1917: Bagdad i Gaza
Bitwa o grzbiet El Mughar
- Daty:
- 13–14 listopada 1917
- Front:
- Bliski Wschód
- Miejsce:
- Grzbiet i wsie Al-Maghar (El Mughar) i Katra (Qatra) oraz stacja węzłowa Wadi as-Sarar (Junction Station) na nadmorskiej Równinie Filistyńskiej, około 15–20 km na południe od Ramli (Palestyna osmańska, dziś środkowy Izrael, okolice Gedery i Mazkeret Batji)
- Strony:
- Wielka Brytania, Australia, Nowa Zelandia i Indie BrytyjskieEdmund Allenby, Edward Bulfin, Harry Chauvel, George BarrowImperium Osmańskie i NiemcyErich von Falkenhayn, Friedrich Kress von Kressenstein, Refet Bej
- Wynik:
- Zwycięstwo brytyjskie. Osmański XXII Korpus został rozbity, Brytyjczycy wzięli ponad 1000 jeńców, a 14 listopada zajęli stację węzłową. Osmańska 8 Armia cofnęła się na północ ku Jafie, 7 Armia w góry ku Jerozolimie.
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Imperium Osmańskie, Wielka Brytania, Indie Brytyjskie, Erich von Falkenhayn
Bitwa o grzbiet El Mughar zakończyła pościg, który wojska generała sir Edmunda Allenby’ego prowadziły po trzeciej bitwie o Gazę. Po tygodniu marszów wzdłuż wybrzeża Brytyjczycy stanęli przed ostatnią linią, którą Turcy zdołali sklecić na Równinie Filistyńskiej. Osłaniała ona stację węzłową (Junction Station), gdzie od kolei biegnącej z północy na południe odchodziła linia do Jerozolimy. 13 listopada 1917 roku dwie dywizje piechoty XXI Korpusu i jeomaneria natarły na tę linię. Najsłynniejszym epizodem dnia była szarża brytyjskiej 6 Brygady Konnej na grzbiet koło wsi El Mughar (Al-Maghar), często nazywana ostatnią wielką szarżą brytyjskiej kawalerii. Wieczorem turecka obrona była rozbita, a rano 14 listopada indyjska piechota i samochody pancerne zajęły stację. Armie osmańskie zostały rozdzielone: jedna cofnęła się wzdłuż wybrzeża ku Jafie, druga w góry, ku Jerozolimie.
Nazwa i daty
Brytyjski Komitet Nazewnictwa Bitew (Battles Nomenclature Committee) uznał, że trzecia bitwa o Gazę zakończyła się 7 listopada, a dalsze walki podzielił na osobne starcia: „akcję pod El Mughar” 13 listopada i „zajęcie stacji węzłowej” 14 listopada. Brytyjska historia oficjalna (Cyril Falls, Military Operations: Egypt and Palestine, t. II) opisuje oba dni w jednym rozdziale „Zdobycie stacji węzłowej” i zaznacza, że w armii nazwą „akcja pod El Mughar” obejmowano przede wszystkim atak na linię Katra – El Mughar. W anglojęzycznych opracowaniach spotyka się też nazwy „bitwa o grzbiet Mughar” (Battle of Mughar Ridge) i „bitwa o stację węzłową”, a niektóre z nich włączają do niej walki od 10 listopada. Brytyjczycy zapisywali nazwę wsi jako El Mughar albo El Maghar. Przyjmujemy daty 13–14 listopada 1917 roku, od natarcia na linię Katra – El Mughar do zajęcia stacji.
Tło
Gdy 7 listopada Brytyjczycy weszli do opuszczonej Gazy, Allenby liczył, że jego konnica odetnie cofającą się osmańską 8 Armię. To się nie udało. Konie padały z pragnienia, a pościg, jak pisał Allenby w swoim raporcie, stał się „sprawą zaopatrzenia, a nie manewru”. Studnie w wioskach były głębokie i często zniszczone, a żołnierze spuszczali do nich na drucie telefonicznym płócienne wiaderka. Zaopatrzenie wyładowywano z okrętów u ujścia Wadi al-Hasi. 8 listopada jeomaneria z Warwickshire i Worcestershire zdobyła szarżą austriacką baterię pod Hudż. Do 10 listopada Australijczycy i Nowozelandczycy doszli do Isdud i rzeki Nahr Sukrajr, a 52 Dywizja, idąca wzdłuż wybrzeża, stoczyła po drodze kilka nocnych walk z tylnymi strażami tureckimi.
