TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Turcy zajmują Sarykamysz

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Bliski Wschód
Data:
5 kwietnia 1918
Autor:
Natalia
Tagi:
Imperium Osmańskie, Kaukaz, Rosja

5 kwietnia 1918 roku wojska osmańskie odzyskały Sarıkamış, po polsku Sarykamysz, miasteczko i stację kolejową na dawnym rosyjskim pograniczu, około 50 kilometrów na południowy zachód od Karsu. Trzy zimy wcześniej, na przełomie 1914 i 1915 roku, pod Sarykamyszem zginęła w śniegu 3 Armia prowadzona przez Envera Paszę. Teraz Turcy weszli tu niemal bez strat, bo rosyjska armia kaukaska już nie istniała, a broniący pogranicza Ormianie wycofali się, zanim zamknął się wokół nich turecki pierścień. Turecka tradycja obchodzi 5 kwietnia jako dzień odzyskania miasta przez oddziały I Korpusu Kaukaskiego Kâzıma Karabekira, a według brytyjskich historyków wojen kaukaskich W.E.D. Allena i Pawła Muratowa ostatni Ormianie odeszli w nocy z 5 na 6 kwietnia. Brytyjska chronologia wojny podaje datę 4 kwietnia.

Sarykamysz leżał na terytorium, które Rosja zdobyła w wojnie z Turcją w latach 1877–1878. W traktacie brzeskim z 3 marca 1918 roku bolszewicy zobowiązali się wycofać z okręgów Karsu, Ardahanu i Batumi, ale władze Zakaukazia w Tyflisie nie uznawały traktatu. Ich delegacja od połowy marca rokowała z Turkami w Trapezuncie, a tymczasem dowódca 3 Armii, Wehib Pasza, od ostatniego tygodnia marca przesuwał wojska ku dawnej granicy. Po zajęciu Erzurum cały I Korpus Kaukaski, trzy dywizje, szykował się do marszu na Kars. 30 marca Turcy zajęli graniczny posterunek w Karaurganie, a ich patrole doszły do Bardızu na lewym skrzydle i Karakurtu na prawym. Tak jak pod Erzurum, szykowali szerokie obejście, które miało wymanewrować obrońców z Sarykamyszu.

Dowódca korpusu ormiańskiego, generał Tovmas Nazarbekian, dobrze widział ten manewr. Według Allena i Muratowa miał pod Sarykamyszem trzynaście słabych batalionów, przeciw którym Turcy mogli rzucić trzy dywizje. Na jego tyłach, na drodze do Karsu, coraz śmielej poczynały sobie muzułmańskie oddziały nieregularne. Nazarbekian bał się, że w wąskim przesmyku, w którym leży Sarykamysz, zostanie okrążony przez silniejszego przeciwnika. 5 kwietnia Turcy uderzyli na ormiańskie pozycje w miejscu, gdzie szosa rozwidla się na drogi do Karaurganu i Karakurtu. Jednocześnie zaatakowali ochotniczą brygadę pułkownika Morela na prawym skrzydle Ormian, w rejonie przełęczy Egek-meydan, i zdobyli wieś Verişan. Groźba wyjścia Turków na równinę pod Nowo-Selimem stała się realna i w nocy Ormianie opuścili Sarykamysz. Cofnęli się na nowe pozycje pod stacją Nowo-Selim, by stamtąd bronić drogi na Kars.

Żołnierze na froncie nie mieli wątpliwości, że wojna z Turkami właśnie wróciła. Rząd w Tyflisie wciąż jednak liczył na porozumienie i, jak piszą Allen i Muratow, jego wahania odebrały wojsku ostatnią szansę na poważny opór. Turcy nie czekali na wynik rozmów. Według części źródeł tego samego dnia co Sarykamysz zajęli też Ardahan, na drodze ku Batumi. 6 kwietnia do Trapezuntu nadeszło ultimatum z Konstantynopola, które żądało opuszczenia spornych okręgów do 10 kwietnia.

Upadek Sarykamyszu otworzył Turkom drogę na Kars, najsilniejszą twierdzę Zakaukazia. Ormianie zebrali pod Nowo-Selimem kilkanaście batalionów, ale mieli w nich zaledwie kilka tysięcy karabinów na froncie długim na ponad 40 kilometrów. 19 kwietnia Turcy przełamali tę linię i ruszyli pod same forty Karsu.