TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Robertson przestaje być kwatermistrzem BEF

Kategoria:
Wojsko
Front:
Front zachodni
Data:
24 stycznia 1915
Autor:
Natalia
Tagi:
Brytyjski Korpus Ekspedycyjny, William Robertson, Wielka Brytania

24 stycznia 1915 roku generał porucznik sir William Robertson przestał być kwatermistrzem generalnym Brytyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego. Tego samego dnia odszedł szef sztabu, generał Archibald Murray, a Robertson miał zająć jego miejsce. Kończył tym samym pięć miesięcy pracy, w czasie których dał się poznać jako sprawny i pomysłowy organizator.

Kwatermistrz generalny odpowiadał za zaopatrzenie i transport całego korpusu: żywność, paszę dla koni, amunicję, sprzęt i przewozy. Robertson objął to stanowisko 5 sierpnia 1914 roku, choć według przedwojennych planów miał je dostać Murray. Od początku obawiał się, że korpus koncentruje się zbyt daleko na przedzie. Już 22 sierpnia, dzień przed bitwą pod Mons, rozważał możliwość odwrotu i przygotował plany awaryjne.

Zaopatrzenie w czasie odwrotu

Te przygotowania okazały się bezcenne w czasie odwrotu spod Mons. Wojska maszerowały szybko, a położenie poszczególnych oddziałów często było niepewne. Robertson zrezygnował z drobiazgowych przepisów czasu pokoju. Kazał zostawiać zapasy żywności przy drogach odwrotu, skąd cofający się żołnierze mogli brać ją sami. Gdy niemieckie postępy zagroziły portom nad kanałem La Manche, przeniesiono główną bazę zaopatrzenia z Hawru do Saint-Nazaire nad Atlantykiem. Rozkaz wydano 29 sierpnia i trzeba było przewieźć ponad 22 tysiące ludzi, 3500 koni i około 65 tysięcy ton zaopatrzenia. Gdy front się ustabilizował, jesienią baza wróciła do Hawru.

Według historyka Dana Todmana brytyjskie służby zaopatrzenia działały w sierpniu 1914 roku znacznie lepiej niż sztab operacyjny. Robertson regularnie odwiedzał oddziały, a żołnierze nazwali go „Old Any-Complaints?”, bo przy posiłkach zwykle pytał, czy są jakieś skargi. 13 września otrzymał tymczasowy stopień generała porucznika. Później przygotowywał zaplecze dla korpusu, który rozrastał się z miesiąca na miesiąc. W grudniu 1914 roku razem z inspektorem generalnym linii komunikacyjnych, generałem Ronaldem Maxwellem, zajmował się sprawą portów, przez które miało płynąć zaopatrzenie dla powiększającej się armii.

Robertson nie zabiegał o awans, a na stanowisko szefa sztabu marszałek John French chciał wyznaczyć kogoś innego. Na zwolnione przez Robertsona miejsce kwatermistrza generalnego przyszedł kilka dni później Maxwell.