Niemcy zajmują Gandawę
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front zachodni
- Data:
- 12 października 1914
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Belgia, Niemcy, okupacja niemiecka, wyścig do morza
12 października 1914 roku wojska niemieckie weszły do Gandawy, jednego z największych miast Belgii i stolicy Flandrii Wschodniej. Poprzedniego wieczoru miasto opuściły wojska belgijskie, francuskie i brytyjskie, które przez trzy dni osłaniały tu odwrót armii belgijskiej spod Antwerpii.
Osłona odwrotu
Gdy w nocy z 6 na 7 października belgijska armia polowa zaczęła opuszczać Antwerpię, jej drogi odwrotu na zachód prowadziły przez okolice Gandawy. Od południa zagrażały im niemieckie oddziały, które 7 października przeprawiły się przez Skaldę pod Schoonaarde i nadciągały od strony Aalst i Lokeren. Na przedpolu miasta stanęły więc belgijskie oddziały generała Clootena, francuska brygada fizylierów marynarki kontradmirała Pierre’a Ronarc’ha, licząca około 6500 marynarzy, w większości bardzo młodych, oraz część brytyjskiej 7 Dywizji, której bataliony przyjeżdżały do Gandawy koleją od 9 października.
9 października rano fizylierzy wymaszerowali z Gandawy w stronę Melle, na południowo-wschodnich przedmieściach miasta. Jeszcze tego dnia pod Melle i pobliskim Kwatrecht natknęli się na niemiecką Landwehrę, nacierającą od strony Aalst. Najcięższe walki toczyły się 9 i 10 października. Francuzi i Belgowie odparli kolejne ataki, w tym nocne natarcia z 9 na 10 października, tracąc stosunkowo niewielu ludzi. Była to pierwsza bitwa fizylierów marynarki, którzy kilka dni później zasłynęli obroną Diksmuide.
Alianci odchodzą
Osłona spełniła swoje zadanie. Kolumny belgijskiej armii przeszły na zachód, w stronę wybrzeża i rzeki Yser. Tymczasem od wschodu i południa nadciągały coraz większe siły niemieckie, w tym oddziały korpusu, który zdobył Antwerpię. Po południu 11 października alianci zaczęli opuszczać pozycje pod Gandawą. Jako pierwsi odeszli Belgowie, wieczorem Francuzi, a na końcu Brytyjczycy. Wszyscy kierowali się na zachód.
Następnego dnia, 12 października, do opuszczonego miasta wjechała niemiecka kawaleria, a za nią piechota. Niemiecki dowódca spotkał się z burmistrzem Emile’em Braunem, a nad ratuszem zawisła niemiecka flaga. Według części źródeł stało się to dopiero 13 października. Gandawa nie stawiała oporu i uniknęła zniszczeń.
Miasto pod okupacją
Braun miał już doświadczenie w rozmowach z Niemcami. Na początku września 1914 roku, gdy niemieckie oddziały po raz pierwszy zbliżyły się do miasta, spotkał się z niemieckim generałem w pobliskim Oordegem. W zamian za dostawy owsa, rowerów, a nawet piwa i cygar uzyskał wtedy, że Niemcy oszczędzili miasto i nie zajęli go na stałe. W październiku takie porozumienie nie było już możliwe.
Gandawa znalazła się w niemieckiej strefie etapowej, na zapleczu frontu nad Yser i pod Ypres, i pozostała pod okupacją aż do listopada 1918 roku. Braun sprawował urząd burmistrza przez większą część wojny, starając się chronić mieszkańców przed żądaniami okupanta, aż w kwietniu 1918 roku Niemcy deportowali go do obozu w Niemczech.