Turcy też próbowali odzyskać inicjatywę. Wielu żołnierzy 8 Armii uciekało w panice aż do Jerozolimy czy Damaszku, ale w Ramli zebrano i przeformowano około 10 tysięcy maruderów. Dowódca grupy armii „Yıldırım”, generał Erich von Falkenhayn, wbrew radom własnego sztabu postanowił uderzyć na prawe skrzydło Brytyjczyków. 12 listopada siły osmańskiej 7 Armii zaatakowały pod Balin i Barkusją Australijską Dywizję Konną i zepchnęły ją o kilka kilometrów, ale nie zdołały jej rozbić. Tego samego dnia szkocka 156 Brygada 52 Dywizji zdobyła po ciężkiej walce wieś Burka i pobliskie wzgórze, które odbili z rąk Turków dopiero Gurkhowie z sąsiedniej 75 Dywizji. Kosztowało to prawie 500 zabitych i rannych. Falkenhayn musiał wycofać część sił z kontrataku, by wzmocnić 8 Armię.
Siły i plan
Wieczorem 12 listopada było już jasne, że Turcy budują linię obrony od wsi Al-Kubajba, kilka kilometrów od morza, po Bajt Dżibrin u podnóża gór. Według historii oficjalnej mieli na całym froncie nie więcej niż 15 tysięcy karabinów i szabel. Na płaskiej równinie jedyną silną pozycją był wąski, stromy grzbiet, na którym stały wsie Katra i El Mughar, około 10 km na zachód od stacji węzłowej. Bronił go XXII Korpus Refeta Beja, czyli resztki 3 i 7 Dywizji, wykrwawionych w walkach o Gazę: według Fallsa najwyżej 3 tysiące karabinów. Obie wsie otaczały ogrody i żywopłoty z opuncji, które same w sobie były przeszkodą, a od zachodu dzieliła je od Brytyjczyków płaska, odkryta dolina, w której osłonę dawały tylko koryta wadi. Na południe od Katry leżała żydowska osada Gedera.
12 listopada w południe Allenby spotkał się z dowódcami XXI Korpusu, generałem porucznikiem Edwardem Bulfinem, i Pustynnego Korpusu Konnego, generałem porucznikiem Harrym Chauvelem. Natarcie miało ruszyć 13 listopada o ósmej rano, po godzinnym ostrzale. 75 Dywizja generała majora Palina, złożona z batalionów brytyjskich i indyjskich, miała iść wzdłuż drogi do stacji węzłowej przez wsie Al-Kastina i Al-Masmija, a 52 (Nizinna) Dywizja generała majora Hilla zdobyć Katrę i El Mughar. Lewe skrzydło osłaniała Dywizja Konna Jeomanerii generała majora George’a Barrowa, której celem była wieś Jibna (dziś Jawne) i Akir, a prawe Australijska Dywizja Konna. Allenby myślał już o Jerozolimie. 11 listopada Londyn ostrzegł go, by nie angażował się w zajmowanie trudnych do utrzymania pozycji, ale wkrótce potem szef sztabu imperialnego zapewnił go, że Gabinet Wojenny nie zamierza wtrącać się w jego plany.
Przebieg
13 listopada: 75 Dywizja. Noc z 11 na 12 listopada przyniosła burzę z ulewą i ostrzeżenie, że po kolejnych opadach czarna, tłusta gleba równiny zamieni się w bagno, ale 13 listopada wstał pogodny. Bataliony 75 Dywizji zajęły bez walki pierwsze wsie i w południe doszły pod ostrzałem do Al-Masmiji al-Gharbijji. Turecka straż tylna broniła się w kaktusowych żywopłotach i kontratakowała. Batalion z Somerset odparł ją przy wsparciu południowoafrykańskiej artylerii, a o czwartej po południu batalion z Wiltshire zdobył grzbiet na północ od wsi. Na prawym skrzydle kompania indyjskiego 58 Pułku Strzelców uderzyła frontalnie na okopane stanowisko przy torze kolejowym, by powstrzymać szykujący się turecki kontratak. Straciła 72 ludzi, w tym obu brytyjskich oficerów, ale z pomocą australijskiego 11 Pułku Lekkiej Konnicy wyparła Turków.
