TheGreatWar.pl
← Wszystkie postacie

Rosja · Ententa

Grigorij Rasputin

Uzdrowiciel i powiernik rodziny cesarskiej, uznawany za nieformalnego doradcę carycy Aleksandry Fiodorowny (1905–1916)

Urodzony:
21 stycznia 1869, Pokrowskoje, gubernia tobolska (Imperium Rosyjskie)
Zmarł:
30 grudnia 1916, Piotrogród
Autor:
Natalia
Tagi:
Grigorij Rasputin, Rosja, Mikołaj II

Grigorij Jefimowicz Rasputin nie piastował żadnego urzędu, nie był duchownym ani żołnierzem, a mimo to stał się jedną z najsłynniejszych postaci wojennej Rosji. Syberyjski chłop, wędrowny pątnik i samozwańczy „starzec”, zdobył zaufanie cesarza Mikołaja II i jego żony Aleksandry Fiodorowny, bo wierzyli, że jego modlitwy ratują życie ich chorego na hemofilię syna. Gdy w 1915 roku car wyjechał do Kwatery Głównej, w stolicy powszechnie sądzono, że to Rasputin, za pośrednictwem carycy, mianuje i odwołuje ministrów. Jego pijackie ekscesy i pogłoski o zdradzie kompromitowały dynastię bardziej niż klęski na froncie. W grudniu 1916 roku zamordowali go spiskowcy z arystokracji, ale monarchia przetrwała go tylko o dziesięć tygodni. Historycy do dziś spierają się, ile było w jego władzy rzeczywistości, a ile legendy.

Przed wojną

Według metryki parafialnej urodził się 21 stycznia 1869 roku (9 stycznia według kalendarza juliańskiego) we wsi Pokrowskoje nad rzeką Turą w guberni tobolskiej, w rodzinie zamożnego chłopa, który dorabiał jako woźnica. W różnych relacjach pojawiają się jednak daty od 1864 do 1873 roku. O jego młodości wiadomo niewiele, a późniejsze opowieści o kradzieżach koni i bluźnierstwach zmyślili w dużej części wrogowie. Był analfabetą, w 1887 roku ożenił się z Praskowią Dubrowiną i miał z nią troje dzieci, które dożyły dorosłości. W 1897 roku przeżył przełom religijny. Po pobycie w klasztorze w Wierchoturiu został wędrownym pątnikiem, przemierzał Rosję od Kijowa po odległe pustelnie, a według niektórych relacji dotarł na Athos. W rodzinnej wsi gromadził krąg wiernych, co miejscowy duchowny uznał za herezję. Cerkiew dwukrotnie badała zarzuty, że należy do sekty chłystów, ale niczego mu nie udowodniła.

Około 1903 roku z listami polecającymi duchownych z Kazania przybył do Petersburga, gdzie przyjął go inspektor akademii duchownej, archimandryta Teofan. Przez niego trafił do salonów arystokracji, zaciekawionej mistyką i spirytyzmem. Do pary cesarskiej wprowadziły go czarnogórskie księżniczki Milica i Anastazja, córki króla Mikołaja I Petrowicia-Niegosza, żony wielkich książąt. 1 listopada 1905 roku (według kalendarza juliańskiego) car zanotował w dzienniku, że poznał „człowieka Bożego, Grigorija z guberni tobolskiej”.

Siłą Rasputina była choroba następcy tronu Aleksego, chorego na hemofilię, co dwór trzymał w tajemnicy. Caryca była przekonana, że modlitwy „starca” kilkakrotnie powstrzymały krwotoki, a jesienią 1912 roku w Spale, gdy lekarze tracili już nadzieję, wystarczył jego telegram z zapewnieniem, że „mały nie umrze”. Historycy szukają wyjaśnień w uspokajającym wpływie jego obecności na chłopca i matkę albo w tym, że odradzał lekarzy, ale dla Aleksandry był odtąd niezastąpionym „Przyjacielem”. Dla innych był gorszącą zagadką. Chodziły słuchy o pijaństwie, romansach i nadużyciach wobec wielbicielek, premier Piotr Stołypin kazał go śledzić policji, a w 1912 roku jego wpływy na dworze stały się przedmiotem ostrej debaty w Dumie. Car kilka razy odsyłał go na Syberię, ale za każdym razem wracał.

