1917: Arras i ofensywa Nivelle'a
Bitwa pod Arleux
- Daty:
- 28–29 kwietnia 1917
- Front:
- Front zachodni
- Miejsce:
- Front na wschód od Arras i grzbietu Vimy, od Monchy-le-Preux i Rœux nad Scarpe przez Gavrelle i Oppy po wieś Arleux-en-Gohelle, departament Pas-de-Calais (Francja)
- Strony:
- Wielka Brytania i KanadaDouglas Haig, Henry Horne, Edmund Allenby, Julian Byng, Arthur CurrieNiemcyRupprecht Bawarski, Otto von Below, Fritz von Loßberg
- Wynik:
- Lokalny sukces kanadyjski przy ogólnym niepowodzeniu. Kanadyjczycy zdobyli Arleux i kilkaset jeńców, ale Brytyjczycy nie zdobyli ani Rœux, ani Oppy i ponieśli ciężkie straty.
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Kanada, Brytyjski Korpus Ekspedycyjny, Niemcy, Douglas Haig
Bitwa pod Arleux była czwartą fazą bitwy pod Arras i jednym z wielu ograniczonych natarć, którymi Brytyjczycy wiosną 1917 roku podtrzymywali nacisk na Niemców, by wesprzeć francuską ofensywę nad Aisne. 28 kwietnia o 4.25 rano trzy dywizje brytyjskiej 3 Armii oraz dwie brytyjskie i jedna kanadyjska dywizja 1 Armii uderzyły na froncie długości około 10 km, od Monchy-le-Preux po wieś Arleux-en-Gohelle. Na prawie całej długości natarcie się nie powiodło: Rœux i zakłady chemiczne nad Scarpe znów oparły się szturmom, a pod Gavrelle i Oppy niemieckie kontrataki zepchnęły Brytyjczyków na pozycje wyjściowe. Jedynym prawdziwym sukcesem było zdobycie Arleux przez 2 Brygadę 1 Dywizji Kanadyjskiej. Brytyjska historia oficjalna nazwała je „jedynym namacalnym sukcesem całej operacji”.
Nazwa i daty
Nazwę „bitwa pod Arleux” (ang. Battle of Arleux) i daty 28–29 kwietnia 1917 roku ustaliła po wojnie brytyjska komisja do spraw nazewnictwa bitew. Obejmuje ona nie tylko zdobycie Arleux, ale wszystkie natarcia tych dwóch dni, od doliny Scarpe po pętlę okopów pod Arleux. Kanadyjska historia oficjalna opisuje te walki jako „atak na pętlę Arleux” (Attack on the Arleux Loop). Nazwa bitwy pochodzi od jedynego miejsca, gdzie natarcie się udało, choć to nie Kanadyjczycy, lecz brytyjskie dywizje pod Rœux, Gavrelle i Oppy dźwigały główny ciężar walk.
Tło
Po drugiej bitwie nad Scarpe 23–24 kwietnia Brytyjczycy stali przed nową, głęboką obroną niemiecką, a ich dywizje były coraz bardziej wyczerpane. O tym, czy walczyć dalej, decydowało jednak przede wszystkim to, co działo się we Francji. Bitwa pod Arras była według brytyjskiej historii oficjalnej natarciem pomocniczym wobec ofensywy generała Roberta Nivelle’a nad Aisne i w pojedynkę nigdy nie zostałaby podjęta. Tymczasem francuska ofensywa, rozpoczęta 16 kwietnia, przyniosła wielkie straty i zaledwie kilka kilometrów zdobyczy, a francuski rząd zwracał się przeciw Nivelle’owi. 24 kwietnia w Amiens Nivelle zapewniał Douglasa Haiga, że nie zamierza przerywać działań. Dwa dni później minister wojny Paul Painlevé mówił mu w Paryżu tak, jakby Francuzi zostali pokonani, i zdawał się czekać na sugestię, by Nivelle’a zastąpić Pétainem. Haig był zaniepokojony i poprosił szefa brytyjskiego sztabu generalnego, by uprzedził Painlevégo, że przerwanie francuskiej ofensywy zostanie uznane za złamanie danego słowa.
