TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Drugi brytyjski nalot na Niemcy

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front zachodni
Data:
8 października 1914
Autor:
Natalia
Tagi:
Royal Naval Air Service, sterowce, Niemcy, Antwerpia

8 października 1914 roku, gdy Antwerpia była już bliska upadku, lotnicy Royal Naval Air Service po raz drugi zaatakowali bazy niemieckich sterowców w Nadrenii. Tym razem nalot się udał: jeden z pilotów zniszczył w hangarze w Düsseldorfie sterowiec Z IX. Był to pierwszy sterowiec zniszczony przez samolot.

Druga próba

Pierwszy nalot, 22 września, nie przyniósł rezultatów, bo cele zasłoniła mgła. Brytyjczycy postanowili spróbować jeszcze raz, zanim stracą lotnisko w Antwerpii. Niemiecka artyleria ostrzeliwała już miasto, a oblężenie Antwerpii dobiegało końca. Do nalotu przygotowano dwa szybkie jednomiejscowe samoloty Sopwith Tabloid, wyposażone w dodatkowe zbiorniki paliwa. Każdy zabierał tylko po dwie małe bomby o wadze około 9 kilogramów.

Po południu 8 października oba samoloty wystartowały z Antwerpii. Dowódca eskadry Spenser Grey leciał na Kolonię, porucznik Reginald Marix na Düsseldorf.

Kolonia i Düsseldorf

Nad Kolonią znów zalegała mgła. Grey nie zdołał odnaleźć hangaru sterowców, więc zrzucił bomby na główny dworzec kolejowy, Köln Hauptbahnhof, i zawrócił do Antwerpii.

Marixowi dopisało szczęście. Odnalazł hangar w Düsseldorfie i pod ogniem karabinów z ziemi zanurkował z wysokości około 900 metrów do mniej więcej 150–180 metrów (relacje nieco się różnią). Bomby przebiły dach i zapaliły wodór w stojącym wewnątrz, napełnionym gazem sterowcu Z IX, oznaczonym fabrycznie jako LZ 25. Nad hangarem wystrzeliła kula ognia wysoka według świadków na około 150 metrów. Sterowiec spłonął, a zginął co najmniej jeden człowiek z obsługi hangaru. Z IX był jednym ze sterowców, które w sierpniu i wrześniu latały nad Belgią i północną Francją, na rozpoznanie i z bombami.

Powrót

Samolot Marixa został uszkodzony ogniem z ziemi i pilot musiał lądować w polu, około 30 kilometrów przed Antwerpią. Do lotniska dotarł pociągiem i pożyczonym rowerem. Zastał je niemal opuszczone. Następnego dnia lotnicy wycofali się z miasta, które wkrótce potem przeszło w ręce Niemców.

Grey i Marix otrzymali za nalot Order Wybitnej Służby. Oba naloty z Antwerpii miały niewielką skalę, ale pokazały, że samoloty mogą niszczyć cele w głębi kraju przeciwnika. Lotnictwo marynarki kontynuowało ataki na bazy sterowców. W listopadzie 1914 roku jego samoloty zbombardowały zakłady Zeppelina we Friedrichshafen nad Jeziorem Bodeńskim.