TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Dymisja Marghilomana

Kategoria:
Polityka
Data:
8 listopada 1918
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Rumunia, Ferdynand I Rumuński, Bukowina

Brytyjska chronologia wojny notuje pod tym dniem ustąpienie premiera Rumunii Alexandru Marghilomana i ministra spraw zagranicznych Constantina Ariona (w chronologii „Arian”). Rząd, który w marcu objął władzę, by zawrzeć pokój z państwami centralnymi, upadł jednak dwa dni wcześniej. Według dziennika samego Marghilomana i rumuńskich zestawień rządów dymisja nastąpiła 6 listopada 1918 roku, czyli 24 października według kalendarza juliańskiego, którym posługiwała się wtedy Rumunia. Tego samego dnia powołano nowy gabinet. Brytyjska chronologia notuje go dopiero pod 1 grudnia.

Ostatnie dni rządu

Na początku listopada państwa centralne były już pokonane. Austro-Węgry podpisały rozejm w Villa Giusti, a armia Augusta von Mackensena okupująca Wołoszczyznę zaczynała odwrót. Marghiloman, uważany przez ententę za „człowieka Niemców”, próbował jeszcze wykorzystać nową sytuację. Na prośbę rumuńskiej Rady Narodowej z Czerniowców wydał rozkaz, by wojska z granicy weszły do Bukowiny i zajęły Suczawę, a potem posuwały się możliwie szybko ku Czerniowcom. Król Ferdynand I zatwierdził te rozkazy. Wieczorem 5 listopada premier był u monarchy z raportem.

6 listopada

Rano 6 listopada Marghiloman zanotował, że dzień zaczął się od wiadomości o odejściu Niemców z Braiły i Fokszan. O 11 król wezwał go do siebie. Według dziennika, zaczerwieniony i zdenerwowany, oznajmił premierowi, że ma mu do przekazania coś przykrego: poprzedniego wieczoru odwiedzili go przedstawiciele państw ententy i oświadczyli, że nie mają zaufania do jego rządu. Zarzucali mu też, że wydał rozkaz wkroczenia do Bukowiny bez porozumienia z nimi, choć prowincja była przedmiotem umów Rumunii ze sprzymierzonymi z 1916 roku. Marghiloman od razu oddał się do dyspozycji króla. Ferdynand powiedział, że myśli o rządzie spoza partii, i kazał zgadywać, kogo wybrał. Był to generał Constantin Coandă. Ustępujący premier odpowiedział, że to bardzo smutne, gdy obcy robią i rozwiązują rumuńskie rządy, a król wybiera „mało konstytucyjną drogę” gabinetów urzędniczych.

O 14 Marghiloman wysłał królowi pisemną dymisję. Napisał w niej, że skoro ministrowie państw ententy oświadczyli, że nie mają zaufania do jego rządu, a król chce się z tym liczyć, prosi o przyjęcie rezygnacji. O 16 ogłosił ją w Izbie Deputowanych i w Senacie, podkreślając, że rząd ustępuje, „odpowiadając na życzenie króla”, bo chciał, by zapisano, że gabinet został odprawiony. O 17 Coandă przedstawił izbom swój rząd i zamiast orędzia odczytał dekret zamykający sesję parlamentu, który wybrano za rządów Marghilomana.

Rząd generała Coandy

Coandă, były attaché wojskowy przy rosyjskiej kwaterze głównej, objął także ministerstwo spraw zagranicznych. Do rządu weszli generałowie Artur Văitoianu jako minister spraw wewnętrznych i Eremia Grigorescu jako minister wojny, a także m.in. inżynier Anghel Saligny, chemik Petru Poni oraz dwaj przedstawiciele Besarabii, Ion Inculeț i Daniel Ciugureanu. Był to gabinet przejściowy, który miał przygotować powrót do władzy liberałów Iona I.C. Brătianu. Według Marghilomana brytyjski poseł George Barclay nie krył zadowolenia ze zmiany i mówił, że w Bukareszcie potrzebny jest rząd przyjaciół ententy. Następnego dnia król wydał proklamację do narodu, w której obiecał, że nowy rząd urzeczywistni zapowiedziane wcześniej reformy. Marghiloman uznał ją za wyzwanie rzucone konserwatystom.

Bilans

Na zebraniu senatorów swojej większości Marghiloman przekonywał, że jego odejście nie jest dezercją. Mówił, że jego rząd zachował krajowi dynastię i armię, a dał mu Besarabię i Bukowinę. Rzeczywiście, w kwietniu za jego rządów Besarabia przyłączyła się do Rumunii, a w dniu jego dymisji rumuńskie wojsko wchodziło do Bukowiny. Większość Rumunów pamiętała mu jednak przede wszystkim pokój bukareszteński i współpracę z okupantem. Kilka dni później rząd Coandy wprowadził Rumunię z powrotem do wojny po stronie ententy. Partia Konserwatywna Marghilomana po wojnie szybko straciła znaczenie.