W tej atmosferze Haig postanowił kontynuować natarcie pod Arras, jak sam napisał w raporcie, tylko po to, by pomóc Nivelle’owi, dopóki nie okażą się wyniki francuskiej ofensywy. Jeśli Francuzi przerwą działania, zamierzał przenieść ciężar walk do Flandrii, by przed jesienią oczyścić wybrzeże belgijskie z baz okrętów podwodnych. Dlatego nie chciał ściągać pod Arras świeżych dywizji z 2 Armii we Flandrii i musiał walczyć dalej zmęczonymi, przetrzebionymi oddziałami. Na naradzie 26 kwietnia ustalono, że 28 kwietnia odbędzie się natarcie pomocnicze: 1 Armia generała Henry’ego Horne’a miała zdobyć Oppy i Arleux, czego nie zdołała zrobić 23 kwietnia, a 3 Armia generała Edmunda Allenby’ego Rœux i wzgórze Greenland Hill. Około 3 maja miało ruszyć wielkie natarcie trzech armii.
Stan brytyjskiej piechoty był zły. Według brytyjskiej historii oficjalnej batalion szedł teraz do ataku w sile najwyżej 500, a często poniżej 400 ludzi. W 34 Dywizji przeważali świeżo przybyli rekruci po trzech miesiącach szkolenia, a w 37 Dywizji uzupełnienia w ogóle nie dotarły i bataliony liczyły niewiele ponad 200 ludzi. Do walki zdatnych było tylko dziesięć czołgów: osiem przydzielono 5 Armii pod Bullecourt, dwa 3 Armii, a Horne nie dostał żadnego. Po drugiej stronie dowództwo niemieckiej 6 Armii objął niedawno generał Otto von Below (według części źródeł 23, według kanadyjskiej historii oficjalnej 28 kwietnia), a jej szef sztabu, pułkownik Fritz von Loßberg, budował obronę w głąb, opartą na kontratakach dywizji odwodowych.
Na północ od Gavrelle Niemcy trzymali dawną trzecią pozycję, która przed Arleux tworzyła wielką pętlę, nazywaną przez Brytyjczyków Arleux Loop, a przez Niemców „Nosem”. Za nią, przed wsią Fresnoy-en-Gohelle, biegła następna linia, pozycja Oppy–Méricourt. Pętli broniły bataliony 73 Pułku Fizylierów i 76 Pułku Piechoty z niemieckiej 111 Dywizji.
Przebieg
Pod Rœux i na Greenland Hill. 28 kwietnia był ciepłym dniem, ale widoczność była słaba. Na południe od Scarpe 12 Dywizja miała jedynie wyrównać linię na północ od Monchy-le-Preux. Zdobyła okop Bayonet Trench aż do rzeki, ale skrawek Rifle Trench, długi na zaledwie około 450 metrów, pozostał w rękach Niemców mimo ataków przez dwa dni. Na północ od rzeki 34 Dywizja po raz kolejny szturmowała Rœux. Pierwsze fale wdarły się do wsi i poszły dalej, a według niemieckich relacji około 400 „Anglików i Szkotów” dotarło aż na grzbiet przed Plouvain, gdzie zostali otoczeni i w większości wzięci do niewoli. O ósmej rano kontratak zepchnął dywizję na pozycje wyjściowe, a nocny atak 29 kwietnia na zabudowania przy stacji też się nie powiódł. Brytyjska historia oficjalna nazywa dzieje kolejnych nieudanych szturmów na „wypatroszone budynki fabryczne” smutną opowieścią.
37 Dywizja przeżyła coś w rodzaju przełamania. Żołnierze jej 63 Brygady zboczyli w lewo, przeszli doliną za zagajnik Hollow Copse, wypędzili sztaby trzech niemieckich batalionów i przekroczyli pierwszy okop pozycji przed Fresnes, prawie 1,6 km za swoim celem. Widzieli, jak Niemcy podprowadzają zaprzęgi, by wycofać działa. Przy słabej widoczności nikt w dowództwie nie wiedział jednak, jak daleko doszli, a odwodem korpusu była tylko jedna brygada. Po kilku godzinach walki Niemcy otoczyli tę grupę, a nieliczni ocalali wycofali się na drogę z Plouvain do Gavrelle. Jedynym odcinkiem 3 Armii, gdzie natarcie się udało, był front 111 Brygady, która osiągnęła tę drogę. Natarcie z 28 kwietnia zredukowało 37 Dywizję do cienia i praktycznie zniszczyło jej 63 Brygadę. 30 kwietnia w jednym z okopów znaleziono jeszcze czterdziestu jej żołnierzy, którzy od 48 godzin nie mieli jedzenia ani wody.
