Rosjanie zajmują Hamadan
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Bliski Wschód
- Data:
- 14 grudnia 1915
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Persja, Rosja, Niemcy, Imperium Osmańskie
14 grudnia 1915 roku, według brytyjskiej historii oficjalnej kampanii mezopotamskiej i brytyjskiej chronologii wojny, rosyjskie oddziały generała Nikołaja Baratowa zajęły Hamadan w zachodniej Persji. Źródła różnią się o kilka dni. Część ówczesnej prasy brytyjskiej donosiła o zdobyciu miasta już 11 grudnia. Radzieckie opracowania podają 3 grudnia według kalendarza juliańskiego, czyli 16 grudnia, a irański historyk Iradż Nasseri pisze, że 16 grudnia nad rosyjskim konsulatem w Hamadanie znów zawisła rosyjska flaga. Hamadan, dawna Ekbatana, leżał na głównej drodze z Teheranu przez Kermanszah do Bagdadu. Od listopada był najważniejszym obok Kumu ośrodkiem proniemieckich Persów.
Miasto w rękach żandarmów
Jesienią 1915 roku Hamadan znalazł się w centrum kryzysu, który wybuchł, gdy wojska Baratowa ściągnęły do Kazwinu, a posłowie państw centralnych i perscy przeciwnicy Ententy opuścili Teheran. W mieście stało około 2 tysięcy żołnierzy perskiej żandarmerii, formacji szkolonej przez szwedzkich oficerów, która w większości sprzyjała Niemcom. Dowodził nimi major Mohammad Taghi Chan Pesjan. Po stronie Ententy stało w mieście ponad 500 perskich Kozaków, a rosyjskiego konsulatu strzegło 40 żołnierzy rosyjskich. Według Nasseriego w czasie miesiąca muharram duchowni w meczetach podburzali tłumy opowieściami o rosyjskich okrucieństwach. 22 listopada żandarmi i konni ochotnicy otoczyli Kozaków w ich umocnionej kwaterze i po krótkiej walce, w której straty obu stron nie przekroczyły podobno dziesięciu ludzi, rozbroili ich. Konsulowie oraz brytyjska i rosyjska kolonia musieli wyjechać do Kazwinu, a żandarmi zajęli oddział brytyjskiego Imperial Bank of Persia z jego kasą.
Bój na przełęczy
Droga z Kazwinu do Hamadanu przechodziła przez góry, a jej kluczem była przełęcz Sultan Bulagh, wznosząca się na około 2400 metrów, w pobliżu wsi Awedż. Pod koniec listopada wysłany tam niewielki rosyjski oddział, liczący według Nasseriego około 300 ludzi, po starciu z żandarmami cofnął się i zostawił przełęcz przeciwnikowi. Komitet Obrony Narodowej w Kumie świętował to jako narodowe zwycięstwo. Brytyjski poseł w Teheranie Charles Marling ostro krytykował Rosjan, że mając w Kazwinie tysiące żołnierzy, pozwolili wypędzić swojego konsula.
Odpowiedź przyszła szybko. Do 1 grudnia w Kazwinie zebrała się cała 1 Kaukaska Dywizja Kozacka. Według historii wojen kaukaskich Allena i Muratowa Baratow nie czekał na resztę korpusu i 3 grudnia wysłał na Hamadan jedną brygadę. Dane o sile obu stron są niepewne. Według brytyjskich informacji 9 grudnia około 80 kilometrów od Hamadanu stała rosyjska kolumna złożona z dwunastu szwadronów, batalionu piechoty i sześciu dział. Nasseri pisze nawet o 4 tysiącach Rosjan. Przełęczy broniło według niego około 500 żandarmów i 1200 konnych ochotników z plemion, a także, wedle niektórych relacji, 200–300 żołnierzy tureckich. Obrońcy mieli tylko przewagę terenu. Po kilku ciężkich starciach, w których górę wzięła liczebność i artyleria Rosjan, wycofali się w stronę Hamadanu. Pod samym miastem stawili jeszcze krótki opór, po czym opuścili je w dwóch grupach: jedna poszła na przełęcz pod Asadabadem na drodze do Kermanszahu, druga do Malajeru.
Wejście do miasta
Wieść o klęsce wywołała w Hamadanie panikę. Zwolennicy państw centralnych uciekali, a starszyzna miejska wyszła z białą flagą na spotkanie rosyjskiego dowódcy. Nasseri opisuje, że ci mieszkańcy, którzy niedawno podpisali telegram wzywający rząd do wypowiedzenia wojny Rosji i Wielkiej Brytanii, tłoczyli się teraz w urzędzie telegraficznym, by wycofać swoje podpisy. Rosjanie objęli miasto bez dalszej walki. Brytyjski konsul wrócił do Hamadanu 28 grudnia i ku swojemu zdziwieniu zastał mienie konsulatu nietknięte.
Znaczenie
Zajęcie Hamadanu było pierwszym prawdziwym zwycięstwem korpusu Baratowa w Persji i odebrało Niemcom drugi, obok Kumu, ośrodek oporu na północy kraju. Kum Rosjanie zajęli bez walki 20 grudnia. Zdobycie miasta miało też znaczenie poza Persją. Od tygodnia Turcy oblegali w Al-Kucie brytyjską dywizję, która cofnęła się spod Ktezyfonu, a dowództwo w Indiach naciskało, by Rosjanie szli dalej, na Kermanszah, a nawet na Bagdad. Z Hamadanu prowadziła prosta droga ku tureckiej granicy, więc rosyjski marsz groził tyłom armii osmańskiej w Mezopotamii. Rząd rosyjski odpowiadał jednak, że na wyprawę pod Bagdad nie ma dość wojsk. Między 15 a 20 grudnia nadciągnęła do Hamadanu Kaukaska Dywizja Kawalerii i Baratow zaczął się szykować do marszu na Kermanszah, gdzie skupiali się Niemcy i perscy emigranci i dokąd zmierzały pierwsze oddziały tureckie, wysłane przez feldmarszałka von der Goltza.