Koniec bitwy pod Festubert
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front zachodni
- Data:
- 25 maja 1915
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Bitwa pod Festubert
25 maja 1915 roku brytyjska 1 Armia przeprowadziła ostatnie natarcie bitwy pod Festubert. Wieczorem terytorialna 47 Dywizja (londyńska) zdobyła odcinek niemieckiej linii koło Givenchy, a kanadyjscy kawalerzyści walczący pieszo próbowali posunąć się wzdłuż niemieckiego przedpiersia na północ. Tego samego dnia marszałek John French uznał, że dalsza ofensywa nie ma szans powodzenia, i postanowił ją zakończyć. Dziesięć dni po nocnym natarciu z 15 maja front przesunął się zaledwie o kilkaset metrów.
Ostatnie natarcia
Od 20 maja w linii zamiast wykrwawionych 2 i 7 Dywizji stały 1 Dywizja Kanadyjska i szkocka 51 Dywizja (Highland). Kanadyjczycy, zaledwie kilkanaście dni po wyjściu z ciężkich walk pod Ypres, zdobyli 20 maja niewielki sad, odtąd nazywany Sadem Kanadyjskim, ale kolejne ataki na niemiecki punkt oporu oznaczony na mapach jako K.5 załamywały się. Udało się dopiero przed świtem 24 maja: o 2.30 dwie kompanie kanadyjskiego 5 Batalionu przeszły po kładkach przez zalany rów i w pół godziny zajęły K.5 wraz z odcinkiem okopu. Według kanadyjskiej historii oficjalnej szły do ataku z okrzykiem „Lusitania!”. Batalion stracił jednak około 250 ludzi, w tym 13 z 18 oficerów liniowych. Natarcie z Sadu Kanadyjskiego pół godziny przed północą 24 maja zakończyło się klęską: nieliczni żołnierze, którzy dotarli do niemieckiego okopu, zginęli albo trafili do niewoli.
Główne natarcie wyznaczono na wieczór 25 maja. Przez cały dzień brytyjska artyleria ostrzeliwała niemieckie pozycje, a dla zmylenia przeciwnika baterie sąsiedniej 1 Dywizji cięły zasieki na innym odcinku. O 18.30 dwa bataliony 142 Brygady z 47 Dywizji, złożone z londyńskich ochotników z Territorial Force, ruszyły do ataku na północ od drogi z Givenchy do Chapelle St. Roch. Według brytyjskiej historii oficjalnej szły z opanowaniem i precyzją godną doświadczonych oddziałów. W niespełna godzinę zdobyły niemiecką pierwszą linię i okop wsparcia na odcinku blisko kilometra, posuwając się średnio o mniej więcej 370 metrów. Zaraz potem dostały się jednak pod ogień niemieckich ciężkich baterii, które miały ten teren dokładnie wstrzelany. Brygada utrzymała zdobycz, ale straciła blisko tysiąc ludzi. Dalej iść nie mogła, bo Niemcy bronili się już na kolejnej linii. Starszy szeregowy Leonard Keyworth z 1/24 Batalionu London Regiment według uzasadnienia odznaczenia przez około dwie godziny stał na przedpiersiu niemieckiego okopu i obrzucał jego obrońców granatami. W tym starciu z 75 żołnierzy jego oddziału 58 zginęło lub zostało rannych. Otrzymał pierwszy w swojej dywizji Krzyż Wiktorii.
O 21 natarcie podjęli spieszeni kawalerzyści kanadyjskiej Brygady Kawalerii generała Johna Seely’ego. Przypłynęli do Francji bez koni na początku maja, by uzupełnić straty Kanadyjczyków spod Ypres, i nie mieli żadnego doświadczenia w walce w okopach. Grupa granatników z pułku Lord Strathcona’s Horse posuwała się od K.5 wzdłuż niemieckiego przedpiersia i po północy zameldowała o zdobyciu kolejnych 270 metrów. Później okazało się, że żołnierze, zmyleni niedokładnymi mapami i plątaniną rowów, zajęli pozycje bardziej na zachód, niż sądzili.
Decyzja Frencha
Tego samego dnia French zgodził się na prośbę generała Ferdinanda Focha zluzować kolejną francuską dywizję na południe od kanału La Bassée, by Francuzi mogli wzmocnić natarcie na grzbiet Vimy. Haigowi napisał, że uważa za mało prawdopodobne, by ofensywa 1 Armii mogła się powieść. Niemcy ściągnęli znaczne odwody, w tym świeżą 2 Gwardyjską Dywizję Rezerwową, i zdążyli umocnić nową linię niemal tak samo jak dawną. Brytyjskiej artylerii kończyła się amunicja. 1 Armia miała odtąd jedynie wiązać Niemców na swoim froncie. Także Niemcy uznali 25 maja za koniec swojej ofensywy pod Ypres. Przez dwa następne dni Brytyjczycy odpierali kontrataki pod Chapelle St. Roch i Givenchy i umacniali zdobyty teren.
Bilans
Według brytyjskiej historii oficjalnej od nocy z 15 na 16 maja do 25 maja brytyjskie, indyjskie i kanadyjskie oddziały straciły 710 oficerów i 15 938 szeregowych, razem 16 648 zabitych, rannych i zaginionych. Według kanadyjskiej historii oficjalnej Kanadyjczycy, atakując w ciągu pięciu dni, przesunęli linię średnio o około 550 metrów na odcinku około 1,6 kilometra i stracili 2468 ludzi. Niemieckie straty brytyjscy historycy szacują na około 5 tysięcy ludzi, w tym około 800 jeńców.
Pierwsza próba prowadzenia przez Brytyjczyków „bitwy na wyczerpanie” dała niewiele. Niemcy musieli porzucić umocnioną od jesieni pozycję i rzucić pod Festubert wszystkie oddziały, które dało się wyjąć z sąsiednich odcinków, ale frontu nie przerwano. Za porażkę obwiniano przede wszystkim słabą i źle kierowaną artylerię oraz brak pocisków. Kanadyjczycy skarżyli się też na swoje karabiny Rossa, które zacinały się w błocie Flandrii.