Pod Gavrelle i Oppy. Na prawym skrzydle 1 Armii 63 Dywizja Królewskiej Marynarki miała osłaniać sąsiadów od strony Gavrelle, zdobytego 23 kwietnia. Zadanie powierzono 188 Brygadzie z dwoma batalionami piechoty morskiej Royal Marines. 2 batalion zdobył wiatrak na wzgórzu za Gavrelle i odpierał kontratak za kontratakiem, ale ostrzał artyleryjski zepchnął go o zmierzchu prawie do punktu wyjścia. Przy wiatraku wytrwała jednak garstka, mniej więcej pluton, która walczyła tam przez cały dzień i następny. 1 batalion, ostrzeliwany z boku z umocnionego punktu przy torach, został prawie całkowicie zniszczony. Według źródeł poświęconych historii Royal Marines w dniach 28–29 kwietnia piechota morska straciła 846 zabitych, rannych i zaginionych, w tym około 335 zabitych, co uchodzi za najwyższe jednodniowe straty w dziejach tej formacji.
Odsłoniło to prawe skrzydło 2 Dywizji, która miała zdobyć Oppy i las przed wsią, a mogła wystawić tylko około 3,5 tysiąca karabinów. Jej żołnierze doszli do wschodniego skraju lasu, ale Niemcy bronili się w domach, strzelając przez otwory wybite w murach, i uderzyli na odsłoniętą flankę. Wieczorem brygada wróciła do niemieckiej pierwszej linii, a potem i ją opuściła. Niemcy chwalili się później, że rozstąpili się na boki, wpuścili Brytyjczyków do lasu i zamknęli się za nimi, „jak gdyby otwarto drzwi do wielkiego salonu i zamknięto je, gdy weszło dość gości”. Lewe skrzydło dywizji doszło do zapadniętej drogi z Oppy do Arleux i tam się utrzymało, łącząc się z Kanadyjczykami.
Zdobycie Arleux. Jedyny pełny sukces odnieśli Kanadyjczycy. Atak na pętlę Arleux przeprowadziła 2 Brygada 1 Dywizji Kanadyjskiej generała Arthura Curriego z Korpusu Kanadyjskiego generała Juliana Bynga, wsparta przez 1 Brygadę w odwodzie i jeden batalion 2 Dywizji Kanadyjskiej, który miał osłonić lewe skrzydło. Nikt nie miał złudzeń: patrole zameldowały, że zasieki są przecięte tylko częściowo, a Niemcy mają niezwykle wiele karabinów maszynowych. O 4.25 trzy bataliony, 8 (90 Pułk Strzelców z Winnipegu), 10 i 5 (Western Cavalry), ruszyły na froncie szerokim na około 2,4 km.
8 batalion na prawym skrzydle dostał się pod ogień karabinów maszynowych ze wsi i z lasku na południe od niej. Jego środkowa kompania utknęła przed drutem i straciła wszystkich oficerów, ale skrzydła doszły do celu, a po kolejnych próbach, wsparta przez kompanię 7 batalionu, oczyściła południową część wsi. 10 batalion zlikwidował granatami dwa ukryte przy zasiekach karabiny maszynowe, przeszedł przez ruiny wsi i niecałe dwie godziny po rozpoczęciu natarcia stanął na celu. Wychodząc z ruin, Kanadyjczycy zobaczyli Niemców wycofających się tak sprawnie, że w półmroku wzięli ich początkowo za brytyjskie oddziały. 5 batalion zdobył teren na północ od wsi, ale jego lewe skrzydło utknęło. Osłaniający je 25 batalion (Nova Scotia Rifles) z 2 Dywizji pomylił zapadniętą drogę zaledwie około 270 metrów od punktu wyjścia ze swoim celem, leżącym ponad pół kilometra dalej, i się zatrzymał. Lewa kompania 5 batalionu, ostrzeliwana z boku, musiała cofnąć się do zdobytego niemieckiego okopu.
