Koniec bitwy pod Sarykamyszem
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Bliski Wschód
- Data:
- 2 stycznia 1915
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Bitwa pod Sarykamyszem
- Tagi:
- Imperium Osmańskie, Rosja, Kaukaz, Enver Pasza
Brytyjska chronologia wojny odnotowuje pod 2 stycznia 1915 roku koniec bitwy pod Sarykamyszem (tur. Sarıkamış). Walki trwały w rzeczywistości jeszcze ponad dwa tygodnie, ale na przełomie roku ich wynik był już przesądzony. Po nieudanych szturmach na miasteczko osmańska 3 Armia nie miała sił, by ponowić natarcie, a Rosjanie zaczęli zamykać pierścień wokół jej resztek. Według historyków W.E.D. Allena i Pawła Muratowa 1 stycznia klęska tureckiej ofensywy była jasna dla obu sztabów. Tureckie opracowania kończą bitwę 4 lub 5 stycznia, gdy skapitulował IX Korpus, a X Korpus rozpoczął odwrót.
Ostatnie dni IX Korpusu
31 grudnia szef sztabu IX Korpusu zameldował, że resztki korpusu, odcięte w lasach na wzgórzach pod Sarykamyszem, liczą około 2,5 tysiąca ludzi, z których tylko tysiąc może walczyć. Tureckie dokumenty podają liczby jeszcze niższe, zaledwie kilkaset zdolnych do walki żołnierzy. Oficerowie namówili ministra wojny Envera Paszę, by opuścił okrążony korpus, póki to jeszcze możliwe. Enver przeszedł do X Korpusu i 2 stycznia połączył oba korpusy pod wspólnym dowództwem pułkownika Hafıza Hakkı, awansowanego wówczas na generała. W tych dniach sam omal nie dostał się do niewoli, gdy w drodze między oddziałami natknął się na kozacki patrol.
Również 2 stycznia Rosjanie pod dowództwem generała Michaiła Przewalskiego rozpoczęli okrążanie lasów, w których bronił się IX Korpus. Zdobyli przełęcz Bardız, biorąc kilkuset jeńców i sześć dział. 3 stycznia gęsta mgła niemal uniemożliwiła walkę. 4 stycznia Rosjanie uderzyli jednocześnie od frontu i od tyłu. Turcy bronili się w okopach wykopanych w śniegu, ale zostali otoczeni. Według rosyjskiego meldunku kompania 154 Derbentskiego Pułku Piechoty wdarła się do kwatery IX Korpusu i wzięła do niewoli jego dowódcę, İhsana Paszę, razem ze sztabami trzech dywizji. Według Rosjan do niewoli trafiło około 200 oficerów i tysiąc żołnierzy, według tureckich źródeł nieco ponad stu oficerów i niespełna stu żołnierzy. IX Korpus przestał istnieć.
Ucieczka X Korpusu
Z X Korpusem poszło Rosjanom znacznie gorzej. Hafız Hakkı zauważył zbliżające się od strony Karsu rosyjskie oddziały i zarządził odwrót. Źródła różnie go datują. Według Allena i Muratowa pierwsze dywizje wycofywały się już w nocy z 1 na 2 stycznia, a po południu 3 stycznia główne siły korpusu były daleko od Sarykamyszu. Tureckie opracowania przytaczają rozkaz do odwrotu wydany wieczorem 4 stycznia, którym Hafız Hakkı wycofał ostatnie oddziały w nocy z 4 na 5 stycznia. Zapowiadał w nim, że dowódcy, którzy bez potrzeby porzucą sprzęt i działa, zostaną rozstrzelani.
Rosyjski manewr, który miał odciąć X Korpusowi drogę przez góry, zawiódł. Generał Georgij Bergmann, który kierował nim z Sarykamyszu, błędnie ocenił położenie Turków i skierował główne uderzenie tam, gdzie zostały już tylko ich straże tylne. Mgła z 3 stycznia dodatkowo opóźniła natarcie. Gdy rosyjska piechota wyszła na grzbiety, którymi uciekali Turcy, było o dwa dni za późno. Resztki X Korpusu zebrały się 6 stycznia w rejonie wsi Bardız, a część przeszła w stronę Oltu.
Zwycięstwo Rosjan
Na północy, 3 lub 4 stycznia (źródła różnią się co do daty), brygada kozaków syberyjskich generała Kalitina odbiła Ardahan, rozbijając osmański oddział, który zajął miasto pod koniec grudnia. 5 stycznia Rosjanie ogłosili zwycięstwo pod Sarykamyszem. W Piotrogrodzie i w Londynie wiadomość ta przyszła już po tym, jak rosyjski naczelny wódz poprosił Brytyjczyków o pomoc przeciw Turkom.
6 stycznia, rozgniewany ucieczką X Korpusu, zastępca namiestnika Kaukazu generał Aleksandr Myszlajewski uzyskał zgodę namiestnika na odsunięcie Bergmanna. Dowództwo wojsk w polu objął generał Nikołaj Judenicz. Do zrobienia zostało mu już tylko ściganie rozbitej armii. Walki trwały jednak dalej. Rosjanie tropili w górach resztki X Korpusu, a nad Araksem wciąż walczył osmański XI Korpus, który nie wziął udziału w marszu przez góry i zachował większość swoich sił.