TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Rumunia odmawia wsparcia Serbii

Kategoria:
Dyplomacja
Data:
25 stycznia 1915
Autor:
Natalia
Tagi:
Rumunia, Grecja, Serbia, neutralność

Brytyjska chronologia wojny odnotowuje pod 25 stycznia 1915 roku, że Rumunia odrzuciła sugestię Ententy, by wspólnie z Grecją przyszła z pomocą Serbii. Była to bezpośrednia konsekwencja brytyjskiej oferty dla Grecji z poprzedniego dnia. Premier Grecji Elefterios Wenizelos uznał, że bez współdziałania Rumunii jego kraj nie może ryzykować wojny, a król Konstantyn I uzależnił od niego swoją zgodę. Ateny zwróciły się więc do Bukaresztu z propozycją wspólnej akcji, a Ententa ją poparła.

Odpowiedź premiera Iona I.C. Brătianu była grzeczna, ale wymijająca. Z memoriału, który Wenizelos przedstawił królowi kilka dni później, wynika, że Rumunia nie zamierzała podejmować wspólnych działań wojskowych z Grecją, dopóki nie przyłączy się do nich Bułgaria. Wenizelos wątpił nawet, czy Bukareszt zadowoliłby się oficjalną deklaracją neutralności Sofii, a tym bardziej czy taką deklarację udałoby się uzyskać. Nie był to pierwszy taki zawód. Już jesienią 1914 roku Brătianu odmówił zagwarantowania, że powstrzyma Bułgarów, gdyby Grecja pomogła Serbom.

Siedmiogród zamiast Macedonii

Rumunia miała własne powody do ostrożności. Jej celem wojennym był Siedmiogród, a nie losy Macedonii, o którą spierali się sąsiedzi. Tajne porozumienie z Rosją z jesieni 1914 roku zapewniało jej ten nabytek w zamian za życzliwą neutralność, bez konieczności natychmiastowego przystąpienia do wojny. Brătianu chciał sam wybrać chwilę wejścia do wojny i zapłacić za nią jak najmniej. Pomoc dla Serbii oznaczałaby wejście do wojny w środku zimy, z armią, której wciąż brakowało artylerii i amunicji.

Najbardziej obawiano się jednak Bułgarii. W 1913 roku Rumunia odebrała jej południową Dobrudżę i w Bukareszcie liczono się z tym, że Bułgarzy zechcą ją odzyskać, gdy tylko armia rumuńska zaangażuje się gdzie indziej. Ententa próbowała przeciągnąć Sofię na swoją stronę obietnicami nabytków, ale Rumuni nie zamierzali oddawać za to swoich zdobyczy. Bez Bułgarii, a tym bardziej przeciwko niej, wspólna akcja Rumunii i Grecji była dla Brătianu zbyt ryzykowna.

Czekanie na lepszą chwilę

Bukareszt wolał też działać ramię w ramię z Włochami. Od jesieni Rumunia była związana z Rzymem tajnym układem, w którym oba państwa obiecały sobie konsultacje i wspólną politykę neutralności, a w styczniu rozmawiały o jego rozszerzeniu. Jednocześnie Rumunia się zbroiła. W styczniu uzyskała w Londynie pożyczkę na zakup broni, ale do wojny wciąż była nieprzygotowana.

Odmowa Rumunii przesądziła o losie całego planu. Bez niej król Konstantyn nie chciał nawet rozważać pomocy dla Serbii, a Wenizelosowi pozostała tylko próba pozyskania Bułgarii kosztem greckich ustępstw. Rumunia przystąpiła do wojny po stronie Ententy dopiero w sierpniu 1916 roku. Bułgaria weszła do wojny wcześniej, jesienią 1915 roku, ale po stronie państw centralnych, a jej uderzenie na Serbię przypieczętowało klęskę Serbów.