Lipiec 1914

29 czerwca 1914 roku według kalendarza juliańskiego, czyli 12 lipca według gregoriańskiego, w Pokrowskiem chłopka Chionija Gusiewa, zwolenniczka jego dawnego sprzymierzeńca, a potem zaciekłego wroga, byłego mnicha Iliodora, raniła go nożem w brzuch. Rosyjska prasa poświęciła stanowi jego zdrowia więcej miejsca niż zamachowi w Sarajewie. Rasputin przez kilka tygodni leczył się w szpitalu w Tiumeniu i nie mógł być w stolicy, gdy rozstrzygała się sprawa wojny. Wielu historyków uważa, że gdyby był w Petersburgu, starałby się powstrzymać cara przed mobilizacją. Ze szpitala słał depesze, w których ostrzegał, że wojna sprowadzi na Rosję nieszczęście. Według relacji jego córki i przyjaciółki carycy Anny Wyrubowej jedna z nich, wysłana w ostatnich dniach lipca, gdy ważyła się sprawa powszechnej mobilizacji, głosiła, że nad Rosją wisi groźna chmura i że wojna utopi ją we krwi. Mikołaj II zignorował te przestrogi. Gdy wojna wybuchła, Rasputin nie występował już otwarcie przeciw niej, ale pozostał przekonany, że przyniesie chłopom tylko cierpienie.

„Przyjaciel” w czasie wojny

Pierwszy rok wojny przyniósł Rasputinowi potężnych wrogów. Nie ufał mu naczelny wódz, wielki książę Mikołaj Mikołajewicz, dawniej jego protektor. Według anegdoty powtarzanej przez współczesnych, na zapowiedź wizyty „starca” w Kwaterze Głównej odpowiedział, że jeśli przyjedzie, każe go powiesić. Wiosną 1915 roku moskiewska policja doniosła o pijackiej awanturze Rasputina w restauracji „Jar”, gdzie miał się chwalić zażyłością z carycą. Szef żandarmerii i wiceminister spraw wewnętrznych Władimir Dżunkowski przedstawił carowi raport w tej sprawie, a w sierpniu stracił stanowisko. Autentyczność tego incydentu budzi zresztą wątpliwości historyków, bo policyjni agenci, którzy chodzili za Rasputinem krok w krok, nie odnotowali wówczas żadnego skandalu.

Prawdziwą polityczną postacią Rasputin stał się po 5 września 1915 roku, gdy car objął naczelne dowództwo i zamieszkał w Mohylewie. Caryca, która wraz z Rasputinem zabiegała o odsunięcie wielkiego księcia, przejęła w stolicy nadzór nad sprawami państwa. W jej codziennych listach do męża pełno jest nazwisk ministrów i biskupów, których „Przyjaciel” polecał albo zwalczał. Zmiany na stanowiskach następowały tak szybko, że Rosjanie mówili o „ministerialnej czechardzie”, od zabawy w przeskakiwanie przez plecy. Jesienią 1915 roku stracili stanowiska ministrowie, którzy sprzeciwiali się wyjazdowi cara do armii, w tym minister spraw wewnętrznych Nikołaj Szczerbatow i oberprokurator Świętego Synodu Aleksandr Samarin, otwarty przeciwnik „starca”. Metropolitą piotrogrodzkim został jego protegowany Pitirim. Za ludzi Rasputina uważano też nowego premiera Borisa Stürmera, mianowanego na początku 1916 roku, i ministra spraw wewnętrznych Aleksandra Protopopowa, który objął resort jesienią. Caryca przyczyniła się także do odejścia ministra wojny Poliwanowa, pytając męża, czy nie jest on wrogiem „Przyjaciela”, a w lipcu 1916 roku do dymisji Sazonowa.

Rasputin wypowiadał się także o sprawach wojskowych. Aleksandra przekazywała mężowi jego „widzenia” i rady, prosiła o jego błogosławieństwo dla rozkazów wydawanych frontom, a w sierpniu 1916 roku pisała, że „Przyjaciel” ma nadzieję, iż armia nie będzie się wspinać na Karpaty, bo straty znów byłyby zbyt wielkie. Car prosił ją czasem, by nie zdradzała Rasputinowi planów operacji. Do jego poczekalni ciągnęli kupcy szukający kontraktów, damy zabiegające o awans mężów, chłopi proszący o zwolnienie syna z wojska i Żydzi starający się o prawo pobytu w stolicy. Rasputin wypisywał im krótkie liściki do urzędników i przyjmował podarunki. Pojawił się również w spiskach polityków. Na początku 1916 roku minister spraw wewnętrznych Aleksiej Chwostow, którego sam wcześniej wspierał, planował według relacji z epoki jego zgładzenie. Sprawa wyszła na jaw i Chwostow stracił stanowisko.