Poza tym 2 Brygada osiągnęła wszystkie cele około szóstej rano. Niemcy dwa razy próbowali kontratakować, ale ich ruchy obserwowali artylerzyści i lotnicy 16 Dywizjonu Royal Flying Corps, więc ataki zostały rozbite ogniem. Dowódca niemieckiej 111 Dywizji uznał, że wysunięta pętla nie jest warta dalszych ofiar, skoro utrzymuje linię przed Fresnoy, i zakazał kolejnych kontrataków. Po południu 29 kwietnia, po przygotowaniu artyleryjskim, 25 batalion i lewe skrzydło 5 batalionu zajęły pierwotnie wyznaczoną linię. Nowa kanadyjska pozycja tworzyła mały występ, oddalony o około 350 metrów od linii przed Fresnoy.
29 kwietnia pod Oppy. Tego dnia przed świtem Brytyjczycy ponowili atak na odcinek linii pod Oppy, który pozostał w rękach Niemców. Natarcie w zasadzie się nie powiodło, ale małe grupy walczące granatami w okopach osiągnęły więcej niż szturm. Podporucznik S. F. Jeffcoat z 22 batalionu Royal Fusiliers z garstką ludzi przebił się granatami około 360 metrów wzdłuż okopu, aż spotkał żołnierzy 63 Dywizji idących z przeciwnej strony. Z pomocą posiłków Brytyjczycy oczyścili około 900 metrów okopów, do około 180 metrów od lasu Oppy. Jeffcoat zginął, a Krzyż Wiktorii otrzymali za te walki dwaj podporucznicy z batalionu Honourable Artillery Company z 63 Dywizji, Alfred Pollard i Reginald Haine, oraz starszy szeregowy James Welch z 2 Dywizji. Załoga przy wiatraku pod Gavrelle wciąż się trzymała.
Straty
Kanadyjczycy stracili według kanadyjskiej historii oficjalnej blisko tysiąc ludzi, a według innych opracowań, m.in. Fundacji Vimy, 1255. Wzięli do niewoli 372 jeńców według brytyjskiej historii oficjalnej, a według kanadyjskiej około 450. Sam przedni batalion niemieckiego 73 Pułku Fizylierów miał 400 zaginionych. XIII Korpus wziął w ciągu dwóch dni około 600 jeńców, a XVII Korpus pod Rœux tylko 140. Brytyjska historia oficjalna nie podaje osobnych strat bitwy pod Arleux. Według jej danych w całym kwietniu 3 Armia straciła 52 097 ludzi, a 1 Armia 27 635, z czego około 24 tysięcy przypada na bitwę pod Arras. Razem z 5 Armią straty brytyjskie od 9 kwietnia przekroczyły 78 tysięcy. W tym samym czasie trzy armie wzięły prawie 18 tysięcy jeńców i 254 działa.
Znaczenie
Bitwa pod Arleux była według brytyjskiej historii oficjalnej „w ogóle porażką”. Nie spełniła żadnego z celów 3 Armii, a 1 Armia osiągnęła tylko tyle, by osłonić Kanadyjczyków w Arleux. Kanadyjska historia oficjalna przypisuje to złej taktyce: brytyjskie natarcia przebiegały według schematu, w którym na mapie wyznaczano kolejne linie bez względu na teren, a artyleria biła w słabo obsadzony pierwszy okop, omijając drugi, ukryty za grzbietem, gdzie w schronach czekała większość obrońców. Na ten system Loßberga Brytyjczycy nie mieli jeszcze odpowiedzi.
Sukces Kanadyjczyków był niewielki, ale w tej fazie bitwy, jak pisze brytyjska historia oficjalna, nawet lokalne powodzenia trudno było osiągnąć, i trzeba go uznać za „piękny czyn zbrojny”. Korpus Kanadyjski, który kilkanaście dni wcześniej zdobył grzbiet Vimy, potwierdził, że należy do najlepszych formacji armii brytyjskiej. Zdobyta pozycja przed Fresnoy posłużyła za podstawę do kolejnego natarcia: 3 maja, w trzeciej bitwie nad Scarpe, Kanadyjczycy zdobyli Fresnoy. Na reszcie frontu natarcia z maja przyniosły równie mało jak te z 28 kwietnia, a bitwa pod Arras zmieniła się w kosztowne podtrzymywanie nacisku dla sojusznika, którego ofensywa wygasała.