Wielki książę Mikołaj namiestnikiem Kaukazu
- Kategoria:
- Wojsko
- Front:
- Bliski Wschód
- Data:
- 8 września 1915
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Rosja, Mikołaj Mikołajewicz, Kaukaz
Odsunięty od naczelnego dowództwa wielki książę Mikołaj Mikołajewicz otrzymał nowe stanowisko z dala od głównego frontu. Car Mikołaj II mianował go swoim namiestnikiem na Kaukazie, naczelnym dowódcą Armii Kaukaskiej i atamanem nakaźnym kaukaskich wojsk kozackich. Brytyjska chronologia wojny odnotowuje nominację pod 8 września 1915 roku. Formalnie nosiła ona jednak tę samą datę co objęcie dowództwa przez cara, 23 sierpnia według kalendarza juliańskiego, czyli 5 września. Według dziennika Mikołaja II reskrypt do wielkiego księcia car podpisał w Mohylewie dzień później. Wyraził w nim krewnemu głęboką wdzięczność swoją i ojczyzny za trudy wojenne.
Wielki książę zastąpił w Tyflisie, czyli dzisiejszym Tbilisi, 78-letniego hrabiego Iłłariona Woroncowa-Daszkowa. Woroncow-Daszkow rządził Kaukazem od 1905 roku i od początku wojny był nominalnym dowódcą Armii Kaukaskiej. W operacjach przeciw Turkom nie brał jednak bezpośredniego udziału. Zimą 1914 roku, podczas bitwy pod Sarykamyszem, dowództwo w polu przejął generał Nikołaj Judenicz, a namiestnik zajmował się głównie zapleczem armii. Stary i schorowany hrabia otrzymał honorowy tytuł generała przy osobie cara i wyjechał na Krym, gdzie zmarł w styczniu 1916 roku.
Nominację powszechnie uważano za honorowe odsunięcie wielkiego księcia. Kaukaz był jednak ważnym frontem. Latem 1915 roku Rosjanie walczyli z Turkami w rejonie jeziora Wan. Na początku sierpnia oddali sam Wan, ale kontruderzenie Judenicza pod Karakilise odrzuciło Turków i pozwoliło odzyskać utracony teren. Do tego dochodziła niespokojna sytuacja w sąsiedniej Persji. Nowy namiestnik miał skupić w swoich rękach władzę cywilną nad całym krajem i zwierzchnictwo nad wojskiem. Ponieważ sprawy administracji wymagały jego stałej obecności w Tyflisie, bezpośrednie dowodzenie na froncie pozostało w rękach Judenicza. Zarazem wielki książę zabrał ze sobą zaufanych ludzi. Jego dotychczasowy szef sztabu w Stawce, generał Nikołaj Januszkiewicz, został jego pomocnikiem do spraw wojskowych. Do namiestnika skierowano też księcia Władimira Orłowa, dotąd jednego z najbliższych współpracowników cara, którego odsunięto od dworu za niechęć do Grigorija Rasputina.
Wieczorem 7 września Mikołaj Mikołajewicz pożegnał się z carem na stacji w Mohylewie i razem z bratem, wielkim księciem Piotrem Mikołajewiczem, wyjechał do swojego majątku Pierszyno pod Tułą. Spędził tam kilka tygodni i dopiero potem udał się do Tyflisu. Na Kaukazie pozostał do 1917 roku. Pod jego zwierzchnictwem Armia Kaukaska w lutym 1916 roku zdobyła twierdzę Erzurum, co było jednym z największych rosyjskich sukcesów wojny.