TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Ostrzał Funchal

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Wojna na morzu
Data:
3 grudnia 1916
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Portugalia, okręty podwodne, Kaiserliche Marine, Francja

W niedzielę 3 grudnia 1916 roku około 8.30 niemiecki okręt podwodny U-38 zaatakował statki stojące na redzie Funchal, stolicy portugalskiej Madery. W ciągu kilku minut zatopił torpedami trzy alianckie jednostki i barkę węglową, a następnie wynurzył się i przez blisko dwie godziny ostrzeliwał miasto. Był to pierwszy atak niemieckiej marynarki na terytorium Portugalii, z którą Niemcy były w stanie wojny od marca.

Dlaczego Madera

Funchal leżał na skrzyżowaniu szlaków atlantyckich i od początku wojny korzystały z niego alianckie okręty. Po przystąpieniu Portugalii do wojny brytyjskie krążowniki patrolujące środkowy Atlantyk mogły tam swobodnie bunkrować węgiel. Port nie miał jednak ani sieci przeciwtorpedowych, ani prawdziwej obrony: kapitanat dysponował trzema uzbrojonymi jachtami, a ląd osłaniały dwie baterie, w forcie São Tiago i w parku Quinta da Vigia. Brytyjska historia oficjalna wojny na morzu przyznaje, że gdy jesienią 1916 roku niemieckie okręty podwodne nowego typu zaczęły pływać aż do wybrzeży Ameryki, otwarte redy Madery i Wysp Zielonego Przylądka przestały się nadawać na kotwicowiska, a dowództwo brytyjskiej eskadry przeniosło się do Sierra Leone.

U-38 dowodził kapitanlejtnant Max Valentiner, jeden z najskuteczniejszych niemieckich podwodników. To on rok wcześniej zatopił transatlantyk Ancona. Okręt wyszedł z austro-węgierskiej bazy w Kotorze, przedostał się obok Gibraltaru na Atlantyk i ruszył na południe. Tydzień wcześniej, u wybrzeży Portugalii, inny niemiecki okręt podwodny zatopił francuski pancernik Suffren.

Atak na redę

W swoich wspomnieniach Valentiner pisał, że liczył na brytyjską eskadrę, a zastał w porcie tylko kilka statków. Na redzie stała francuska kanonierka Surprise, która pół godziny wcześniej przyprowadziła do portu brytyjski kablowiec Dacia, pracujący przy kablach podmorskich między Casablanką a Dakarem. Obok kotwiczył francuski Kanguroo, statek zbudowany do przewożenia okrętów podwodnych, który od 24 listopada naprawiał w Funchal maszyny. Był tam też neutralny amerykański jacht, którego Valentiner nie tknął.

Pierwsza torpeda trafiła Surprise w śródokręcie, prawdopodobnie w komorę amunicyjną. Kanonierka rozpadła się na dwie części i zatonęła w niespełna minutę, pociągając za sobą przycumowaną do burty barkę, z której ładowano na nią węgiel. Następne torpedy dosięgły Dacię i Kanguroo. Załogi obu statków zdążyły je opuścić. Dowódca Kanguroo jeszcze przed zatonięciem oddał do okrętu podwodnego około 25 strzałów z działka dziobowego. Zginęła część załogi Surprise, w tym jej dowódca, i portugalscy robotnicy z barki. Liczby różnią się w zależności od źródła: portugalskie opracowania mówią o 33 marynarzach obcych załóg i ośmiu Portugalczykach, francuskie o 34 zabitych Francuzach.

Ostrzał miasta

Po zatopieniu statków U-38 wynurzył się w odległości około dwóch mil od brzegu i działem pokładowym ostrzelał miasto. Według portugalskich źródeł oddał około 50 strzałów i strzelał mniej więcej do godziny 11. Celem były baterie w forcie São Tiago i w Quinta da Vigia, stacja kabla podmorskiego i elektrownia. Kilka pocisków trafiło w domy, w tym w siedzibę firmy Blandy, która obsługiwała w porcie handel węglem, oraz w altanę w ogrodzie miejskim, ale w mieście nikt nie zginął. Baterie odpowiedziały ponad 50 strzałami, lecz okręt pozostawał poza ich zasięgiem i nie został trafiony.

W Funchal wybuchła panika. Wiele rodzin uciekło na wzgórza nad miastem, sklepy zamknięto wcześniej, a nocą ulice patrolowało wojsko. Według portugalskich źródeł U-38 wrócił pod Maderę 16 grudnia i znów ostrzelał miasto, tym razem bez większych szkód. Pod koniec grudnia Lizbona przysłała na wyspę krążownik pomocniczy z posiłkami i dziewięcioma działami. Valentiner 26 grudnia otrzymał order Pour le Mérite. Ofiarom ataku mieszkańcy Funchal wznieśli na cmentarzu pomnik, odsłonięty w pierwszą rocznicę ataku. Dziewięć dni później, 12 grudnia 1917 roku, Funchal znów ostrzelał niemiecki okręt podwodny, tym razem U-156.