 do 4.30 miano gazować baterie, od 4.30 do 7.30 ostrzeliwać cele natarcia, a o 7.30 piechota miała ruszyć do szturmu. Na koniec doszedł huraganowy ogień moździerzy okopowych. Zniszczono prawie wszystkie zakopane kable między punktami obserwacyjnymi a bateriami, a sygnałów alarmowych nie było widać. Pogoda, dotąd piękna, choć zimna i z poranną mgłą, w nocy się zachmurzyła. Mgły jednak nie było.

Mars Süd. Na południe od Scarpe część niemieckiej piechoty ruszyła wcześniej, niż przewidywał plan. Pierwsze ataki na 3 Dywizję ruszyły o 5.50, a na kolejne brygady obu dywizji między 6.00 a 7.30. Mimo strat od ostrzału ocalała większość ukrytych pod ziemią karabinów maszynowych i moździerzy, więc fale piechoty, nadchodzące przez dym, wpadały pod ogień ze wszystkich stron. Po 7.00 Niemcy, posuwając się wzdłuż drogi z Arras do Cambrai i pod osłoną falistego terenu na południowy zachód od Monchy, weszli przez niewielką lukę na tyły dwóch brygad szkockich. Do 8.30 3 i 15 Dywizja straciły przednią linię strefy bojowej, ale trzymały jej tylną linię. Od 8.40 Niemcy przypuszczali kolejne szturmy, każdy poprzedzony ostrzałem, który wzywali zielonymi racami. Jeden z naocznych świadków nazwał je potem wzorem doskonałej infiltracji. Około 13.00, po części wskutek nieporozumienia co do tego, która linia jest teraz główną, obie dywizje zaczęły się wycofywać na Zieloną Linię. 9 Brygada trzymała odcinek tylnej linii do 15.30, a 8 batalion King’s Own Royal Lancaster bronił wsi Neuville-Vitasse do 16.30. Fergusson wysłał do 15 Dywizji batalion kolarzy korpusu i wszystkich ludzi z taborów. Około 17.00 niemieckie natarcie na tym odcinku ustało. Wieczorem dwie brygady szkockie razem z 10 Brygadą 4 Dywizji kontratakowały i przesunęły front kilkaset metrów przed Zieloną Linię.

Mars Nord. Główny wysiłek Niemcy skierowali na północ od rzeki, gdzie siedem dywizji, wliczając dwie z drugiego rzutu, uderzyło na 4 i 56 Dywizję. Ostrzał zmiótł większość placówek pierwszej linii, ale wiele z nich było opuszczonych. Ostatni meldunek z jednej z placówek brzmiał: „Niemcy są na drutach. Zrobimy, co się da”. Dwie w pełni obsadzone placówki, Towy Post na południe od Gavrelle i Wood Post pod Oppy, broniły się, aż je otoczono, a 4 oficerów i 40 żołnierzy, którzy przeżyli, przebiło się do swoich. Około 7.30 niemiecka piechota ruszyła przez ziemię niczyją szeroką na niecałe sto metrów. Zatrzymana w gąszczu starych okopów i zasieków, straciła osłonę ruchomej zapory ogniowej, a brytyjskie karabiny maszynowe i baterie z grzbietu Vimy biły w gęste kolumny, idące, jak pisze historia oficjalna, ramię w ramię przez Gavrelle. Niemcy wdarli się jednak płytką, podmokłą doliną na styku obu dywizji i obeszli ich skrzydła. 2 batalion pułku Essex został otoczony i około 10.30 rozbity, stracił 13 oficerów i 418 żołnierzy. Kompania 2 batalionu Lancashire Fusiliers, odcięta w ryglu na lewym skrzydle 4 Dywizji, została prawie całkowicie zniszczona. Podporucznik Bernard Cassidy dostał za jej obronę pośmiertnie Krzyż Wiktorii. Około południa pod Oppy zestrzelono niemiecki samolot z trzema oficerami. Pilot miał przy sobie mapę z planem natarcia: osiem dywizji w pierwszym rzucie i jedną do opanowania Arras, z celem dnia na linii od Blairville przez Arras po Arleux, a potem natarcie Walküre na zagłębie węglowe pod Béthune. Jeńcy zeznawali, że mieli dojść do morza w cztery dni i dostali racje na sześć.

Dowódcy 4 i 56 Dywizji wycofali swoje brygady na pierwszą linię strefy bojowej. 56 Dywizja była na niej przed 13.00, a 4 Dywizja do 13.45, i od tej chwili front na północ od Scarpe był znów ciągły. Niemcy próbowali podciągnąć działa polowe aż pod dawną brytyjską pierwszą linię, ale artyleria dywizyjna zniszczyła je, zanim otworzyły ogień. Natarcia o 16.15 i 17.00 załamały się w zaporze ognia artylerii, karabinów maszynowych i karabinów. Nocą 11 i 12 Brygada 4 Dywizji, obracając się na lewym skrzydle, cofnęły prawe skrzydło na linię okopów biegnącą na północ od jazu w Fampoux, by zamknąć lukę nad rzeką. Po południu zaczął padać deszcz.

