TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Koniec pierwszej rosyjskiej inwazji na Węgry

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front wschodni
Data:
8 października 1914
Autor:
Natalia
Tagi:
Rosja, Austro-Węgry, Karpaty

Brytyjska chronologia wojny podaje pod datą 8 października 1914 roku koniec pierwszej rosyjskiej inwazji na Węgry. Dwa tygodnie wcześniej rosyjskie oddziały przeszły przez przełęcze Karpat i zeszły w doliny po węgierskiej stronie gór. Na początku października obrońcy przeszli do kontrataku, a po odbiciu Syhotu Rosjanie cofali się już na całym odcinku, w stronę grzbietu gór i z powrotem do Galicji.

Najwcześniej odzyskano zachodnią część zagrożonego pasa. Na Przełęczy Użockiej Rosjanie doszli pod koniec września doliną Uża aż do Fenyvesvölgy (dziś Stawne), zanim ich zatrzymano. Do 5 października przełęcz odbiły po ciężkich walkach oddziały IV Korpusu generała Karla Tersztyánszky’ego, które poszły potem dalej na północ, w stronę galicyjskiej Turki. Dalej na wschód, w komitacie Bereg, obrońcy przełęczy Wereckiej i Beskid wycofali się 30 września do Swalawy. Tam dotarły posiłki, bataliony marszowe i baterie honwedu, i grupa generała Hofmanna mogła ruszyć naprzód. Według Encyclopaedii Britannica z 1922 roku jego korpus przeszedł 8 października przez przełęcz Beskid z powrotem na galicyjską stronę gór i ruszył na Stryj.

Na tym jednak walki się nie skończyły. W Marmaroszu wojska generała Attemsa ścigały Rosjan w górę doliny Cisy i jeszcze w kolejnych dniach toczyły walki z ich tylnymi strażami w rejonie Jasiny (węg. Kőrösmező), pod Przełęczą Tatarską. W tym rejonie walczyły też oddziały Legionów Polskich, które przeszły za cofającymi się Rosjanami przez góry i 12 października zajęły po galicyjskiej stronie Rafajłowę. Potyczki w pobliżu przełęczy trwały więc jeszcze przez znaczną część października.

Wyprawa nie przyniosła Rosjanom trwałych zdobyczy, ale wstrząsnęła Węgrami. Przez kilka tygodni z przygranicznych komitatów uciekały tysiące ludzi, a w regionie szerzyła się cholera. Wrażenie, że wróg może przejść przez Karpaty i zagrozić Nizinie Węgierskiej, pozostało na długo. Rosjanie wrócili na przełęcze już w listopadzie, a walki w Karpatach trwały potem przez całą zimę.