TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Niemcy zajmują Sewastopol

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front wschodni
Data:
1 maja 1918
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Niemcy, Rosja, Morze Czarne, okupacja niemiecka

1 maja 1918 roku oddziały niemieckiego korpusu generała Roberta Koscha weszły do Sewastopola, głównej bazy Floty Czarnomorskiej. Było to zwieńczenie wyprawy, która dwa tygodnie wcześniej zaczęła się wejściem na Krym. Miasto zajęto bez większych walk, ale zdobycz okazała się mniejsza, niż liczyło niemieckie dowództwo. W ostatniej chwili najcenniejsze okręty floty wymknęły się z portu do Noworosyjska na wschodnim wybrzeżu Morza Czarnego, poza zasięgiem Niemców. Brytyjska chronologia wojny notuje zajęcie Sewastopola pod 1 maja, z dopiskiem, że trwało ono 30 kwietnia i 1 maja.

Flota pod obcą flagą

Gdy Niemcy zbliżali się do miasta, w Sewastopolu wybuchła panika. Władze radzieckie, które w kwietniu odsunęły od dowodzenia flotą wiceadmirała Michaiła Sablina, poprosiły go o powrót, a komitety okrętowe drednotów poparły tę prośbę. Sablin wymyślił fortel. 29 kwietnia polecił podnieść na okrętach flagi ukraińskie, licząc, że Niemcy nie zajmą floty sojuszniczej Ukrainy. Tego samego dnia w Kijowie obwołano hetmanem Pawła Skoropadskiego, a nastroje załóg były podzielone. Tym, którzy nie chcieli służyć pod nową banderą, Sablin pozwolił odejść. W nocy z 29 na 30 kwietnia większość niszczycieli oraz kilka transportowców z czerwonymi żołnierzami i uchodźcami wypłynęła do Noworosyjska.

Fortel się nie udał. Generał Kosch odmówił przyjęcia wysłanej do niego delegacji i oświadczył, że potrzebuje pisemnego wystąpienia, które prześle swojemu dowództwu. Jego wojska zajęły tymczasem północny brzeg Zatoki Sewastopolskiej i ustawiły tam karabiny maszynowe i działa. Wieczorem 30 kwietnia Sablin rozkazał wszystkim okrętom zdolnym do żeglugi opuścić port. Drednoty „Wola” i „Swobodnaja Rossija” wyszły z zatoki pod ogniem niemieckiej artylerii. Sablin zabronił go odwzajemniać, żeby nikt nie mógł oskarżyć Rosji o złamanie pokoju. „Swobodnaja Rossija” została lekko uszkodzona. Niszczyciel „Gniewnyj” wszedł przy wyjściu na mieliznę i musiał zostać, a w zamieszaniu udało się zniszczyć tylko jedną z jednostek, których nie dało się wyprowadzić. Rankiem 1 maja do Noworosyjska dotarły niszczyciele, które wyszły dobę wcześniej, wieczorem drednoty. Według większości opracowań z Sewastopola uciekły dwa drednoty i kilkanaście niszczycieli, czyli najnowocześniejsza część floty.

Niemiecka zdobycz

W porcie zostały okręty, które nie mogły albo nie chciały odpłynąć. Według ukraińskich opracowań było wśród nich siedem starych pancerników, trzy krążowniki, kilkanaście niszczycieli, okręty podwodne, transportowce wodnosamolotów i wiele jednostek pomocniczych. Większość z nich od miesięcy stała bez pełnych załóg i w złym stanie technicznym. Niemcy przejęli je razem ze stoczniami, arsenałem i zapasami bazy. Ukraińskie flagi niczego nie zmieniły: niemieckie dowództwo nie uznawało praw Ukrainy do floty, tak samo jak nie uznawało jej praw do Krymu.

Sewastopol stał się niemiecką bazą morską. Okupanci zapewnili sobie panowanie na Morzu Czarnym i drogę morską na Kaukaz, ale sprawa okrętów w Noworosyjsku dopiero się zaczynała. Niemcy zażądali ich zwrotu do Sewastopola, a rząd w Moskwie, związany traktatem brzeskim, nie mógł odmówić otwarcie. W czerwcu część okrętów wróciła do Sewastopola, a pozostałe, wśród nich „Swobodnaja Rossija”, zostały zatopione przez załogi w Zatoce Cemeskiej pod Noworosyjskiem.