„Ciemne siły”

Do Rasputina przylgnęło miano przywódcy „ciemnych sił”, które rzekomo wydają Rosję wrogowi. W Piotrogrodzie powtarzano, że chłop i „Niemka”, jak nazywano urodzoną w Hesji carycę, szykują odrębny pokój z Niemcami, a po kraju krążyły sprośne karykatury i ulotki. Pogłoski podsycał między innymi sam Chwostow. Dowodów na kontakty Rasputina z Niemcami nigdy nie znaleziono, choć nie ukrywał on, że wolałby, aby wojna jak najszybciej się skończyła. Plotki o zdradzie trafiały jednak na front i podważały autorytet monarchy wśród żołnierzy i oficerów.

Jesienią 1916 roku przeciw rządowi wystąpiła cała opozycja. 14 listopada przywódca kadetów Pawieł Milukow wymienił Rasputina w Dumie wśród „partii dworskiej”, co przyczyniło się do upadku Stürmera. Ostrzeżenia płynęły do cara z rodziny: siostra carycy, wielka księżna Elżbieta Fiodorowna, i kilku wielkich książąt na próżno prosili o odsunięcie „starca”. Nowy premier Aleksandr Trepow próbował go według kilku relacji przekupić. 2 grudnia 1916 roku skrajnie prawicowy poseł Władimir Puriszkiewicz wezwał w Dumie ministrów, by na kolanach błagali cara o uwolnienie Rosji od Rasputina. Monarchiści doszli do wniosku, że skoro car nie chce się go pozbyć, trzeba to zrobić za niego.

Śmierć

Spisek zawiązali książę Feliks Jusupow, mąż siostrzenicy cara, wielki książę Dymitr Pawłowicz, Puriszkiewicz, porucznik Siergiej Suchotin i lekarz Stanisław Łazowert. W nocy z 29 na 30 grudnia 1916 roku (z 16 na 17 grudnia według kalendarza juliańskiego) Jusupow zwabił Rasputina do swojego pałacu nad Mojką. Według jego późniejszych wspomnień gość zjadł zatrute ciastka i wypił zatrute wino bez skutku, ale sekcja zwłok nie wykazała śladów trucizny. Pewne jest, że Rasputin dostał kilka kul, w tym śmiertelny strzał w czoło z bliskiej odległości, a jego ciało spiskowcy wrzucili do przerębli w Małej Newce. Wyłowiono je 1 stycznia 1917 roku. Okoliczności zabójstwa do dziś obrastają legendami, w tym niepotwierdzonymi dokumentami hipotezami o udziale brytyjskiego wywiadu.

Rasputina pochowano po cichu w parku w Carskim Siole w obecności rodziny cesarskiej. Zabójców nie postawiono przed sądem. Car zesłał wielkiego księcia Dymitra do Persji, a Jusupowa do jego majątku, i zamknął się wraz z żoną w jeszcze ciaśniejszym kręgu zaufanych. Na ulicach i w salonach śmierć „starca” przyjęto z radością, ale nie zmieniła ona polityki dworu. W marcu 1917 roku, po rewolucji lutowej, żołnierze na polecenie nowych władz wykopali jego trumnę i spalili ciało, by grób nie stał się miejscem kultu.

Ocena

Wokół Rasputina narosło tyle plotek, oszczerstw i fałszywych wspomnień, że oddzielenie faktów od legendy jest bardzo trudne. Część jego przeciwników, jak Iliodor, wydała w 1917 roku sensacyjne książki, a późniejsze relacje, w tym wspomnienia Jusupowa, były pisane z myślą o czytelnikach. Tradycyjny obraz, utrwalony przez Bernarda Paresa, Roberta Massiego i wielu innych, przedstawia go jako złego ducha dynastii, który w latach 1915–1916 faktycznie rządził Rosją przez carycę. Brytyjski historyk Dominic Lieven i biograf Joseph Fuhrmann przypominają jednak, że car wielu jego rad nie posłuchał, na przykład zignorował przestrogi przed wojną, a w listopadzie 1916 roku odwołał Stürmera wbrew jego woli. Częste zmiany ministrów można ich zdaniem wyjaśnić także brakiem kandydatów, którzy byliby zarazem wierni samowładztwu i zdolni do współpracy z Dumą. Amerykański historyk Douglas Smith w obszernej biografii z 2016 roku pokazuje Rasputina jako postać bardziej złożoną: szczerze religijną, a zarazem próżną i bezradną wobec pokus władzy.

Niezależnie od tego, jak duży był jego realny wpływ, historycy są zgodni, że liczyło się przede wszystkim to, w co wierzono. Orlando Figes i Boris Kolonicki pokazali, jak plotki o „starcu” i „Niemce” odarły monarchię z aury świętości i sprawiły, że jej obalenie mogło uchodzić za czyn patriotyczny. Sprawa Rasputina stała się w ten sposób jedną z przyczyn upadku dynastii, która rządziła Rosją od ponad trzystu lat.

Na osi czasu

(10)

1915

1916

1917