TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Brytyjsko-japońskie porozumienie o wyspach niemieckich

Kategoria:
Dyplomacja
Front:
Azja i Pacyfik
Data:
16 lutego 1917
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Japonia, Wielka Brytania, kolonie niemieckie, Ocean Spokojny

16 lutego 1917 roku ambasador brytyjski w Tokio, sir Conyngham Greene, zawiadomił japońskiego ministra spraw zagranicznych wicehrabiego Ichirō Motono, że Wielka Brytania poprze roszczenia Japonii do niemieckich posiadłości na północ od równika, jeśli Japonia poprze podobne roszczenia brytyjskie na południe od równika. Była to tajna umowa, o której opinia publiczna dowiedziała się dopiero dwa lata później. Japońska odpowiedź nosi datę 21 lutego. Brytyjska chronologia wojny notuje tę sprawę pod 14 lutego, a australijska historia oficjalna Ernesta Scotta pisze o wymianie not 17 lutego. Decyzja zapadła więc w Londynie w połowie miesiąca, a formalnie potwierdzono ją w ciągu następnego tygodnia.

Niszczyciele za wyspy

Od początku wojny Japonia odmawiała wysyłania okrętów do Europy. Gdy w lutym 1916 roku Brytyjczycy poprosili o japońskie niszczyciele, Tokio zgodziło się tylko na patrole na Oceanie Indyjskim. Sytuacja zmieniła się pod koniec 1916 roku. Nowy rząd marszałka Masatake Terauchiego, w którym sprawami zagranicznymi kierował Motono, był gotów pomóc, ale chciał coś w zamian. Według japońskich opracowań 11 stycznia 1917 roku Londyn poprosił o okręty do osłony transportów na Morzu Śródziemnym, gdzie niemieckie i austro-węgierskie okręty podwodne zatapiały coraz więcej statków.

27 stycznia Motono powiedział Greene’owi, że rząd cesarski chciałby otrzymać zapewnienie, iż na przyszłej konferencji pokojowej Wielka Brytania poprze roszczenia Japonii do niemieckich praw w prowincji Szantung, czyli przede wszystkim do dzierżawy Kiautschou z portem Tsingtao, zdobytej przez Japończyków w 1914 roku, oraz do niemieckich wysp na Pacyfiku na północ od równika: Marianów, Karolinów i Wysp Marshalla. Tokio od dawna zapowiadało, że ich nie odda. Cztery dni później Niemcy ogłosiły nieograniczoną wojnę podwodną i każdy okręt eskortowy stał się dla Brytyjczyków na wagę złota. Premier David Lloyd George tłumaczył w 1919 roku w Paryżu, że kampania podwodna była wtedy bardzo groźna, na Morzu Śródziemnym brakowało niszczycieli, a pomoc japońska była pilnie potrzebna. „Byliśmy w ciężkim położeniu i zgodziliśmy się”, mówił.

Pytanie do Australii

Zanim Londyn odpowiedział, zapytał o zdanie dominia, którym przypadły niemieckie wyspy na południe od równika. 1 lutego rząd brytyjski zapytał premiera Australii Billy’ego Hughesa, czy ma coś przeciwko obietnicy dla Japonii. Wybór wydawał się przesądzony od grudnia 1914 roku, gdy Londyn wstrzymał australijską wyprawę na wyspy północne. Hughes odpowiedział 7 lutego, że Australia nie sprzeciwi się japońskiej okupacji wysp na północ od równika, z wyjątkiem jednej czy dwóch małych wysp na granicy, takich jak Nauru i Ocean Island, czyli Banaba. Obie te wyspy, bogate w fosfaty, leżały jednak na południe od równika. Scott opisuje z ironią, jak ministerstwo kolonii, które przed odpowiedzią spojrzało na mapę, uprzejmie zapytało 8 lutego, o które wyspy na północ od równika właściwie chodzi. Hughes przyznał nazajutrz, że Nauru i Ocean Island leżą nieco na południe od równika, a nazw żadnych wysp tuż na północ od niego nie zna.

Treść porozumienia

W liście z 16 lutego Greene przekazał Motono wiadomość od rządu brytyjskiego. Wielka Brytania „z przyjemnością” spełniała prośbę o zapewnienie, że na konferencji pokojowej poprze roszczenia Japonii do niemieckich praw w Szantungu i niemieckich posiadłości na wyspach na północ od równika, „przy założeniu”, że w ostatecznym układzie pokojowym Japonia potraktuje „w tym samym duchu” roszczenia brytyjskie do niemieckich wysp na południe od równika. Chodziło głównie o ziemie zajęte w 1914 roku przez Australijczyków i Nowozelandczyków: Nową Gwineę Niemiecką z Archipelagiem Bismarcka, Nauru i Samoa.

21 lutego Motono odpisał, że rząd japoński głęboko docenia przyjazny duch brytyjskiego zapewnienia i widzi w nim nowy dowód bliskich więzi łączących oba sprzymierzone mocarstwa. Ze swojej strony był w pełni gotów poprzeć w tym samym duchu roszczenia, które Wielka Brytania zgłosi na konferencji pokojowej do niemieckich posiadłości na południe od równika. Japończycy prowadzili w tym czasie podobne rozmowy z innymi sojusznikami. 19 lutego Motono przekazał memorandum w tej sprawie ambasadorom Francji i Rosji. Rosja zgodziła się już następnego dnia, a Francja 1 marca, pod warunkiem że Japonia nakłoni Chiny do zerwania stosunków z Niemcami. Włochy udzieliły zapewnienia później, ustnie, w Rzymie.

Japońska eskadra

Japończycy dotrzymali swojej części. 10 lutego marynarka utworzyła 2 Eskadrę Specjalną, złożoną z krążownika Akashi i ośmiu niszczycieli 10 i 11 dywizjonu, pod dowództwem kontradmirała Kōzō Satō. Okręty popłynęły przez Kolombo i Port Said i 13 kwietnia dotarły na Maltę, główną bazę brytyjskiej floty śródziemnomorskiej. Do końca wojny wykonały kilkaset rejsów eskortowych, osłaniając transporty z wojskiem i zaopatrzeniem. Dwa inne japońskie krążowniki skierowano w tym czasie do Kapsztadu.

Porozumienie pozostało tajne do końca wojny. Jego treść wyszła na jaw dopiero w czasie rokowań pokojowych, a w kwietniu 1919 roku teksty not z lutego 1917 roku przedrukowała prasa amerykańska. Na konferencji pokojowej w Paryżu Japonia mogła się na nie powołać. Traktat wersalski przyznał jej niemieckie prawa w Szantungu, a wyspy na północ od równika stały się mandatem Ligi Narodów pod zarządem Tokio. Chiny, które same przystąpiły do wojny po stronie Ententy, uznały to za zdradę. Decyzja w sprawie Szantungu wywołała w Pekinie protesty, które dały początek Ruchowi 4 Maja, a chińska delegacja nie podpisała traktatu.