Rosjanie zajmują Stanisławów
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front wschodni
- Data:
- 30 października 1914
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Rosja, Austro-Węgry, Galicja, Legiony Polskie
Brytyjska chronologia wojny podaje pod datą 30 października 1914 roku zajęcie Stanisławowa przez wojska rosyjskie. Wpis ten trudno pogodzić z innymi źródłami. Według ukraińskich opracowań historii miasta Rosjanie weszli do Stanisławowa już na przełomie sierpnia i września, a pierwszy raz stracili go dopiero w lutym 1915 roku. Pod koniec października miasto było jednak rzeczywiście zagrożone, bo od strony Karpat podeszły pod nie wojska austro-węgierskie i polscy legioniści.
Miasto we wschodniej Galicji
Stanisławów, dziś ukraiński Iwano-Frankiwsk, był jednym z największych miast Galicji Wschodniej, siedzibą powiatu, garnizonem i ważnym węzłem kolejowym u podnóża Karpat. W 1910 roku liczył ponad 33 tysiące mieszkańców. Prawie połowę stanowili Żydzi. Obok nich mieszkali tu przede wszystkim Polacy, a także Ukraińcy (Rusini), Niemcy i Ormianie.
Po klęskach w bitwach galicyjskich, w tych samych dniach, w których Rosjanie zdobyli Lwów, Austriacy opuścili miasto bez walki i wycofali się w góry. Rosjanie wkroczyli do Stanisławowa według jednych źródeł 30 sierpnia, według innych 3 września. Miasto znalazło się pod rosyjską administracją wojskową, która szczególnie ciężko doświadczała ludność żydowską.
Legioniści pod Stanisławowem
W październiku, w czasie kontrofensywy austro-węgierskiej w Galicji, z Karpat ruszyły na północ także niewielkie siły osłaniające przełęcze. Na zachodzie korpus generała Petera Hofmanna zajął Stryj, ale po kilku dniach utracił go w walkach, które były częścią bitwy pod Chyrowem. Dalej na wschód nacierała grupa generała Karola Trzaski-Durskiego, w której walczyły 2 i 3 pułk piechoty Legionów Polskich, zalążek późniejszej II Brygady. 24 października legioniści zdobyli Nadwórną, a w kolejnych dniach, oczyszczając okolicę z mniejszych oddziałów rosyjskich, posunęli się w stronę Stanisławowa.
Rosjanie skierowali tu jednak większe siły. 29 października pod wsią Mołotków, kilka kilometrów na północny zachód od Nadwórnej, około 6 tysięcy legionistów starło się z mniej więcej dwukrotnie liczniejszymi siłami rosyjskimi. Bitwa pod Mołotkowem była jedną z pierwszych dużych i zarazem najkrwawszych bitew Legionów z Rosjanami. Polacy stracili ponad 200 zabitych i kilkuset rannych oraz jeńców i musieli się wycofać za rzekę Bystrzycę, na pozycje pod Pasieczną. Zagrożenie dla Stanisławowa minęło. Być może właśnie to rosyjskie zwycięstwo i odepchnięcie przeciwnika spod miasta brytyjska kronika odnotowała jako jego zajęcie.
Miasto przechodzi z rąk do rąk
Na początku listopada, po niepowodzeniu państw centralnych nad Wisłą, wojska austro-węgierskie znów cofnęły się na całym froncie galicyjskim. Stanisławów pozostał w rękach rosyjskich przez całą zimę. Dopiero w lutym 1915 roku wojska generała Karla von Pflanzer-Baltina na krótko odbiły miasto, ale Rosjanie wkrótce je odzyskali. Ostatecznie opuścili Stanisławów w czerwcu 1915 roku, po przełamaniu frontu pod Gorlicami. Front wrócił tu jeszcze w 1916 roku, w czasie ofensywy Brusiłowa. Walki i kolejne okupacje zniszczyły niemal połowę domów w mieście.