Reszta frontu 3 Armii. Na południu VI Korpus pod Ayette, IV Korpus z Nowozelandczykami, 62 i 42 Dywizją oraz australijską brygadą wokół Hébuterne, lasu Rossignol, Bucquoy i Ablainzevelle, a także V Korpus nad Ancre pod Aveluy odparły wszystkie natarcia. Pod Ayette niemieckie kolumny w szyku marszowym pojawiały się na horyzoncie i szły, aż rozbiła je artyleria. 3 Dywizja Australijska nawet nieco posunęła się naprzód między Sommą a Ancre. Według niemieckiego historyka Wolfganga Foerstera walki ustały po południu „po części z rozkazu dowódców, po części wskutek postawy samych wojsk”.

Straty

Brytyjska historia oficjalna stwierdza, że Niemcy ponieśli bardzo ciężkie straty, których łącznej liczby nigdy nie ujawniono. Nie podaje też osobnego zestawienia strat brytyjskich z tego dnia, które ujęła w ogólnym bilansie operacji Michael. Ciężko ucierpiały niektóre bataliony pierwszej linii, jak 2 batalion Essex czy 1/5 batalion London Regiment, w którym po reorganizacji zostało 4 oficerów i 64 żołnierzy z 23 oficerów i 564 żołnierzy. Brytyjska artyleria polowa wystrzeliła w ciągu doby od rana 28 marca około 750 pocisków na każde działo 18-funtowe i 650 na każdą haubicę polową, co było jednym z najwyższych zużyć amunicji w całej wojnie. Uczestnicy byli jednak zgodni, że główną rolę w zatrzymaniu Niemców odegrały umiejętnie rozstawione karabiny maszynowe. Royal Flying Corps stracił tego dnia nad całym frontem 3 i 5 Armii 17 samolotów zaginionych i ponad 40 rozbitych lub porzuconych, niemal wyłącznie od ognia z ziemi.

Znaczenie

Brytyjska historia oficjalna wymienia pięć przyczyn, dla których Niemcy osiągnęli pod Arras znacznie mniej niż 21 marca: umocnienia były tu silniejsze, bo Brytyjczycy trzymali je dłużej, odcinki dywizji nieco krótsze, pierwsza linia słabiej obsadzona, choć cała strefa przednia silniej, ostrzał z powodu krótszych przygotowań mniej celny, a przede wszystkim nie było mgły. Niemieckie relacje dodawały, że natarcie przygotowano zbyt pośpiesznie, część dowódców artylerii nie znała nowych metod ostrzału, a piechota ugrzęzła w nieprzeciętych zasiekach i labiryncie okopów. Niemiecki autor Gustaf Goes pisał: „gdy słońce zachodziło za chmurami deszczowymi, zgasły też nadzieje, jakie OHL wiązało z natarciem. Mars, któremu złożono w ofierze tyle krwi, nie zdołał rozbić brytyjskiego występu pod Arras”.

Wieczorem 28 marca Ludendorff, wbrew radzie grupy armii Rupprechta, by po kilku dniach ponowić natarcie świeżymi siłami, nakazał nie ponawiać operacji Mars, odwołać natarcie Walküre, a 17 Armii prowadzić odtąd tylko lokalne ataki. Jedynym kierunkiem, który jeszcze rokował nadzieje, był odcinek, gdzie front był płynny: południowe skrzydło 2 Armii i 18 Armia, nacierające na Amiens i na styk wojsk brytyjskich i francuskich. Równocześnie Ludendorff kazał jak najszybciej przygotować natarcie Georgette nad Lys w kierunku Hazebrouck. Ponieważ wcześniej nie przygotował takiego „drugiego aktu”, przeniesienie ciężkiej artylerii i amunicji miało potrwać osiem–dziesięć dni. Ofensywa przeciw 3 Armii utknęła na dobre, a ostatnie natarcia operacji Michael nad Avre i Ancre na początku kwietnia nie zdobyły Amiens. 9 kwietnia ruszyła bitwa nad Lys.

Bitwa pod Arras pokazała, że niemiecka taktyka oddziałów szturmowych i krótkiego, huraganowego ostrzału nie gwarantuje przełamania, jeśli obrońca ma silne pozycje w głąb, dobrą obserwację i nie jest oślepiony mgłą. Bastion Arras i grzbiet Vimy pozostały w rękach brytyjskich do końca wojny, a ofensywa, która miała zniszczyć Brytyjski Korpus Ekspedycyjny, coraz bardziej zbaczała na południowy zachód, gdzie łatwiej było zdobywać teren, ale trudniej osiągnąć cel strategiczny.

Na osi czasu

(01)