Holandia protestuje przeciw zmianom deklaracji londyńskiej
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 13 listopada 1914
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Holandia, Wielka Brytania, blokada morska, neutralność
Brytyjska chronologia wojny odnotowuje pod datą 13 listopada 1914 roku protest rządu Holandii przeciw zmianom deklaracji londyńskiej. Chodziło o przepisy, którymi Wielka Brytania, a za nią Francja, zmieniły na własną rękę zasady tego kodeksu prawa wojny morskiej. Treści samej holenderskiej noty nie udało się odnaleźć w dostępnych źródłach, ale jej przedmiot i tło są dobrze znane.
Kraj tranzytowy
Holandia była państwem neutralnym, ale jej położenie czyniło ją dla obu stron szczególnie ważną. Rotterdam, leżący przy ujściu Renu, był głównym portem dla zachodnich Niemiec. Towary z zamorskich krajów przeładowywano w nim na barki i koleje, którymi płynęły w głąb Niemiec. Konwencja o żegludze na Renie z 1868 roku gwarantowała swobodny tranzyt tą rzeką. Dla Brytyjczyków oznaczało to, że przez holenderskie porty mogą do Niemiec trafiać żywność i surowce, których nie wolno było przewieźć bezpośrednio.
Już od sierpnia Wielka Brytania zatrzymywała statki płynące do Holandii, jeśli podejrzewała, że ich ładunek trafi do Niemiec. Londyn domagał się, by rząd w Hadze zakazał tranzytu kontrabandy do Niemiec. Holendrzy odmówili, bo byłoby to naruszenie konwencji reńskiej, a Niemcy mogłyby to uznać za akt wrogi. Tymczasem zatrzymania statków sprawiły, że import zamorski niemal zamarł, a w kraju zaczęło brakować zboża.
Nowe zasady z października
Zarządzenie z 29 października uderzało w Holandię szczególnie mocno. Wbrew artykułowi 35 deklaracji pozwalało zatrzymywać kontrabandę względną, na przykład żywność, płynącą do portów neutralnych, jeśli wysłano ją „na zlecenie”, bez wskazania odbiorcy. Rząd brytyjski mógł też uznać, że nieprzyjaciel zaopatruje się przez określony kraj neutralny, a wtedy ochrona z artykułu 35 przestawała obowiązywać dla wszystkich ładunków płynących do tego kraju. Jednocześnie wiele surowców przeniesiono na listę kontrabandy bezwzględnej. 6 listopada podobne przepisy wprowadziła Francja. Rząd premiera Pietera Corta van der Lindena i ministra spraw zagranicznych Johna Loudona konsekwentnie bronił praw neutralnych i protestował przeciw ich naruszeniom przez obie strony, choć zwykle bez większego skutku.
Kompromis
Sam protest niczego nie zmienił, ale jednocześnie szukano praktycznego wyjścia z impasu. Holenderscy bankierzy i armatorzy, w porozumieniu z brytyjskim attaché handlowym i przy cichej zgodzie ministrów, przygotowywali prywatną spółkę, która mogłaby dać Brytyjczykom gwarancje, jakich nie mógł dać neutralny rząd. 24 listopada 1914 roku powstał Holenderski Zamorski Trust (Nederlandsche Overzee Trustmaatschappij, NOT). Importerzy, którzy chcieli sprowadzać towary zza morza, zobowiązywali się wobec niego, że nie wyeksportują ich do Niemiec, i wpłacali wysokie kaucje. W zamian Royal Navy przepuszczała ładunki adresowane do trustu. NOT kontrolował odtąd znaczną część holenderskiego handlu zamorskiego aż do końca wojny.