Turcja zrywa stosunki z Belgią
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 6 listopada 1914
- Autor:
- Natalia
6 listopada 1914 roku, dzień po tym, jak Wielka Brytania i Francja wypowiedziały wojnę Turcji, zerwane zostały stosunki dyplomatyczne między Imperium Osmańskim a Belgią. Belgia, niemal w całości zajęta przez Niemców, z rządem przeniesionym do Hawru, traciła kolejną placówkę dyplomatyczną w państwie sprzymierzonym z Niemcami.
Poselstwem Belgii w Konstantynopolu kierował baron Guillaume. Już we wrześniu pisał do swojego rządu, że niemiecki ambasador jest w Konstantynopolu „wszechmocny”, a osmańscy ministrowie dość często zbierają się na naradach w jego domu. Opisywał, jak Niemcy starają się popchnąć Turków do nierozważnego kroku, który wywołałby wojnę z Ententą. Zapowiadał też, że jeśli otrzyma paszporty, powierzy opiekę nad mieszkającymi w Turcji Belgami ambasadorowi neutralnych Stanów Zjednoczonych.
Tak się stało. Baron Guillaume i sekretarz poselstwa wyjechali z Konstantynopola kilka dni po zerwaniu stosunków. 12 listopada amerykański ambasador Henry Morgenthau kazał opieczętować budynek belgijskiego poselstwa. Stało się to w chwili, gdy turecka policja przeszukiwała placówki państw Ententy w poszukiwaniu ukrytych radiostacji.
Zerwanie stosunków nie oznaczało wojny. Oba państwa dzieliła duża odległość i żadne z nich nie mogło realnie zagrozić drugiemu. Według zestawienia sporządzonego na początku 1918 roku był to jeden z kilkunastu przypadków w tej wojnie, w których po zerwaniu stosunków dyplomatycznych nie doszło do formalnego stanu wojny.