TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Alianci na granicy Niemiec

Kategoria:
Wojsko
Front:
Front zachodni
Data:
26 listopada 1918
Autor:
Natalia
Tagi:
Niemcy, Belgia, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone

26 listopada 1918 roku mijał termin, który rozejm w Compiègne dał Niemcom na opuszczenie Belgii, Francji, Luksemburga i Alzacji-Lotaryngii: 15 dni od podpisania. Brytyjska chronologia wojny notuje pod tym dniem, że ostatnie oddziały niemieckie przeszły z powrotem granicę belgijsko-niemiecką, którą armie cesarza przekroczyły 4 sierpnia 1914 roku, oraz że tego samego dnia wojska francuskie weszły na terytorium Niemiec. Dwa dni wcześniej, 24 listopada, granicy Niemiec miały według niej dojść wojska brytyjskie i amerykańskie. Inne źródła pokazują, że poszczególne armie dochodziły do niej w różnych dniach, od 23 do 29 listopada.

Wycofanie zachodnich armii niemieckich w tak krótkim czasie było ogromnym przedsięwzięciem. Setki tysięcy żołnierzy szły na wschód przez Belgię i Luksemburg, a za nimi, w odstępie około 10 kilometrów, posuwały się czołówki sprzymierzonych, które ruszyły z linii rozejmu 17 listopada. Niemcy musieli zostawić na miejscu sprzęt wojskowy i nie wolno im było niczego niszczyć. Wypuszczonych jeńców alianckich odsyłali na zachód, często bez jedzenia i transportu.

Najszybciej szli Amerykanie. Według amerykańskiego opracowania z 1938 roku czołówki 3 Armii, idące przez Luksemburg, przeszły przez jego stolicę 21 listopada, a dwa dni później, 23 listopada, stanęły na granicy niemieckiej, którą wyznaczają tam rzeki Sûre i Mozela. Odpoczywały tam aż do 1 grudnia. Brytyjczycy mieli dalszą drogę i większe kłopoty z zaopatrzeniem. Lukę w linii kolejowej między Valenciennes a Mons zamknięto dopiero w nocy z 25 na 26 listopada, a do tego czasu zaopatrzenie dowożono ciężarówkami ze stacji kolejowych na zachód od Skaldy. Według końcowego raportu marszałka Douglasa Haiga pierwsze były patrole 2 Dywizji Kawalerii, które w nocy z 28 na 29 listopada doszły do granicy niemieckiej w okolicy Beho w belgijskiej prowincji Luksemburg. Następnego dnia granicę osiągnęła na całym froncie brytyjskiego marszu 1 Dywizja Kawalerii, a piechota podciągnęła za nią. Na prośbę miejscowych władz Haig wysłał wcześniej oddziały kawalerii do Charleroi i Namuru, żeby pilnowały tam porządku.

Także w przypadku Francuzów, nie licząc odzyskiwanej Alzacji i Lotaryngii, daty się różnią. Według niemieckiej kroniki miejskiej wojska francuskie zajęły Saarbrücken już 23 listopada i od razu wprowadziły tam zarząd wojskowy. Okupację Palatynatu francuska 8 Armia generała Augustina Gérarda rozpoczęła natomiast dopiero 1 grudnia. W Belgii i Luksemburgu żołnierzy sprzymierzonych witano flagami i bramami triumfalnymi. Haig zauważył, że ludność, sama długo niedożywiona pod okupacją, dzieliła się z nimi jedzeniem.

1 grudnia wszystkie armie okupacyjne ruszyły w głąb Niemiec. Amerykanie weszli tego dnia do Trewiru, a według amerykańskiego opracowania niemiecka ludność przyjmowała ich z mieszaniną ciekawości i podejrzliwości. Brytyjczycy weszli do Kolonii 6 grudnia, a 12 i 13 grudnia alianci przeszli Ren.