13 listopada: Katra i El Mughar. Szkocka 155 Brygada generała brygady Pollok-M’Calla zajęła bez trudu wieś Biszszit, a przed południem jej bataliony podeszły na około 600 metrów pod Katrę i El Mughar. Dalej nie mogły się ruszyć, przygwożdżone ogniem karabinów maszynowych z ogrodów. Hill wyznaczył na 15.30 krótki, silny ostrzał obu wsi i pojechał prosić Barrowa o pomoc. Okazało się, że jeomaneria już się do niej szykuje. Jibnę oczyszczono z Turków przed południem, a 6 Brygada Konna generała brygady Godwina, złożona z jeomanerii z hrabstw Buckingham, Dorset i Berkshire, zebrała się w korycie Wadi Dżamus, na lewo od Szkotów. Bateria artylerii konnej z Berkshire ostrzeliwała El Mughar z odległości około 3 km, a porucznik Perkins z Bucks Hussars przegalopował pod ogniem wzdłuż sąsiedniego wadi i znalazł w nim osłonięte stanowisko dla szwadronu karabinów maszynowych.
O trzeciej po południu pułki z Buckingham i Dorset wspięły się na stromy brzeg Wadi Dżamus i ruszyły na grzbiet, do którego miały około 4 tysięcy jardów, blisko 4 km. Szły w kolumnach szwadronów, z pięcioma krokami odstępu między jeźdźcami. Najpierw kłusem, pod ogniem artylerii, potem, gdy dosięgły ich karabiny maszynowe, galopem. Historia oficjalna odnotowuje, że przed szeregiem Bucks Hussars wyskoczył lis, witany okrzykami jak na polowaniu w rodzinnym hrabstwie. Konie lewego szwadronu z Dorset, który miał najdalej, były tak zmęczone, że jeźdźcy zsiedli i weszli na grzbiet pieszo. Gdy szarża dotarła na szczyt, Turcy uciekli. Część z nich, widząc, jak mało zostało jeźdźców, otworzyła ogień z boków, ale rozstrzygnęły nadjeżdżające szwadrony wsparcia i sekcje karabinów maszynowych Hotchkiss, które jechały w szarży. Jeomaneria wzięła kilkuset jeńców, dwa działa polowe i dwanaście karabinów maszynowych.
Widząc jeźdźców na równinie, Pollok-M’Call uznał, że ściągają one na siebie ogień obrońców. Chwycił karabin, wybiegł na otwarty teren i dał znak Szkotom z King’s Own Scottish Borderers, by szli za nim. Przebiegli kilkaset metrów do ogrodów, przerąbali się przez żywopłoty i wdarli do El Mughar, gdzie na północnym skraju wsi spotkali spieszoną jeomanerię z Berkshire. Wzięto kolejne 400 jeńców. Kto pierwszy zajął wieś, pozostało sporne: według jeomanerii zdobyli ją jej żołnierze, według piechoty Szkoci, a jeomaneria tylko zbierała jeńców. O 15.45 po zaplanowanym ostrzale Royal Scots Fusiliers ruszyli na Katrę. Turecka piechota zaczęła się cofać, ale obsługi karabinów maszynowych w większości walczyły do końca. O czwartej wieś była zdobyta, z czterystoma jeńcami.
Tuż przed zachodem słońca jeomaneria z East Riding z 22 Brygady Konnej wjechała na grzbiet i zobaczyła setki uciekających Turków. Major Robinson z garstką piętnastu ludzi przejechał galopem przez arabską wieś Akir, a inny szwadron skierował się na żydowską osadę Ekron, dziś Mazkeret Batja. Tam powstrzymał go ogień oddziału, który z ludzi swojego sztabu, mniej więcej kompanii, zebrał sam dowódca XXII Korpusu, Refet Bej. Tureckie opracowanie twierdziło później, że ten epizod uratował korpus. Historia oficjalna uważa, że gdyby 22 Brygada ruszyła dalej całą siłą, Turcy straciliby drogi odwrotu do Ramli i ponieśliby znacznie większą klęskę. Akir zajęto dopiero rano 14 listopada.
