TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Francuzi odbijają Mézières

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front zachodni
Data:
10 listopada 1918
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Francja, Niemcy, Ardeny, Ferdinand Foch

Brytyjska chronologia wojny notuje pod 10 listopada 1918 roku odzyskanie przez Francuzów Mézières, starego miasta-twierdzy nad Mozą w departamencie Ardeny. Mézières i sąsiednie Charleville tworzą dziś jedno miasto, Charleville-Mézières. Miejscowe opracowania podają, że okupacja obu miast, zaczęta pod koniec sierpnia 1914 roku, skończyła się 9 listopada i trwała 2013 dni.

Mézières było jednym z najważniejszych miejsc okupowanej Francji. Jesienią 1914 roku przeniesiono tu niemiecką Wielką Kwaterę Główną. W Charleville mieszkał wtedy cesarz Wilhelm II, a niemieckie dowództwo zajęło między innymi gmach prefektury. Jeszcze ważniejsze było położenie miasta. Przez Mézières przechodziła kolej łącząca niemieckie armie we Francji: na wschód przez Sedan do Metzu, na zachód przez Hirson ku Belgii i północnej Francji. Marszałek Ferdinand Foch już w sierpniu 1918 roku planował wielką „bitwę o Mézières”, w której Amerykanie i Francuzi mieli uderzyć na to miasto wzdłuż obu brzegów Mozy. Według jego wspomnień francuski wywiad ocenił w październiku, że po utracie kolei Hirson–Mézières Niemcy nie zdołają już przerzucać wojsk z jednej strony Ardenów na drugą.

Po przełamaniu frontu nad Aisne i pod Rethel Niemcy cofali się od 5 listopada ku Mozie, a francuska 4 i 5 Armia szły za nimi. Zajęcie Mézières nie zakończyło jednak walk. W następnych dniach miasto znalazło się pod silnym ostrzałem i zostało ciężko zniszczone, a Niemcy wciąż bronili się nad Mozą. Około dziesięciu kilometrów na południowy wschód, pod wsią Vrigne-Meuse, 163 Dywizja Piechoty doszła nad Mozę wieczorem 8 listopada i otrzymała rozkaz przeprawy za wszelką cenę. W nocy z 9 na 10 listopada żołnierze 415 Pułku Piechoty przy pomocy saperów przeprawili się przez rzekę. 10 listopada oddziały, które przeszły na drugi brzeg, we mgle utknęły pod ogniem niemieckich karabinów maszynowych. Według miejscowych opracowań Francuzi stracili tam 57 zabitych i 133 rannych. Na przyczółku walczono do rana 11 listopada. Jeden z poległych, szeregowiec Augustin Trébuchon, zginął około 10.50, kilka minut przed wejściem w życie rozejmu. Uważa się go za ostatniego francuskiego żołnierza poległego w walce w tej wojnie.

Po wojnie zniszczone Mézières trzeba było w dużej części odbudować. W 1920 roku jego „matką chrzestną” zostało angielskie miasto Manchester, które wsparło odbudowę finansowo. Jego imię nosi dziś jedna z dzielnic Charleville-Mézières.