Von Spee ostrzeliwuje Papeete
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Wojna na morzu
- Data:
- 22 września 1914
- Autor:
- Łukasz Skowroń
Rano 22 września 1914 roku dwa niemieckie krążowniki pancerne, Scharnhorst i Gneisenau, pojawiły się przed Papeete, stolicą francuskich posiadłości w Oceanii na wyspie Tahiti. Wiceadmirał Maximilian von Spee liczył, że zdobędzie tam węgiel i zapasy dla swojej eskadry. Wrócił z pustymi rękami.
Po węgiel na Tahiti
Niemiecka Eskadra Wschodnioazjatycka od sierpnia przemierzała Pacyfik, zmierzając ku wybrzeżom Ameryki Południowej. Spee opuścił Pohnpei na początku sierpnia i od tego czasu jego największym problemem było zaopatrzenie. Okręty spalały ogromne ilości węgla, a eskadra nie miała na Pacyfiku żadnej bezpiecznej bazy. W Papeete znajdowały się zapasy wysokiej jakości węgla z Cardiff, według różnych szacunków kilka tysięcy ton.
Francuzi, ostrzeżeni o zbliżaniu się obcych okrętów, przygotowali się do obrony. Porucznik marynarki Maxime Destremau, dowódca garnizonu i małej kanonierki Zélée, kazał zdjąć część jej dział i ustawić je na lądzie. Gdy niemieckie okręty podeszły do portu, na jego rozkaz podpalono składy węgla, by nie wpadły w ręce wroga.
Ostrzał
Około 7.00 niemieckie krążowniki zbliżyły się do wejścia do portu. Nadbrzeżne baterie oddały kilka strzałów ostrzegawczych. Niemcy odpowiedzieli ogniem i zatopili stojącą w porcie Zélée oraz niemiecki frachtowiec Walküre, zajęty wcześniej przez Francuzów. Pociski padły też na miasto. Spłonęły dwa kwartały zabudowy, targ i składy kopry. Zginęło dwoje cywilów, Japończyk i polinezyjski chłopiec. Straty materialne szacowano na ponad 2 miliony franków.
Spee nie zdecydował się na lądowanie. Węgiel płonął, a Niemcy obawiali się, że wejście do portu zostało zaminowane. Około 11.00 eskadra odpłynęła. Niemcy zużyli przy tym część cennej amunicji, której na Pacyfiku nie mieli skąd uzupełnić.
Skutki
Ostrzał Papeete niewiele dał Niemcom, a wiele kosztował. Przede wszystkim zdradził pozycję eskadry, której Brytyjczycy od tygodni szukali na całym Pacyfiku. Admiralicja nabrała pewności, że Spee zmierza na wschód, ku Ameryce Południowej, i skierowała tam okręty admirała Christophera Cradocka. 1 listopada doszło do bitwy pod Coronelem, w której Spee odniósł zwycięstwo. Miesiąc później, 8 grudnia, jego eskadra została zniszczona w bitwie koło Falklandów. Brak amunicji zużytej między innymi pod Papeete dał się wtedy Niemcom odczuć.
Destremau nie doczekał się uznania. Za swoje decyzje w czasie obrony Papeete został postawiony przed sądem wojennym, ale zmarł w 1915 roku, zanim sprawa się zakończyła. Legię Honorową przyznano mu pośmiertnie w 1918 roku.