14 listopada: stacja węzłowa. Po zdobyciu Katry Palin kazał 234 Brygadzie iść nocą na stację. Około 1.30 jej straż przednia, indyjski 123 Pułk Strzelców Outrama, doszła do skrzyżowania dróg przed stacją, której światła było wyraźnie widać. Najpierw wpadła na nią turecka kolumna taborowa, a godzinę później zaatakował z krzykiem „Allah!” oddział trzystu, czterystu Turków. Atak odparto, ale dowódca brygady uznał, że zaskoczenia już nie będzie, i postanowił czekać do świtu. Między szóstą a siódmą rano ze stacji wyjechał co najmniej jeden pociąg. Według jeńców uciekł nim Kress von Kressenstein, dowódca 8 Armii. O 8.25 dwa brytyjskie samochody pancerne wjechały na drogę i ostrzelały ostatnich Turków opuszczających stację, a po chwili weszli na nią żołnierze 123 Pułku.
Zdobycz była cenna. Najważniejsza była nieuszkodzona parowa pompownia: po raz pierwszy od początku ofensywy Brytyjczycy mieli tyle wody, ile potrzebowali. Na stacji stały dwie lokomotywy i 60 wagonów, były zapasy zboża, mąki i paszy, warsztaty, składy drewna i paliwa oraz działający szpital wojskowy, w którym lekarze zostali przy rannych. Tureckie źródła podają, że przygotowano wysadzenie budynków i torów, ale komendant stacji i oficer saperów porzucili swoje posterunki. Tego dnia nowozelandzka Brygada Strzelców Konnych stoczyła ciężki bój z turecką 3 Dywizją pod żydowską osadą Riszon le-Cijjon (Ujun Kara). Odparła kilka kontrataków, a według historii oficjalnej straciła 175 zabitych i rannych.
Straty
Według historii oficjalnej w ataku na Katrę i El Mughar Brytyjczycy stracili 616 ludzi, z czego 486 w 155 Brygadzie, a 130 ludzi i 265 koni w 6 Brygadzie Konnej. 75 Dywizja straciła 13 i 14 listopada 506 ludzi. Wśród śmiertelnie rannych pod El Mughar był major Evelyn de Rothschild z Bucks Hussars, z rodziny bankierów, którzy założyli większość żydowskich osad na tej równinie. Zmarł kilka dni później. Turcy stracili pod Katrą i El Mughar ponad tysiąc jeńców, a na polu walki znaleziono ponad 400 ich zabitych, choć ogrodów nigdy dokładnie nie przeszukano. 75 Dywizja wzięła 297 jeńców.
Znaczenie
Zdobycie stacji węzłowej przecięło kolej, która zaopatrywała Jerozolimę, i rozdzieliło armie osmańskie. Wieczorem 13 listopada Falkenhayn nakazał odwrót: 8 Armia Kressa cofnęła się wzdłuż wybrzeża za rzekę Jarkon na północ od Jafy, a 7 Armia w góry przed Jerozolimą. Ta druga mogła odtąd dostawać zaopatrzenie tylko drogami z Nablusu albo od kolei hidżaskiej przez Jerycho. Tego samego wieczoru do Falkenhayna przyjechał do Jerozolimy wicegeneralissimus İsmail Enver. Uzgodnili, że miasta nie należy bronić za cenę oblężenia. 15 listopada jeomaneria zdobyła kolejną szarżą grzbiet Abu Szusza, gdzie zginął Neil Primrose, syn byłego premiera lorda Rosebery’ego, a Australijczycy weszli do Ramli i Lyddy. 16 listopada Nowozelandczycy zajęli Jafę.
Falls uważał akcję pod El Mughar za wzorowy przykład współdziałania wszystkich rodzajów broni w małej skali: rozpoznania pod ogniem, karabinów maszynowych i artylerii konnej wspierających szarżę i piechoty, która wykorzystała chwilę, gdy jeźdźcy ściągnęli na siebie ogień obrońców. Szarża stała się w Wielkiej Brytanii legendą. Często nazywa się ją ostatnią wielką szarżą brytyjskiej kawalerii, choć w Palestynie i Syrii jeźdźcy szarżowali jeszcze w 1918 roku, głównie australijscy i indyjscy.